Mój dzień z Fossil Q

Jak wygląda mój dzień? Dobre pytanie. Bo to często jedna wielka niewiadoma. Dziś spróbuję jednak zdradzić Wam kulisy mojej pracy. Przez cały dzień towarzyszyć mi będzie najnowszy zegarek Fossil Q – hybrydowy smartwatch, dzięki któremu życie zabieganej kobiety jest trochę łatwiejsze. Jesteście ciekawi?

Jeśli kawa, to tylko na Placu Trzech Krzyży z moją fotografką. Przy carmelowym latte z mlekiem kokosowym robię prasówkę, sprawdzam maile i przeglądam Instagram. Poranne sesje zdjęciowe to zawsze wielkie wyzwanie. Zwłaszcza zimą, kiedy pogoda płata figle.

fossil q hybrid

Gdy wstaję rano i widzę pierwsze promyki słońca przebijające się przez chmury, cieszę się jak dziecko. Bierzemy wtedy aparat i ruszamy “w miasto” w poszukiwaniu idealnego otoczenia dla zdjęć. W tym czasie świat nie śpi, ale mój inteligenty Fossil Q informuje mnie o ważnych połączeniach, wiadomościach SMS, mailach czy nadchodzących wydarzeniach zapisanych w kalendarzu. Nie ma mowy, żebym zapomniała o ważnym spotkaniu!

fossil_4

Fossil Q ze złotą tarczą w subtelnym szampańskim kolorze na skórzanym granatowym pasku doskonale wpisuje się w mój codzienny styl. Szlachetne połączenie złota i granatu widać chociażby w moich akcesoriach. To duet idealny.

Coat & jeans H&M Trend / Hoodie Zalando / Fossil Q Tailor Hybrid / Boots Eobuwie.pl / Bag Céline via Vitkac

Między spotkaniami

W ciągu dnia mój grafik wypełniają spotkania z PR-owcami marek, projektantami, udział w prezentacjach nowych kolekcji. Zdarza się, że między nimi mam chwilę wolnego czasu. Wtedy idę na zakupy albo obejrzeć aktualną wystawę w którejś z warszawskich galerii. 

Kiedyś sporo szkicowałam i malowałam, angażując się w wiele ciekawych projektów artystycznych. Tym bardziej staram się nie zapominać o mojej pasji, jaką jest sztuka.

fossil q tailor hybrid

Nie od dziś wiadomo, że sztuka łączy się z modą – oba te światy czerpią od siebie garściami. Moje wybory modowe również często inspirowane są ciekawym zestawieniem barw, interesującą formą czy deseniem. To wszystko pozwala na jeszcze większą zabawę modą i nadawanie jej osobistego charakteru. Dlatego tak bardzo podoba mi się prostota, ale też wyrazisty charakter zegarka Fossil Q, który dopasowuje się nie tylko do stylizacji, ale też do mojego rytmu dnia. Sam liczy wykonane kroki i ilość spalonych kalorii, a to i tak kropla w morzu tego, co jeszcze potrafi.

Shirt ZARA / Pants BIZUU / Fossil Q Tailor Hybrid / Bag Céline via Vitkac

Na wieczór

Zawsze z mojej garderoby wybieram to, w czym czuję się najlepiej. Idąc na pokaz mody, wernisaż czy kolację nie przebieram się w “sukienkę i pantofelki”. Elegancki płaszcz, biała koszula podkręcona topem w prążki, jeansy i botki z błyszczącej skóry, to mój sprawdzony przepis na wieczór.

fossil_17fossil q tailor hybrid

Moja filozofia stylu jest dość prosta – “od biurka do drinka”. Ponadczasowe klasyki, które są podstawą mojej garderoby pozwalają na niezliczone możliwości stylizacji.

fossil_15

Fossil Q, który przez cały dzień dotrzymywał mi kroku, dzięki klasycznemu wyglądowi okazał się idealnym dodatkiem do każdego stroju. Dużym plusem w jego użytkowaniu jest wymienna bateria, która zasila mój zegarek przez 6 miesięcy. Nie muszę więc martwić się o codzienne ładowanie smartwatcha.

fossil q tailor hybridfossil_10fossil_12

Coat & jeans H&M Trend / Shirt ZARA / Fossil Q Tailor Hybrid / Boots Eobuwie.pl / Bag Céline via Vitkac

  • Wicia

    Dzień pełen wrażeń 😀

  • Piękny zegarek i stylizacje 🙂 Pozdrawiam Gosiu serdecznie 🙂

  • Krystyna

    Jak zwykle zaszczyciłaś nas Gosiu przepięknymi zdjęciami. Lubię takie proste w formie zegarki, a zawsze dobry pomysł na wizerunek i minimalizm w Twoim ubiorze wprost powala mnie na kolana. Życzę Ci samych sukcesów i dużo miłości, bo na nią zasługujesz. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  • Uwielbiam Twoje wyczucie stylu! 🙂

  • Monika

    Przepiekny zegarek z klasa. 🙂

  • Monika Barańska

    Kiedy zobaczyłam ten zegarek na zdjęciach w sklepie internetowym wydawał mi się strasznie duży i typowo męski. Ale u Ciebie i Olivii jest bardzo delikatny i wygląda świetnie. Bardzo kobiecy ❤ Dla mnie jest niestety trochę za drogi, ale w kwietniu mam urodziny. Kto wie, może moi bliscy się postarają 😉 Bardzo lubię takie wpisy, bo sama pewnie nie wiedziałabym o istnieniu takich cudów 😉