Power pieces: Tie dye & leather

Są projektanci, którzy wyprzedzają trendy. Należy do nich m.in. ulubieniec świata mody Simon Porte Jacquemus. Jego kolekcje nie powielają pomysłów obecnych na rynku, a są wypadkową jego wspomnień z dzieciństwa i francuskiego stylu, którym jest przesiąknięty. Jak nikomu innemu, Jacquemusowi udaje się łączyć minimalizm i zabawę formą z przepychem, balansując na pograniczu artyzmu, dla niektórych może nawet kiczu. Każda kolejna kolekcja to prawdziwe modowo-towarzyskie wydarzenie, a poszczególne ubrania, mimo eksploatacji w social mediach, okazują się świetną ponadczasową inwestycją. Podobnie jak nowa odsłona Bottega Veneta pod kierownictwem Daniela Lee, którego projekty całkowicie zawładnęły Instagramem, wypełniając lukę po tęsknocie za estetyką Phoebe Philo.

Miks trendów, które mają szansę stać się klasykami, jak skórzane spodnie Jacquemusa, nowy wymiar shoppera od Bottega Veneta, t-shirt z efektem tie-dye czy siatkowe buty na obcasie projektu Daniela, można z powodzeniem nosić na wiele sposobów. Kropkę nad i każdej mojej stylizacji stanowią dodatki – nie ruszam się z domu bez zegarka, który często zastępuje biżuterię. Jednym z moich ulubionych w kolekcji ALBERT RIELE jest model GALA. Stylowy czasomierz na stalowej bransolecie w kolorze złota jest doskonałym uzupełnieniem każdego looku.

T-shirt Stella McCartney via Vitkac / Zegarek Albert Riele Gala via Apart / Torba & pasek Bottega Veneta via Vitkac / Spodnie Jacquemus / Buty Bottega Veneta / Okulary Chanel

Zdjęcia: The Stylestalker / Szymon Brzóska