Fashion Week Stories: Lilou Zoe Bag

Modowy miesiąc właśnie dobiega końca. Za mną największe pokazy oglądane w Kopenhadze, Nowym Jorku i Mediolanie. Nie sposób porównać energii tych miast, klimatu czy mody prezentowanej na wybiegach. Mimo to mam nadzieję, że dzięki moim relacjom oraz zdjęciom na Instagramie, choć w niewielkim stopniu mogłam przekazać Wam najciekawsze (moim zdaniem) momenty najważniejszych tygodni mody.

Oprócz kolekcji projektantów, to właśnie zdjęcia street style wzbudzają najwięcej emocji. Znaleźć się w selekcji najlepiej ubranych osób na tygodniach mody, sfotografowanych przez takie talenty jak Sandra Semburg, Jonathan Daniel Pryce czy Szymon Brzóska dla Vogue to niemałe wyróżnienie, a nawet zaszczyt. W tym sezonie fotografowie jeszcze bardziej niż zwykle doceniali personalny styl miłośników mody. To właśnie świadome wybory i zrównoważone podejście do swojej garderoby miało największą wartość. W moich nowojorskich stylizacjach nie zabrakło więc ulubionych oraz rodzimych marek.

Jedną z perełek, którą przywiozłam ze sobą była torebka ZOE od LILOU, która podobnie jak kilka innych modeli z kolekcji akcesoriów marki, skradła moje serce. Wykonana z najwyższą starannością z włoskiej skóry zachwyciła mnie swoją prostotą i funkcjonalnością. Niewiele jest torebek, które mają idealną wielkość – ZOE jest pod tym względem doskonała, mieści wszystkie najbardziej potrzebne rzeczy. Jest też świetnym kompanem zarówno dziennych, jak i wieczorowych stylizacji. Na uwagę zasługuje dyskretne złote logo LILOU w kształcie koniczynki oraz biżuteryjny pasek, inny niż wszystkie, które dotychczas widziałam. Całości dopełniała biżuteria z nowej kolekcji LILOU – kolczyki oraz pierścionki z kolekcji LUCK. I jak zawsze moje LILOU przyniosło mi szczęście!

PS. Zdjęcia wykonaliśmy z Szymonem Brzóską przechadzając się słonecznymi ulicami Nowego Jorku, tuż przed pokazem Sies Marjan.

Torebka LILOU ZOE Mini / Biżuteria LILOU / Garnitur Birgitte Herskind / Koszula InWear / Buty Vanda Novak