3-minutowa cudowna odżywka Pantene – efekt pięknych włosów jak z salonu

Definicja pięknych włosów według mnie? Zdrowe, lśniące, zadbane, jak z reklamy Pantene. To ten efekt “WOW”, który zachwyca nas za każdym razem, kiedy wychodzimy od fryzjera. Czy można odtworzyć go samodzielnie w domu? Kluczem do sukcesu są odżywione włosy bez obciążenia. Tak mało i aż tak wiele. A co, gdybym powiedziała Wam, że wystarczą 3 minuty, by uzyskać ten efekt?

Nieważne, jakie masz włosy – grube, długie, cienkie, puszące się. Każde potrzebują odżywienia. Im jest ich więcej, jak w moim przypadku i im są dłuższe, potrzebują jeszcze większej atencji. Jeśli śledzicie mojego bloga uważnie, to wiecie, że od lat jestem wierna kosmetykom do włosów Pantene. Kiedy marka wypuszcza jakąś nowość, moje włosy “cieszą się”, jakby to powiedziała moja fryzjerka. Chociaż Aga Płusa, której zawdzięczam powrót do naturalnego koloru, nie jest zwykłym fryzjerem. To specjalistka od włosów, do której biegnę za każdym razem, kiedy widzę, że włosy tracą sprężystość i potrzebują odświeżenia. Mój sposób na piękne włosy jest prosty: strzyżenie pielęgnacyjne u Agnieszki (raz na 2 miesiące), które działa cuda i jakościowa pielęgnacja włosów w domu.

3 Minute Miracle Pantene – czyli 3-minutowa cudowna odżywka Pantene

W kwestii domowej pielęgnacji włosów jestem bardzo wymagająca, ale też nie lubię poświęcać jej zbyt wiele czasu. Dlatego, kiedy niedawno na polskim rynku pojawiła się 3-minutowa “cudowna” odżywka Pantene wiedziałam, że chcę ją przetestować. Zwłaszcza, że na świecie odżywkę pokochały miliony kobiet, a dzięki innowacyjnej formule 3 Minute Miracle zdobyła już 10 prestiżowych nagród.

3 Minute Miracle – jak działa?

  • Odżywka Pantene Pro – V 3 Minute Miracle w ciągu zaledwie 3 minut naprawia uszkodzenia włosa, powstałe przez ostatnie 3 miesiące,
  • Odżywkę nakładamy od nasady włosów aż po same końce i stosujemy w codziennej pielęgnacji,
  • Inteligentna technologia sprawia, że odżywka rozprowadza się równomiernie na całej długości włosa i uwalnia cząsteczki, które odnajdują uszkodzone obszary. Wtedy do działania wkracza  histydyna – innowacyjny składnik, który naprawia i wzmacnia włosy od wewnątrz,
  • Odżywka ma dwa razy więcej składników odżywczych i siłę maski, ale nie obciąża włosów,
  • Odżywka występuje w 5 wersjach: Repair & Protect o działaniu regeneracyjnym i ochronnym, Moisture Renewal o działaniu nawilżającym, Extra Volume zwiększająca objętość, Colour dbająca o kolor włosów farbowanych, Aqua Light o działaniu głęboko odżywiającym, nie pozostawia uczucia obciążenia,
  • Efekt? Miękkie, mocne i pełne blasku włosy bez uczucia obciążenia

Mój test-wideo Pantene

Czy rzeczywiście 3-minutowa odżywka Pantene zda egzamin? Po odpowiedź wybrałam się do salonu Agnieszki Płusy, gdzie nagrywałam dla Was krótki filmik, by pokazać na żywo efekt odżywki. Moje włosy po wakacjach potrzebują regeneracji, dlatego wybrałam wersję Repair & Protect o działaniu regeneracyjnym i ochronnym. Na włosy nie nakładałyśmy żadnych ulepszaczy, dodatkowych olejków czy innych odżywek. Wystarczyło je umyć szamponem i nałożyć 3 Minute Miracle Pantene, a potem spłukać i wysuszyć.

Wszyscy obecni przy teście, łącznie z moim operatorem i fotografką, kiedy zobaczyli efekt po wysuszeniu, byli pod wielkim wrażeniem. Sama nie mogłam nadziwić się, że moje włosy wyglądają tak pięknie! Z pozoru zwykła odżywka do domowego użytku zadziałała jak najlepsza salonowa i profesjonalna pielęgnacja. Efekt? Błyszczące i odżywione włosy jak z reklamy Pantene. To super uczucie, kiedy marka, którą od tak dawna polecam Wam, moim Czytelniczkom, wypuszcza kolejny produkt, który naprawdę spełnia swoje obietnice.

I oczywiście, ułożenie włosów w salonie też robi swoje, ale nawet najlepszy fryzjer przy pomocy suszarki i szczotki nic nie zdziała, gdy włosy nie będą odpowiednio odżywione. Mogę Wam tylko powiedzieć, że po każdym kolejnym użyciu 3-minutowej odżywki w domu widzę, że włosy są w coraz lepszej kondycji – takie, jak po wyjściu z salonu. Naprawdę nie mam się do czego przyczepić.

Warto spróbować – dzięki Pantene!

3 x ZESTAW 3 ODŻYWEK DLA WAS

Jeśli również chcecie przetestować nową odżywkę PANTENE mam dla Was niespodziankę – 3 ZESTAWY ODŻYWEK (po 3 odżywki w zestawie) DLA 3 OSÓB. Wystarczy, że w komentarzu (logując się przez Disqus) pod tym wpisem na blogu (nie na Facebooku) odpowiecie na pytanie:

  • Jakie są Twoje wymarzone włosy?

Wyniki opublikuję w poniedziałek 23.10.2017. Powodzenia!
Dziękuję Wszystkim za zabawę! Zestawy odżywek otrzymują: Dagmara J, Wicia, Aneta Paluch. Dziewczyny odezwijcie się do mnie na priv.

  • Olaaa

    Gosiu zawsze masz piękne włosy, ale na tych zdjęciach i filmiku wyglądają tak, że zapiera dech. Zazdroszczę bardzo! Ostatnio sama mam problem z włosami po morskich kąpielach więc chętnie sprawdzę odzywkę Pantene, zwłaszcza że efekty są niesamowite 🙂
    Odpowiadając na pytanie – moje wymarzone włosy to włosy z prostymi kosmykami (naturalnie mam prawie afro), czyli praktycznie niemożliwe, a tak na poważnie wystarcza zdrowe i błyszczące jak u ciebie <3

  • Ewelina

    A jeśli napiszę, że te, które mam? 🙂 Uwielbiam! Lekko kręcone, gęste, zdrowe i tańczące na wietrze!

  • JustynaM

    Cudowne masz włosy! Dałabym wiele, żeby mieć tak piękny kolor i ilość Twoich włosów jest imponująca! Ślicznie wyglądasz Gosiu :* A czy odżywkę można kupić normalnie w drogerii czy to jakaś specjalna edycja?

  • Barbara K

    P-otrzebuję
    A-bsorbujących
    N-iezniszczonych
    T-aktownych
    E-leganckich
    N-abłyszczonych
    E-fektów!

    Takich, które ma Pani!

  • Anna K

    Są zarówno takie, jakie występują w reklamach Pantene, jaki i u Pani w STYLEBOOK edited by Gosia Boy!

  • Oliwia Świerk

    Miesiąc temu postanowiłam zafarbować włosy, rozjaśnić je. Byłam świeżo po ślubie, miałam dość swojej niezmieniającej się od 4 lat fryzury i naprawdę chciałam zmiany! Teraz? Moje włosy się puszą, są przesuszone i widać, że moja zmiana nie zadziałała na ich korzyść… Ja miałam się czuć cudownie odmieniona, a wyszło tak, że zastanawiam się nad zafarbowaniem ich na naturalny kolor. Znowu…
    Marzę o tym, by moje włosy znów chciały się układać, żeby znów były tak sprężyste jak kiedyś. Marzę o tym, by je zregenerować. Tylko tyle. I AŻ tyle 😉

  • Piękne włosy! Słyszałam wiele pochlebnych opinii o tej odżywce 🙂

  • Dagmara J

    Jak każda dziewczyna marzę o lśniacych, miękkich, grubych włosach, niczym z reklam szamponów. Zabiegi jakim poddałam moje włosy dażac do zrealizowania kolejnego kroku ku tym wymarzonym (naturalny blond) sprawiły, że moje włosy na pewno nie wystapiłyby w reklamie szamponu a jeśli już to pokazywałyby efekt “przed”. Marzenia się spełniaja, wiec wierze ze pewnego dnia bede mogla pochwalić się swoimi włosami, a do tego na pewno potrzebny jest Miracle. 🙂

  • Renata

    Moje wymarzone włosy to zdrowe i lśniące… mam dość długie włosy i mega gęste. Ciężko nad nimi zapanować. Często kombinuje bo lubię zmiany… teraz marzą mi się właśnie piękne, ożywione włosy… nad którymi zapanuje (moje mają tendencję do kręcenia 😉)… także przede wszystkim włosy, które są zadbane i mega zdrowe 😊

  • Aneta Paluch

    Marzę o włosach , w których nie będę wyglądała jak zmokła kura ! Nie chodzi mi żeby wyglądać spektakularnie jak gwiazda filmowa tylko ,żeby moje włosy były zdrowe ,lśniące .Niech moje włosy zaczną wreszcie normalnie wyglądać ,niech po umyciu się rozczesują bez problemu ku pokrzepieniu memu 😉

  • Monika

    Moje wymarzone włosy są:
    * zdrowe
    * mocne
    * lśniące
    Dzięki temu znowu się kręcą, a ja czuję się szczęśliwa, piękna i pewna siebie:)))) Moje marzenie:)))
    Pięknego dnia!:)))
    Pozdrawiam serdecznie:)))

  • Janina

    Hollywoodzkie fale! W końcu każda kobieta ma w sobie coś z gwiazdy:) Tymczasem oto ja, Janina – pierwszy PROSTAK Rzeczpospolitej. Nie martw się jednak Gosiu, chodzi o moje uporczywie proste włosy, a nie zachowanie;) Pogodziłam się już z faktem, że nie będę się budzić każdego dnia z pięknymi falami, lecz może chociaż Pantene pomoże mi osiągnąć taki blask jak Tobie – gwiazdy przecież muszą błyszczeć!:)

  • Moje wymarzone włosy to błyszczące, gładkie pasma i jak sama zauważyłaś Gosiu, mięciutkie na końcówkach. Niestety lata farbowania włosów poczyniły niezłe spustoszenie i przesuszenie wspomnianej wyżej partii włosów, której niczym nie mogę odbudować. Znowuż zabawa w nakładanie odżywki, długie czekanie aby ją zmyć nie wchodzi w grę, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu ( z resztą jak większość kobiet). Ciekawa jestem czy 3 minutowe odżywki Pantene dały by radę uleczyć mój problem? Kocham długie włosy ale czasami mam dosyć!

  • Zuzanna

    Wymarzone włosy – niezniszczone, dobrze nawilżone, ale nie obciążone, pełne blasku, a wszytko to osiągnięte szybka pielegnacją.

  • Pacjentka

    wymarzone włosy to dla mnie włosy bezproblemowe. takie,których nie muszę godzinami misternie układać,które zawsze wyglądają dobrze,są nawilżone i sprężyste. takie,które mają odpowiednią objętość przez cały czas,nie tylko pięć minut po wyjściu z łazienki. szczerze mówiąc wciąż szukam kosmetyków,jakie mogłyby mnie to tych wymarzonych,idealnych włosów przybliżyć,na razie bez sukcesu 🙁

  • Wicia

    Mam długie i gęste włosy, więc naprawdę tragedii nie ma, ale jeśli miałabym je zamienić na wymarzone to napisałabym, że do stanu obecnego dodałabym tylko brak puszenia… Moje włosy są naprawdę niesforne- wystarczy gorsza pogoda (śnieg lub deszcz), suszarka, czy nawet założenie swetra, a stają się nie do opanowania. Puszą się straszliwie, mimo ciągłego wyszukiwania kosmetyków, które mają temu zapobiegać! Do ideału brakuje im także odżywienia końcówek- mimo tego, że nie stosuję za często prostownicy, czy suszarki (puszenie, puszenie…), końcówki i tak są łamliwe i niezbyt dobrze wyglądają. Tyle mi brakuje do ideału- dla niektórych niewiele, ale dla mnie uporanie się z tymi dwoma problemami z pewnością byłoby ułatwieniem życia 😉

  • Diana Lee

    Moje wymarzone włosy byłyby przeciwieństwem mnie: zdyscyplinowane, łatwe we współpracy i nie puszące się 😉

  • Dagmara J

    Odezwałam się na instagramie ❤