Satin as daywear

Mimo chłodniejszej aury, jesienią będziemy błyszczeć. Satyna, cekiny, welur i inne połyskujące tkaniny rodem z lat 80. i 90., to jedne z najmocniejszych tendencji w kolekcjach światowych projektantów. Wkraczamy też w mocny sezon indywidualizmu, teraz wszystkie chwyty są dozwolone. Satynowe elementy garderoby nosimy od świtu do nocy w towarzystwie botków albo sportowych butów.

Moja dzisiejsza stylizacja to połączenie prostej spódnicy z asymetryczną górą. Wybór kolorów i ich zestawienie nie jest przypadkowe – to już trzeci zestaw inspirowany Lenor Unstoppables. Tym razem przyszła pora na wariant Fresh i moje ubrania pachną aromatem lilii wodnej i świeżymi, zielonymi nutami, które nadają im morskiego charakteru. Mój dzisiejszy strój to także świeże podejście do trendów – połączenie “greenery” z odcieniami niebieskiego i z dodatkami w klimacie retro odzwierciedlają ożywczy zapach Lenor Unstoppable Fresh. Perełki działają jak “perfumy” dla naszych ubrań – dodane do prania nadają im świeżości na długi czas. Mój trik? Wybrane perełki można dowolnie mieszać z ulubionymi wariantami płynów do płukania Lenor, by uzyskać niepowtarzalny zapach, który trwa i trwa… Daj się ponieść i zainspiruj się światem zapachów Lenor Unstoppables!

KONKURS – 5 zestawów Lenor Unstoppables

Jeśli i Ty chciałabyś/chciałbyś przetestować perełki zapachowe Lenor Unstoppables, mam dla Ciebie niespodziankę, przygotowaną wraz z marką Lenor. KONKURS, w którym do wygrania jest 5 zestawów Lenor Unstoppables – w każdym zestawie znajdują się 3 warianty zapachowe Fresh, Bliss i Lavish.

Co trzeba zrobić, żeby je zdobyć? Wystarczy, że w komentarzu (po zalogowaniu się przez Disqus) pod tym wpisem odpowiesz na pytanie:

Która z trzech moich stylizacji – 1, 2 lub 3, inspirowana zapachami Lenor Unstoppables, podobała Ci się najbardziej i dlaczego?

Na Wasze odpowiedzi czekam do 25.09.2017. Wyniki zostaną opublikowane na tej stronie w dniu 26.09.2017. Regulamin konkursu znajdziecie TU.

UPDATE: Nagrody otrzymują – Marta Zet, Annexe, Magdalena, Anka, Wicia. Dziewczyny, odezwijcie się do mnie na priv. Dziękuję Wszystkim za wspaniałą zabawę!

Powodzenia!

  • JustynaM

    Mnie najbardziej spodobała się stylizacja numer 3 – niesamowite połączenie kolorystyczne i bardzo oryginalnie! Chętnie spróbuję perełek zapachowych Lenor 🙂

  • bluzka <3 piekna!

  • Monia

    Ślicznie wyglądałaś w tej sukience w kwiaty czyli stylizacja nr. 1 🙂 Niby letnia sukienka a jednak ma w sobie to “coś” i chętnie nosiłabym ją też jesienią!

  • Cudowne jest to połączenie kolorów! 🙂

  • Barbara P.

    Ja poza konkursem, bo limit wyczerpany, ale po prostu muszę wtrącić swoje trzy grosze. Tu jest pięknie. Taka jesteś jesienno-zwiewna. W dodatku w bardzo oryginalnym zestawie kolorystycznym. Aż nabrałam ochoty na takie tonacje. I te buty…Petarda ♥

  • Izikova

    Interesujący krój bluzki, chociaż to nie moje typy kolorystyczne. Za to buty zachwycają za każdym razem. 🙂

  • Aneta Paluch

    Ślicznie wyglądasz 😉

  • Anka

    Najbardziej podoba mi się stylizacja nr3. Polaczenie klimatu warszawy z kończącym się niestety latem. Pięknie!

  • Anna K

    Stylizacja nr 1 jest zarówno najpiękniejsza, jak i najbardziej oryginalna. Do tego stopnia,że już wiele lat temu w Turcji chciałam sobie kupić bardzo podobną,ale była dla mnie tylko zbyt wąska.

  • Anna K

    Stylizacja nr 1 jest zarówno najpiękniejsza, jak i najbardziej oryginalna. Do tego stopnia,że już wiele lat temu w Turcji chciałam sobie kupić bardzo podobną sukienkę,ale dla mnie była tylko zbyt wąska.

  • Barbara K

    Stylizacja nr 1 najpiękniejsza-oryginalna, ponadczasowa. Czekam na kolejne, ponadczasowe Pani stylizacje.

  • Barbara K

    Stylizacja nr 1 najpiękniejsza, bo oryginalna i ponadczasowa. Czekam na kolejne, ponadczasowe Pani stylizacje.

  • Marta Pluwak

    Wszystkie stylizacje przypadły mi do gustu, wybór jednak musi być jeden. Wybieram propozycje numer trzy. Połączenie kolorów, rożnym materiałów wnosi niecodzienny klimat w pozbawiona koloru ulice. Kolory swoją świeżością napewno nie pozostaną niezauważone w pochmurne jesienne dni, dodają energii właścicielce stylizacji jak i przechodniom. Życzyłabym sobie tak przyjemnych obrazów na naszych ulicach. Stylizacja w pełni określa dedykowany zapach lenor.
    Dziękuje i życzę samych wspaniałości.
    Marta:)

  • Wicia

    Ale dużo kolorów w ten jesienny wieczór, piękny kolor spódnicy <3 Ja jednak wybieram stylizację numer 2 – połączenie czerni i bieli <3 Uwielbiam Ciebie w takich stylizacjach, są klasyczne i piękne, bardzo pasują do urody 🙂 Spodnie w połączeniu z butami wydłużają sylwetkę do nieba, marynarka nadaje elegancji a torebka trochę to przełamuje swoją strukturą 🙂 Dla mnie to świetna inspiracja, bo uwielbiam takie połączenia, pewnie zapach lavish tez jest taki- elegancki, stonowany i kobiecy 🙂

  • Magdalena

    Zdecydowanie jedynka! Jest niczym smaki lata – przywodzi na mysl maliny, jezyny, wisnie i jagody. I stokrotki! Cudna!

  • Marta Zet

    ”Mniej znaczy więcej” – żółty post-it z taką maksymą wisi w mojej garderobie, przypominając o tym, że prawdziwy styl nie wymaga stert ubrań, bezlitośnie stłamszonych w szafie ani modowych “hitów sezonu”. Dlatego najbardziej podoba mi się stylizacja nr 2 – stylowa, wyrafinowana i jestem pewna, że za 10 lat nadal taka będzie, bo klasyka się nie starzeje. A po latach wciskania się w rurki nabrałam aż ochoty na eleganckie “flares”! Ta stylizacja podoba mi się z jeszcze jednego powodu – akurat szłam ulicą Mysią, gdy ją ujrzałam:) I od razu wpadła mi w oko!

  • Teresa Nowak

    Najbardziej podoba mi się stylizacja nr 2. Piękna, kobieca sukienka przywodząca na myśl jesień. Mimo zwiewnej formy i odkrytych ramion jej barwy kojarzą się już z nową porą roku. Sukienka jest niesamowicie kobieca, dziewczęca, sprawiająca ze każda z nas poczuje się wyjątkowo. Do tego czarne botki które delikatnie przełamują subtelny, nieco eteryczny charakter bluzki. I ten kapelusz-kropka nad i stylizacji, jej pazur i pyszna wisienka na torcie:)

  • annexe

    Uwielbiam takie połączenia kolorow i dla mnie ta stylizacja jest naprawdę idealna. Tym bardziej, że kolory te jeszcze przywołują lato, choć pogoda juz chyba dawno o nim zapomniała. Do tego wszystkiego dochodzi piękny krój bluzki i spódnice, które tak uwielbiam.

  • Ewelina

    3, mimo iż kocham jesień to tym razem przyszła zdecydowanie za wcześnie. Kolory użyte w stylizacji przenoszą mnie wspomnieniami do naszych rajskich wakacji na Zanzibarze… kolor jego oczu i oceanu… od razu robi się cieplej 🙂

  • Joanna

    Wyrzuć ciuchy, których nie nosiłaś przez 3 ostatnie lata… Nie cierpię takich dobrych rad, zwłaszcza gdy patrzę na stylizacje numer 3, świadomie, z wyczuciem i pełnymi garściami czerpiącą z fantastycznych lat 80! Jest piękna i aż chce się powiedzieć: Królowa jest tylko jedna! Jest pani ubrana w kolory, które sprawiają że aż oczy się śmieją. Piękny, ponadczasowy krój bluzki i delikatnie lejąca się tkanina uwypuklają to, co w nas najpiękniejsze i mrugają zawadiacko: obróć się jeszcze raz, pokaz jak Twoja spódnica cudnie faluje!

  • Diana Lee

    Jestem zauroczona stylizacją nr 1. Błękit w połączeniu mięty? Gdyby mi ktoś wcześniej powiedział o takim połączeniu kolorów, pomyślałabym, że te kolory będą się ze sobą “gryźć”. Ale widzę, że byłabym w błędzie! 🙂 Ta stylizacja udowadnia, że wszystko jest możliwe. Ba! Wygląda ciekawie, nietuzinkowo i pasuje do siebie idealnie!