9 najlepszych podkładów na lato

Najlepszy podkład na wiosnę i lato? To taki, który sprawi, że skóra będzie promienna bez efektu maski. A Twoje przyjaciółki będę wciąż pytać – co to za genialny kosmetyk, dzięki któremu wyglądasz tak pięknie? Od jakiegoś czasu wiele koleżanek zachwyca się moim makijażem. Zawsze odpowiadam, że to wypadkowa wielu czynników – m.in. diety, dobrej pielęgnacji i sprawdzonych kosmetyków. A jeśli już wizażystki pytają, jakiego podkładu używam, bo pięknie wygląda na skórze, to znaczy, że moje makijażowe triki sprawdzają się. W czym tkwi mój sekret? Podstawą jest dobrze dobrany podkład.

Niestety, nie ma jednego uniwersalnego produktu. Z podkładem jest jak z ubraniem, dopasowujemy go do potrzeb skóry i wymogów sytuacji. Od lat testuję produkty przeróżnych marek i tylko niektóre zostają ze mną na stałe. Dlatego dziś przekazuję Wam moją subiektywną ściągę z najlepszych podkładów na lato, które łączy efekt promiennej, naturalnej skóry oraz wysoka jakość kosmetyków.

Top 9 najlepszych podkładów na lato

Jakie wymagania musiały spełnić podkłady, by znaleźć się na mojej liście? Zwracam uwagę na zdolność odbijania światła, dzięki któremu podkład optycznie usuwa zmęczenie i oznaki upływającego czasu, wyrównanie koloru skóry, zmniejszenie widoczności porów, wygładzanie struktury skóry, dobre krycie, trwałość, naturalne wykończenie. Pomyślicie, ideał? A jednak istnieje. I to nie jeden, a nawet 9 sztuk przeróżnych kosmetyków odpowiadających różnym potrzebom skóry.

 1.

Estée Lauder Double Wear Stay-in-Place Makeup SPF 10

Kategoria: Na wielkie wyjścia.

Efekt? Podkład do zadań specjalnych. Niezawodny w każdej sytuacji. Legendarny produkt-pewniak w sezonie ślubnym i na wielkie wyjścia. Doskonale kryje, stapia się ze skórą, wyrównuje jej koloryt, a przy tym utrzymuje się na twarzy bez poprawek przez długie godziny, bez względu na warunki atmosferyczne.

Macie coś do ukrycia? To podkład, który nigdy Was nie zawiedzie. I za to kochają go kobiety na całym świecie. Uratował niejedną moją sesję zdjęciową czy “bad skin day”. W zależności od potrzeb możesz dokładać kolejne warstwy, a skóra i tak wygląda naturalnie.

Gdzie kupisz? Esteelauder.plSephora, Douglas.

2.

Double Wear Nude Cushion Stick Radiant Makeup

Kategoria: Promienna cera na co dzień.

Efekt? Nowa wersja Double Wear to moje największe odkrycie tego roku. Rozświetla skórę, sprawiając, że nawet niewyspana będziesz wyglądać, jakbyś właśnie wróciła ze SPA. Redukuje drobne zmarszczki, wyrównuje koloryt skóry, dba o jej nawilżenie. Wbrew pozorom nie spływa, nie ściera się, nie podkreśla niedoskonałości. Dla mnie to ideał! To podkład nowej generacji, który rozprowadza się niczym najlepszy krem.

Kompleks zmiękczających lipidów, brazylijskie masło muru muru i kwas linolowy, sprawiają, że skóra jest delikatna i miękka w dotyku. Hialuronian sodu, wzbogacony o ekstrakty pochodzenia botanicznego i owocowego, zatrzymuje wilgoć w skórze. Piękny blask zapewniają luksusowe minerały obejmujące złoto i perły Mórz Południowych. Atutem jest innowacyjne opakowanie z aplikatorem, które pozwala na dozowanie produktu i rozprowadzanie specjalną gąbeczką (chociaż ja wolę pędzel). Doskonały na co dzień dla najbardziej wymagających kobiet, które tak jak ja kochają efekt naturalnej, świetlistej cery, ale jednocześnie potrzebują dość dobrego krycia.

Gdzie kupisz? Esteelauder.pl, Sephora, Douglas.

3.

Laura Mercier Candleglow Soft Luminous Foundation

Kategoria: Na co dzień i wyjątkowe okazje.

Efekt? Zastanawiałyście się, kiedy Wasza skóra wygląda najlepiej? Wyobraźcie sobie romantyczną kolację przy świecach, to właśnie wtedy nasza twarz jest subtelnie rozświetlona. I ten efekt odwzorowała Laura Mercier, tworząc podkład rozświetlający Candleglow, który odtwarza ciepły efekt światła świec na skórze. Jednocześnie bardzo mocno nawilża, dzięki wysokiej zawartości krystalicznie czystej wody i mieszance lekkich olejków. Pochodne witamin C i E zapewniają działanie antyoksydacyjne i przeciwstarzeniowe.

To kolejny podkład, który oprócz tradycyjnych funkcji pielęgnuje naszą skórę. Polecam go zwłaszcza na wieczorne wyjścia, gdy chcemy, by nasza skóra wyglądała na wypoczętą i młodszą dla posiadaczek normalnych i suchych skór.

4.

Laura Mercier Smooth Finish Flawless Fluide

Kategoria: Na co dzień.

Kosmetyki Laura Mercie obecne są na moim blogu od dawna. Niedawno miałam przyjemność spotkać się w Londynie z legendarną makijażystką, co było dla mnie ogromnym wyróżnieniem. W zalewie nowości kosmetycznych jeszcze bardziej doceniam filozofię Laury i jej koncept flawless skin, czyli nieskazitelnej skóry. Dzięki kosmetykom Francuzki nasze cery są zadbane, a jednocześnie wyglądają bardzo naturalnie. Podkład Smooth Finish Flawless Fluide to jeden z moich ulubieńców. Lekka, płynna formuła zapewnia wysokie krycie i naturalne wykończenie.

Gdzie kupić? Podkład Candleglow oraz Smooth Finish kupicie tylko w perfumerii Douglas.

5.

Bobbi Brown Nude Finish Tinted Moisturizer SPF 15

Kategoria: Na co dzień oraz weekendy.

Efekt? Świeża, promienna, naturalna skóra. Rozwiązanie dla tych z Was, które nie potrzebują pełnego krycia, lubią lekkie konsystencje i efekt “make up no make up”. Nude Finish Tinted Moisturizer SPF 15 to przede wszystkim pielęgnacja – głębokie nawilżanie i ochrona przed szkodliwymi czynnikami środowiska.

Bobbi Brown również słynie z tego, że hołduje naturalności, stąd Tinted Moisturizer, czyli odpowiednik kremu BB, ale bardzo wysokiej jakości. Po nałożeniu naprawdę czuć, że kosmetyk nie tylko upiększa, ale pielęgnuje skórę i pozwala jej oddychać, co dla mnie jest niezwykle istotne. Mój trik: Jeśli nałożycie krem pędzlem do makijażu, nie tylko zaoszczędzicie czas, ale optycznie ukryjecie rozszerzone pory. To doskonały kosmetyk, który upiększy skórę, ale nikt nawet nie zgadnie, że macie makijaż!

6.

Skin Foundation Cushion Compact SPF 35

Kategoria: Na co dzień.

Kolejną perełką od Bobbi Brown jest nowość, która trafiła do mnie niedawno, czyli Skin Foundation Cushion Compact SPF 35. To podkład w kompakcie zamknięty w poręcznym opakowaniu do torebki, który nakładamy pędzelkiem lub gąbeczką. Doskonałe rozwiązanie dla tych z Was, które poszukują ochrony przeciwsłonecznej i podkładu miejskiego w jednym. Kiedyś na Instagramie pokazywałam Wam, jak pięknie odbija światło na skórze, dodatkowo pielęgnuje ją, dzięki ekstraktowi z z Albicji jedwabistej. Osobiście nie pudruję dodatkowo twarzy po nałożeniu produktu, wolę efekt “glow”.

Gdzie kupić? Skin Foundation Cushion Compact SPF 35 oraz Nude Finish Tinted Moisturizer SPF 15 kupisz w Douglas.pl.

7.

Giorgio Armani Luminous Silk Foundation

Kategoria: Na co dzień i wyjątkowe okazje.

To podkład, który wielokrotnie polecałyście mi Wy, moje Czytelniczki i o którym pisałam Wam już w jednym z wpisów poświęconych marce Giorgio Armani. Nie dziwię się, że jest bestsellerem wśród podkładów. To, co zachwyca zaraz po nałożeniu, to odczucie dotyku jedwabiu na skórze. Podkład jest ultralekki i natychmiast stapia się ze skórą. Dzięki zaawansowanej technologii zapewnia świetliste wykończenie makijażu przez cały dzień. Można się zakochać!

8.

Giorgio Armani Fluid Sheer

Kategoria: Na co dzień i wielkie wyjścia.

Gdyby jeszcze było Wam mało rozświetlenia, Giorgio Armani stworzył wyjątkowy podkład, który otula skórę niczym świetlisty welon. Można stosować go na wiele sposobów: do rozświetlania wybranych partii skóry i ciała, mieszając z podkładem, balsamem, nakładając samodzielnie, dodając do cieni do powiek, czy różu na policzki. Uwielbiam ten produkt za jego złocisty, słoneczny blask i wielofunkcyjność.

Gdzie kupić? Fluid Sheer i Luminous Silk Foundation kupicie w perfumerii Douglas.

9. 

Clinique Even Better

Kategoria: Na co dzień.

Efekt? Świetlisty i mocno kryjący. Niepozorny podkład zamknięty w estetycznym opakowaniu zaskoczył mnie swoimi właściwościami. Even Better doskonale kryje niedoskonałości, zaczerwienienia i przebarwienia. Zauważyła to moja Pani kosmetolog zmywając skórę do zabiegu i również zapytała o nazwę. Jest bardzo wydajny, wystarczy odrobina, by pokryć całą twarz. Utrzymuje się bez poprawek przez wiele godzin, utrwalony pudrem sypkim może przetrwać cały dzień. Nie wysusza skóry, dodatkowo zawiera filtr SPF 15, chociaż latem to jednak za mało i konieczna jest dodatkowa ochrona, o której już niedługo opowiem Wam na blogu.

Gdzie kupić? Even Better kupisz w perfumeriach Sephora i Douglas.

Jeśli dobrnęłyście do końca i macie ochotę wypróbować któryś z podkładów, pamiętajcie, aby najpierw wziąć próbki i dopasować odpowiedni kolor. Mam nadzieję, że mój wpis Wam się przyda. Z doświadczenia wiem, jak trudno jest wybrać dobrej jakości podkład wśród miliona nowości w sklepie. Czekam też na Wasze polecenia, z których również często korzystam.

  • JustynaM

    Długo czekałam na ten wpis! Najbardziej kusi mnie Laura Mercier odkąd przeczytałam o tej marce u Ciebie na blogu. Estee Lauder i Giorgio Armani również muszę koniecznie wypróbować. Właściwie to chyba wszystkie 🙂 Jeszcze nigdy nie zawiodły mnie twoje kosmetyczne porady! Do dziś stosuję krem Korres różany i uważam, że nie ma sobie równych.
    Mam jeszcze pytanie o lakier do paznokci, bo właśnie takiej czerwieni poszukuję <3 Skąd ten kolor?

  • Monika Barańska

    Na mojej liście jest kultowy (bo chyba tak mogę go nazwać) EL double wear. Ile ja się naczytałam o tym podkładzie, a ile koleżanek mi zachwalało ten produkt, faktycznie musi być dobry. Trochę powstrzymywała mnie cena, ale stwierdzilam, że zaryzykuję i albo się pokochamy albo nie 🙂 Muszę tylko wybrać się do sephory, żeby pani pomogła mi dobrać idealny odcień. Przyda mi się na większe wyjścia i dni kiedy moja cera pozostawia wiele do życzenia 🙂 na co dzień mam podklad z clinique, jedną buteleczkę dostałam kiedyś od Ciebie, teraz zakupiłam kolejną i jestem bardzo zadowolona.

  • Kasia Pilarska

    Gosiu wpis na czasie! Mam EL DOUBLE WEAR. Uzywam od lat. Even better wspanialy! Nie tak trwaly, ale za to lzejszy i mimo wszystko swietnie kryje i rozswietla. Co sadzisz o bb cream z estee lauder? Kusza mnie Twoje recencje mercier! Na zakupy nadszedl czas 🙂
    Szukam mojego letniego hitu, ktory wyretuszuje pory, doda gladkosci i tak pozadanego glow!

  • Rewelacyjny wpis! Przyda się na pewno 🙂 Dziękuję!

  • Świetny wpis 🙂 Kusi mnie podkład Bobbie Brown i Laury Mercier 🙂 Pozdrawiam cieplutko 🙂

  • Aga Ka

    Idealny podkład i to aż w 9 odsłonach – marzenie!🙂 Ja wciąż szukam swojego, choćby jednego ideału i nie tracę nadziei, że kiedyś go znajdę😉

  • joasia

    Mój must have double wear na zimę kolor tawny, a na lato shell beige. Uwielbiam, każda próba zamiany zawsze kończy się powrotem. 💓👍