5 faktów, które musicie wiedzieć o W.KRUK

Kiedyś była dla mnie zbędna, dziś biżuteria jest nieodłącznym elementem mojego JA. Podobno do jej wyboru “dorasta się”. Być może ma to związek z faktem, że z biegiem czasu kreujemy swój wizerunek coraz bardziej świadomie? Przypadkowe, spontaniczne wybory ustępują przemyślanym zakupom. Jedną z polskich marek, która zajmuje wyjątkowe miejsce w mojej biżuteryjnej szkatułce, jest W.KRUK. Ostatnio będąc w salonie marki, wybierając kolczyki i rozmawiając z doradcą klienta, złapałam się na tym, że nie wiem wszystkiego o W.KRUK. Marka kojarzona głównie z biżuterią ma o wiele więcej do zaoferowania. Jesteście ciekawi? Jeśli tak, mam dla Was 5 faktów, które musicie wiedzieć o W.KRUK.

1.

W.KRUK – najstarsza marka jubilerska w Polsce

Zawsze podkreślam na blogu, jak ważna jest dla mnie tradycja i dziedzictwo marki, z którą utożsamiam się i której produkty chętnie kupuję i noszę. W.KRUK to ponad 175 lat historii i tradycji – to marzenie kobiet i mężczyzn, które marka spełnia od 1840 roku. Myśląc W.KRUK wiem, że za tym szyldem stoją wyjątkowi ludzie – nie tylko Ci, którzy tworzą biżuterię z wielką pasją i w poszanowaniu tradycji, ale też Ci, którzy na co dzień ją noszą od tak wielu pokoleń. Marka oferuje unikatowe, nowoczesne wzory biżuterii, których nie znajdziemy nigdzie indziej.

2.

Ręczne wykonanie – wielopokoleniowe doświadczenie i poznańska Manufaktura

Każdy z nas zna imponujące projekty W.KRUK. Ale pewnie nie każdy wie, że w poznańskiej Manufakturze W.KRUK, gdzie wytwarzane są ręcznie kolekcje autorskie oraz pierścionki zaręczynowe, od pokoleń pracują Ci sami eksperci sztuki jubilerskiej, przekazując sobie wiedzę i umiejętności z pokolenia na pokolenie. Obecnie Manufaktura to jedna z niewielu istniejących fabryk w Europie, która wykorzystuje techniki tradycyjnego jubilerstwa, chronione patentami i prawami autorskimi. Nic dziwnego, że każdy jubilerski element zachwyca precyzją wykonania. Dzięki ich staranności powstają najpiękniejsze wzory biżuterii wykonane ze złota, srebra, kamieni szlachetnych i innych cennych kruszców.

3.

Detal, który zmienia – limitowane akcesoria W.KRUK

To był ważny debiut i kolejny udany krok W.KRUK. Rok temu marka wyszła na przeciw oczekiwaniom wielu kobiet wypuszczając na rynek limitowaną kolekcję akcesoriów pozajubilerskich: skórzanych torebek, jedwabnych chust, okularów przeciwsłonecznych i drobnej galanterii skórzanej.

Jedno słowo, które spaja i wyróżnia kolekcję: jakość. Wszystkie akcesoria projektowane są w Polsce i wykonywane we Włoszech w manufakturach szyjących dla światowych domów domu. Ambicją polskiej marki jest zbliżenie się w kierunku marek takich jak Hermes, Cartier, Bvlgari czy Tiffany.

Wyjątkowość dodatków podkreślają detale – każda z torebka posiada mosiężna blaszkę na której na życzenie można wykonać specjalny grawerunek z imieniem, inicjałami czy też tagiem. Przyznam szczerze, że jako wielka fanka akcesoriów i torebek, jestem zachwycona jakością W.KRUK. Małe cacko w morskim kolorze już podczas premiery, na której miałam okazję gościć, skradło moje serce. Hasło przewodnie kolekcji – Detal, który zmienia – to strzał w 10. i moje motto, którego zawsze się trzymam.

4.

ROLEX w W.KRUK

ROLEX – synonim jakości i szwajcarskiej precyzji. Zdecydowanie “jeden z” na mojej liście zegarkowych zakupów. Odwiedzając warszawski salon W.KRUK na Placu Trzech Krzyży, miałam okazję przyjrzeć się z bliska jednym z najbardziej pożądanych zegarków na świecie.

Co ciekawe zegarki na przestrzeni dekad nie zmieniają się bardzo pod względem projektowym, co z pewnością przyczynia się do ich jeszcze większej rozpoznawalności. 100 lat historii, szwajcarski mechanizm, dopracowany w najmniejszym szczególe, ROLEX to symbol elegancji, siły i potęgi. Nic dziwnego, że z czasem coraz chętniej zaczęły sięgać po niego również kobiety. Mnie najbardziej spodobał się złoto-srebrny model Datejust z biżuteryjną bransoletą. Wiem, że to świetna inwestycja w ponadczasową klasykę, na którą być może kiedyś się zdecyduję.

5. 

Pierścionek zaręczynowy Jedyny 

Kolekcje specjalne, tworzone z osobowościami i silnymi inspirującymi kobietami, jak Kinga Rusin, Anna Maria Jopek, Alicja Bachleda-Curuś czy Martyna Wojciechowska, są dla mnie największym wyróżnikiem W.KRUK. Ostatnio pokazywałam Wam mój wybór biżuterii W.KRUK podczas wyjazdu do Londynu –  sygnet z kolekcji VIS (z łaciny SIŁA), który jest symbolem wszystkich kobiet, pragnących czerpać z życia pełnymi garściami.

Oprócz projektów autorskich w W.KRUK znajdziemy kolekcje inspirowane najnowszymi trendami oraz klasyki, wykonane z najszlachetniejszych materiałów – złota, srebra, palladu, zdobione diamentami, brylantami i innymi kamieniami szlachetnymi. Co być może zaskoczy Was, jedną z ikon marki jest złoty pierścionek zaręczynowy Jedyny z brylantem. Ponadczasowy symbol miłości i elegancji tworzony jest w Manufakturze W.KRUK. Jego sześcioramienna korona przeznaczona jest wyłącznie dla brylantów, które osadzane są ręcznie przez złotników. Prawda, że jest piękny?

Mam nadzieję, że trochę przybliżałam Wam markę W.KRUK, z której każda z Was z pewnością może wybrać coś wyjątkowego dla siebie.

  • Aneta Paluch

    Córcia otrzymała tej marki łańcuszek na KOMUNIĘ i jest zachwycona;)

  • Piękna jest ta niebieska torebka <3

  • Mało zadowolona

    A ja już nie jestem tak zadowolona z tej marki niestety. Owszem wzory mają przepiękne ale z jakością jest słabo. Ostatnio co coś kupię to idzie do naprawy. A to kamyczek w kolczyku odpadł, a to bransoletka pękła. Rozumiem, zdarza się. Ale jak wypadł mi diament z pierścionka (coś co dobrym jubilerom nie powinno się zdarzyć) to zaczęłam tej marki unikać. Przykro mi ale za dużo nerwów kosztują mnie naprawy. W necie opinie też są słabe i potwierdza ją moje doświadczenia. Szkoda. Marka z taką historią 🙁