Piękna skóra na 9 sposobów – poznaj moc myPOWERelixir

Być może znacie już polską markę MIYA? Ich “cudowny krem” myWONDERBALM to must have w pielęgnacji blogerek i redaktorek ELLE czy GLAMOUR. Teraz do tej listy dołączył myPOWERelixir – serum o supermocy dla superkobiet takich jak ja i Wy. 

Bo MIYA to też kobiety! Założycielki marki – Ania i Ania, wciąż podnoszą sobie poprzeczkę, by tworzyć kosmetyki, dzięki którym będziemy wyglądały i czuły się pięknie. Ich kolejne dziecko – myPOWERelixir to coś więcej niż serum, to super-eliksir, który możemy stosować na wiele sposób.

Marzyłyśmy o produkcie, który będzie działał jak taki magiczny eliksir – naturalnie ożywi skórę, rozpromieni i doda jej energii i blasku, usunie ślady zmęczenia. Chciałyśmy, żeby działał tak skutecznie jak serum, ale bez jego wszystkich ograniczeń. Żeby można było je stosować codziennie, zarówno pod krem jak i zamiast kremu, na twarz ale też pod oczy i na usta i na wiele różnych sposób – napisała do mnie Ania. Po zachwytach Waszych i moich nad kremem myWONDERBALM wiedziałam, że muszę wypróbować to nowe cudo.

Naturalne serum rewitalizujące myPOWERelixir – moje wrażenia

myPOWERelixir zaskakuje pod każdym względem. Po pierwsze zapomnijcie o wszystkim, co wiecie o tradycyjnym serum. Eliksir MIYA ma konsystencję sorbetu, ale po aplikacji na twarz zmienia się w jedwabisty olejek o zapachu cytrusów (obłędny!), by zasilić skórę mocą z naturalnych ekstraktów. Bogaty skład i specjalnie opracowana kompozycja 11 skoncentrowanych, skutecznych składników – naturalnych antyoksydantów, witamin i kwasów Omega 3+6 zapewnia wszechstronne działanie. Po aplikacji skóra robi się delikatna, miękka i nawilżona. Olejek szybko wchłania się pozostawiając skórę promienną i odżywioną.

W czym tkwi moc serum? Co bardzo cieszy, siła myPOWERelixir pochodzi z natury. Olejki z gorzkiej pomarańczy, słodkich migdałów, masło mango oraz ekstrakt z planktonu, ożywiają i rozświetlają zmęczoną, szarą skórę. To dzięki nim skóra nabiera energii i blasku. Olejki chia, jojoba, kokosowy oraz wosk ze skorki pomarańczy działają przeciwstarzeniowo, ujędrniając i napinając kontur twarzy. Olejek ryżowy oraz witaminy E i F wygładzają drobne zmarszczki, wzmacniając skórę. Wszystko to rzeczywiście czuć już przy pierwszych aplikacjach kosmetyku. Do tego produkt nie zawiera parabenów, silikonów, olejów mineralnych, parafiny, PEG-ów, sztucznych barwników czy glikolu propylenowego. Jest hipoalergiczny, nie zatyka porów, odpowiedni do każdego rodzaju skóry. Naprawdę można się w nim zakochać.

Piękna skóra na 9 sposobów z MIYA

To, co najbardziej podoba mi się w myPOWERelixir, to że można go stosować na wiele sposobów. Aplikować na całą twarz, ciało lub punktowo. To niezwykle intuicyjny kosmetyk, dostosowany do potrzeb aktywnych, nowoczesnych kobiet. Oto kilka trików, które mogą Wam się przydać!

  1. Serum rewitalizujące – rozgrzewamy serum w dłoniach i wklepujemy w twarz rano i wieczorem. Pod krem, zamiast kremu, pod makijaż, tak jak najbardziej lubisz.
  2. Olejek do ciała – możemy wsmarować go np. po kąpieli w miejsca szczególnie wrażliwe czy skłonne do przesuszenia.
  3. Rozświetlacz – eliksir przepięknie rozświetla skórę i wydobywa z niej naturalny blask. Możemy nałożyć go na kości policzkowe, łuk kupidyna, na skronie czy dekolt, również na makijaż, by dodać mu świeżości w ciągu dnia.
  4. Serum pod oczy – idealnie nawilża delikatną i cienką skórę pod oczami, szybko wchłania się, więc nie migruje. Mój trik: chłodząca maska pod oczy prosto z lodówki. Sprawdza się zwłaszcza rano, kiedy chcemy rozświetlić zmęczone spojrzenie lub po ciężkim dniu jako element domowego, wieczornego SPA.
  5. Maseczka na noc i baza do masażu twarzy – nakładamy grubszą warstwę i masujemy delikatnie twarz. Polecam Wam szczególnie odmładzający i detoksykujący masaż Tanaka.
  6. Serum i peeling do ust – kiedy chcemy nawilżamy usta, możemy również dodać do serum trochę trzcinowego cukru i zrobić słodki peeling
  7. Chłodzący kompres – wkładamy słoiczek myPOWERelixir do lodówki na 15 minut, a następnie nakładamy na twarz. Z pewnością przyda się latem jako ukojenie po kąpielach słonecznych.
  8. Serum na zniszczone końcówki do włosów – można wmasować odrobinę olejku w końcówki zarówno w mokre włosy, jak i suche, by dodać im blasku i ujarzmić rozdwojone końce.
  9. Odżywka do skórek i paznokci – wmasowujemy odrobinę kosmetyku w skórki, paznokcie i dłonie, zwłaszcza wieczorem, kiedy potrzebują regeneracji.

-20% zniżki na hasło Gosia Boy

Jeśli jesteście fankami MIYA i również chciałybyście wypróbować moc nowego serum, mam dla Was -20% zniżki na zakup serum myPOWERelixir, wszystkich kremów myWONDERBALM oraz bluzy JestemGotowa. Kod rabatowy to: GosiaBoy Kupon jest ważny do: 02.07.2017 (niedziela) do końca dnia.

Pięknego testowania!

  • To, że jest możliwe stosowanie go przez alergików mnie przekonuje żeby wypróbować. Niestety ostatnio dużo kosmetyków mnie uczula. Włącznie z ulubionymi szminkami 🙁

    • W szminkach jest sporo chemii niestety. Z doświadczenia wiem, że w takich sytuacjach najlepiej na jakiś czas dać skórze odetchnąć i stosować 1-2 produkty, które nasza skóra dobrze toleruje.
      Miya nigdy mnie nie uczuliła, choć sama mam skórę skłonną do podrażnień, ale wiadomo każdy musi wypróbować sam.

      • Właśnie teraz tak robię odpoczywam od makijażu – 0 % przez najbliższy czas mały detox, jedynie kremy i filtry 🙂

  • Nie znam jeszcze tej serii, ale zaciekawiłaś mnie nią Gosiu. Śliczne zdjęcia 🙂

  • Wicia

    miałam odżywkę do paznokci i byłam zadowolona 🙂

  • Brzmi zachęcająco! 🙂

  • Maria Mindykowska

    Co Pani stosuje na podrażnienia/reakcje alergiczne na kosmetyk?

  • Monika Barańska

    Na pewno kupię to serum! Kremy mają super ❤ Jako posiadaczka suchej skóry mogę z czystym sercem polecić.

  • Aneta Paluch

    Z kremu jestem zadowolona czas na serum 😉