Les Beiges is a style / Chanel

Nie bez powodu na linię Les Beiges co roku czeka tysiące fanek Chanel. Makijaż podkreślający naturalne piękno, w neutralnych kolorach i o świetlistym wykończeniu stał się najmocniejszym trendem urodowym. Tak silnym, że w jego akompaniamencie mnożą się kolekcje ready to wear, a na Instagramie królują hashtagi dedykowane temu nurtowi. Oficjalnie, Les Beiges to styl.

Będąc zawsze o krok od innych, Lucia Pica, kreatorka makijażu CHANEL oraz Chanel Makeup Creation Studio i Chanel Research dyktują trendy i stawiają na innowacje. Jeszcze na długo przed tym, zanim w sprzedaży pojawił się wodny podkład Chanel Les Beiges water-fresh tint, każda z nas chciała go wypróbować. Dziś jest równie niemożliwy do kupienia jak siatkowe buty od Bottega Veneta. Swoją popularność zawdzięcza technologii mikroprzepływowej, która po raz pierwszy została zastosowana w makijażu. Efekt? Lekki i świeży niczym woda podkład wtapia się w skórę, by zapewnić jej efekt promiennej, naturalnie wyglądającej cery. Uzupełnieniem świetlistego makijażu jest puder Chanel Les Beiges Healthy Glow Sheer Powder, który ma zapewnić zdrowy blask cerze. Po raz pierwszy też legendarne beżowe opakowanie, jak również powierzchnię samego pudru, ozdobiono ręcznym podpisem CHANEL, który jest dokładną repliką podpisu Mademoiselle. Uzupełnieniem kolekcji są cienie do powiek Chanel Les Beiges Natural Eyeshadow Palette. Pudrowo-kremowe odcienie, inspirowane kolorystyką żywej powierzchni ziemi, pozwalają uzyskać różnorodny makijaż oczu. Przechodząc do ust, chociaż w kolekcji znajduje się genialna paleta balsamów do ust Chanel Les Beiges Healthy Glow Lip Balm, z oczywistych powodów, ja nie rozstaję się z pomadką Rouge Coco Flash nr 54 BOY.

Podczas mojej ostatniej podróży do Singapuru to właśnie kolekcja Les Beiges towarzyszyła mi każdego dnia. Przed nami lato i wiele z tych kosmetyków z pewnością zabiorę ze sobą na dłuższy urlop. Wiem, że wiele z Was ma problem ze znalezieniem odpowiedniego odcienia Chanel Les Beiges water-fresh tint. Jeśli jest dla Was zbyt ciemny (a mimo to bardzo chcecie go mieć), zawsze można zmieszać go z odrobiną jaśniejszego podkładu, kremu do twarzy lub nakładać na szczyty kości policzkowych zamiast standardowego bronzera. W końcu produkty Chanel mają inspirować do kreowania własnych makijażowych technik.

Udanych eksperymentów!

Okulary CHANEL / Kombinezon In Good Company / Biżuteria APART / Torebka & buty Bottega Veneta