Into the wild / Jacquemus

Tropikalna przyroda, lazurowa woda, przyjemnie upalny klimat… Lądując w Bangkoku poczułam, że nagle równoległa warszawska rzeczywistość gdzieś 13 godzin za mną przestaje istnieć. Stamtąd wystarczyły już tylko 2 godziny, by przenieść się do oddalonej zaledwie o ponad 200 km oazy spokoju Hua Hin, uwielbianej przez Tajów, położonej na wschodnim wybrzeżu Zatoki Tajlandzkiej.

Mój wakacyjny plan był prosty – “nicnierobienie”. Na ładowanie pozimowych baterii wystarczyły 2 tygodnie. Dni spędzane na piaszczystej plaży z widokiem na bezkres oceanu w towarzystwie drugiej połówki mijały jak błogi sen. Nie bez powodu nazywają Tajlandię królestwem uśmiechu i spokoju. Gościnne i niezwykle życzliwe usposobienie Tajów sprawia, że nawet najbardziej rozwrzeszczani turyści stają się nagle najłagodniejszymi stworzeniami pod słońcem. Odpoczynek w rajskim otoczeniu tylko rozbudził mój apetyt na Tajlandię. Z pewnością jeszcze nie raz tam wrócę.

Pants Jacquemus / Top Mango / Shoes & jewelry Céline / Sunnies Gucci / Suncream Phenomé

  • JustynaM

    Gosiu dzięki Tobie zabookowałam już wyjazd do Tajlandii w październiku. Twoje zdjęcia na Instagramie są niesamowite a ta sesja zauroczyła mnie całkowicie :* Czekam na więcej zdjęć!

  • Co za klimat <3

  • Klasa! 👌

  • Ładna bluzka <3

  • Wspaniale wyglądasz! 🙂