Cappuccino with Omega Speedmaster

Wyjątkowe marki z bogatą i inspirującą historią zajmują specjalne miejsce na moim blogu. Dlatego, jeśli tylko mam okazję staram się przybliżać Wam przedmioty-ikony, którymi otaczamy się na co dzień. Niewątpliwie jedną z nich jest OMEGA Speedmaster – jeden z najbardziej rozpoznawalnych chronografów na świecie. Kultowy zegarek, po prawie 60 latach od premiery, nie przestaje inspirować.

Pewnie wielu z Was hasło Speedmaster kojarzy się z Moonwatchem, który jako pierwszy znalazł się na Księżycu. Był on oficjalnym chronometrem misji kosmicznych Apollo, w tym słynnego lotu na Księżyc w 1969 roku. To wtedy Neil Armstrong i Buzz Aldrin postawili pierwsze kroki na powierzchni Srebrnego Globu, a zegarek OMEGA Speedmaster na zawsze pozostał pierwszym zegarkiem noszonym na Księżycu. Ta niesamowita historia z pewnością przyczyniła się do jego światowej kariery. Dziś jeden z najbardziej pożądanych zegarków ma wierne grono swoich wyznawców. Do Speedmaster Fans należą m.in. brazylijska modelka Alessandra Ambrosio, włoski szef kuchni Massimo Bottura, czy niemiecki DJ Robin Schulz. Zaledwie w maju miałam przyjemność świętować jego 60. urodziny podczas kosmicznego wieczoru w stolicy, gdzie goście podziwiali zabytkowe modele Speedmastera, jak i najnowszą kolekcję prestiżowej szwajcarskiej marki zegarmistrzowskiej. Przyznaję, że już wtedy przepadłam – poczułam bardzo mocno siłę Speedmastera zamkniętą w tym niewielkim przedmiocie, który zachwycił mnie nie tylko wysmakowanym wzornictwem, ale przede wszystkim swoim dziedzictwem. Mierząc damską wersję Speedmastera, pomyślałam wtedy, że super byłoby nosić na nadgarstku coś tak wyjątkowego!

Od tego czasu miałam okazję poznać bliżej markę OMEGA i jej 169-letnią historię, w której również kobiece zegarmistrzostwo odgrywa niesamowicie ważną rolę (o tym niebawem). Podczas tych kilku miesięcy, moja fascynacja światem zegarków urosła do tego stopnia, że dziś na czasomierze patrzę zupełnie inaczej niż kiedyś. Zwracam uwagę nie tylko na wzornictwo, ale również na detale, innowacyjne mechanizmy, modele kolekcjonerskie czy patenty, które z pewnością wyróżniają OMEGĘ na tle innych luksusowych marek. Ważni są też ambasadorzy – zarówno Cindy Crawford, jak i Nicole Kidman to przykłady silnych, niezależnych, ambitnych kobiet, które są dla mnie wzorem i stanowią nieustającą inspirację. OK, obecność George’a Clooneya również nie jest bez znaczenia.

Omega Speedmaster Cappuccino 38mm

Tym bardziej nie mogłam oprzeć się pokusie, by pokazać Wam najnowszy model z damskiej kolekcji Speedmaster – Cappuccino, wzbogacony o nowe błyskotliwe akcenty. Ten niezwykły przedmiot pożądania pokazywałam Wam na Instastory kilka dni temu i natychmiast dostałam mnóstwo zapytań o ten zegarek. Co go wyróżnia? W skrócie – legendarna wyścigowa tarcza, koperta ze stali szlachetnej i 18-karatowego złota Sedna™ oraz pasek z kawowej skóry. Idealnym dopełnieniem tarczy są proste, minimalistyczne wskazówki i indeksy, również wykonane ze złota Sedna.

Dekiel modelu zdobi ikona kolekcji Speedmaster – medalion z wytłoczonym konikiem morskim. Duch modelu pozostaje niezmieniony, ale nowa kolekcja Speedmaster Cappuccino 38 mm urzeka prostotą i piękną kawową kolorystyką. Warto zwrócić uwagę na  piękną czerwoną barwę złota zegarka. Chcecie poznać ciekawostkę? OMEGA 18K Sedna™ Gold, to 18-karatowy stop złota opatentowany przez Omegę. Jest to oryginalna mieszanka, na którą składa się: złoto (min. 75%), miedź i pallad. Razem tworzą wyjątkową barwę czerwonawą, która jest wybitnie trwała. Stop nosi nazwę planety, która została określona mianem najbardziej czerwonej w Układzie Słonecznym.

W tak doborowym towarzystwie, przy najlepszym cappuccino w mieście w warszawskiej kawiarni Krem miałam przyjemność spędzić wtorkowe popołudnie. W tym czasie zrodziło się wiele kreatywnych pomysłów i planów na nowy sezon. Moja przygoda z OMEGA dopiero się zaczyna. Jestem pewna, że będą to inspirujące momenty, którymi z pewnością się z Wami podzielę i mam nadzieję, że również Was zarażę miłością do tych pięknych zegarków.

  • Piękny zegarek <3

  • Monia

    Gosiu wspaniale się Ciebie czyta. Widać, że pasjonujesz się tym co robisz i to czuć w każdym Twoim słowie. Nie wiedziałam, że Omega była na księżycu tym bardziej inaczej odbiera się taki zegarek. Choć dla mnie sam w sobie już jest piękny! Zapisuję do zakładki i chętnie przyjrzę się kolekcji. A Cindy również uwielbiam <3

    • Mnie też zaskoczyła ta historia 🙂 Ale naprawdę robi wrażenie! A jak jeszcze bardziej się zagłębiasz, to już w ogóle można stracić główę 🙂
      Bardzo się cieszę, w razie pytań, pisz śmiało 🙂

  • Ola

    Gdzie można kupić? I czy jest też wersja w innym kolorze?

  • Wicia

    Ale detale na tym zbliżeniu, powalają <3