Bottega Veneta The Pouch

Chyba nigdy wcześniej akcesoria nie odgrywały tak dużej roli w kreowaniu wizerunku. Ostatnia obsesja świata mody? The pouch. Niepozorna skórzana torebka z wiosenno-letniej kolekcji Bottega Veneta, bez jakiegokolwiek logo, przypominająca kosmetyczkę/portmonetkę czy po prostu sakiewkę XXL, szturmem podbiła serca it girls. Efekt? Brak w magazynach, wyprzedana w europejskich butikach. Jej rozpoznawalność zadziwia mnie za każdym razem, gdy wychodzę z domu, a na jej widok uśmiechają się kobiety w przeróżnym wieku i pytają: Gdzie udało Ci się ją zdobyć? 

Brak logo ma podkreślać ideę projektów “dla wtajemniczonych”. Z tego przecież słynie dom mody Bottega Veneta, mający głębokie korzenie w wysokiej jakości  włoskim rzemiośle rękodzielniczym sięgającym 1966 roku. Kontynuując tradycję marki, nowo powołany dyrektor kreatywny, Daniel Lee, bez wątpienia wie, czego oczekują od mody współczesne kobiety. Wnosząc do świata Bottega Veneta świeże spojrzenie i wrażliwość minimalisty, zapewnił sobie uwagę i zaskarbił przychylność fanek opłakujących zgliszcza pozostałe po starym dobrym Celine. Dobra wiadomość jest taka, że The Pouch już zyskała status kultowej i prawdopodobnie na lata pozostanie jedną z najbardziej pożądanych i lubianych it bags. Wciąż warto więc mieć ją na zakupowej liście.

Wybierając jakościowe akcesoria i dodatki wystarczy postawić na sprawdzone modowe rozwiązania, by stworzyć udaną wiosenną stylizację. Ulubione jeansy, t-shirt i trench, to mój wiosenny uniform, który podkręcam biżuterią od APART i zegarkiem Albert Riele na skórzanym brązowym pasku. Wyjątkowy naszyjnik z pereł i brylantów noszę zarówno do casualowych, jak i wieczorowych looków. W połączeniu z aktualnymi trendami to właśnie te indywidualne wybory tworzą nasze DNA stylu.

Zegarek Albert Riele / Naszyjnik z pereł i brylantów APART / The pouch Bottega Veneta / Płaszcz Isabel Marant / Jeansy Toteme / Buty i okulary Celine

Ph. The Stylestalker / Szymon Brzóska