Intra Gold – jak zadbać o skórę jesienią?

Podobnie, jak strój, zadbana skóra jest naszą wizytówką. Odpowiednio dobrana pielęgnacja to jedno, ale nic nie zastąpi regularnych wizyt u dobrego kosmetologa. Zwłaszcza wkraczając w nowy sezon, gdy skóra potrzebuje rewitalizacji i odświeżenia po wakacjach, warto zafundować jej odrobinę przyjemności.

Dla mnie wrzesień jest co roku takim właśnie miesiącem, gdzie od lat oddaję się w ręce Pani Karoliny, kosmetolog z kliniki doktora Roberta Chmielewskiego. Tym razem, po dokładnej analizie mojej skóry, Pani Karolina zaproponowała mi zabieg Intra Gold, który jest autorskim zabiegiem stworzonym przez doktora Chmielewskiego, o którym już kiedyś Wam wspominałam. Doktor zamiast błysku fleszy i rozgłosu, woli zacisze własnej kliniki i zadowolone pacjentki, stąd być może nazwisko nie jest znane w tabloidach, ale za to godne zaufania i polecenia. I jak bywa z najlepszymi adresami, tak i ja trafiłam do doktora z polecenia dobrej koleżanki. I tak już zostało.

W wiadomościach prywatnych zadajecie mi często pytania, jakie zabiegi pielęgnacyjne  polecam? Myślę, że Intra Gold jest jednym z moich ulubionych i odpowiednim dla każdego typu cery, nawet młodej. Na czym dokładnie polega?

intra-gold_2

Przede wszystkim Intra Gold to nieinwazyjna metoda rewitalizacji skóry. I 1,5 godziny “miziania”, przy którym można zapomnieć o bożym świecie, a już na pewno zrelaksować się i oderwać od zgiełku miasta. Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam tego typu przyjemności. A jeśli jeszcze po zabiegu “budzę się” piękniejsza, to już w ogóle jestem w siódmym niebie! Ale do rzeczy, Pani Karolina na początek, położyła mi na twarz dobraną do mojej skóry mieszankę kwasów – migdałowego i mlekowego, które odświeżyły naskórek, wygładziły pory, rozjaśniły przebarwienia. Tak przygotowana skóra jeszcze bardziej mogła wchłonąć dobrodziejstwo Intra Gold. Zabieg polega na infuzji tlenowej, czyli wtłaczaniu substancji czynnych w głąb skóry za pomocą czystego tlenu pod zwiększonym ciśnieniem (tlenu hiperbarycznego).

Intra Gold – natychmiastowa rewitalizacja i odmłodzenie

intra-gold_4Kluczem do piękna jest indywidualnie dobrany skład ampułki – dobierany do potrzeb skóry. Bazuje na takich składnikach aktywnych jak: kwas hialuronowy (nisko i wielocząsteczkowy), witaminy A, C i E (tzw. witaminy młodości) oraz metale szlachetne w postaci koloidalnej (złoto – działanie regenerujące, przeciwstarzeniowe, srebro – działanie dezynfekujące, przeciwzapalne, odpowiednia dla skór trądzikowych, platyna – rozjaśniająco na przebarwienia). W zależności od potrzeb składniki te mogą być mieszane, o czym decyduje doświadczony kosmetolog. Po zabiegu Pani Karolina nałożyła odpowiednią do mojej cery maskę na 15 minut i płatki hialuronowe na oczy, wtedy już całkowicie odpłynęłam.

Efekty? Dogłębnie nawilżona, odmłodzona, piękna skóra. Zabieg stymuluje również skórę właściwą, spłyca zmarszczki, wyrównuje koloryt. Moja skóra jest dość reaktywna, więc po zabiegu (głównie po peelingu kwasami) była miejscami zaczerwieniona. Ale następnego dnia cudownie lśniąca i czysta, zauważyłam też, że przestała się tak bardzo przetłuszczać w strefie T. A co najważniejsze i co mnie najbardziej zaskoczyło – od czasu zabiegu skóra jest w świetnej kondycji i nie pojawiają się alergiczne sytuacje, ani większe niespodzianki. Wiem, że będę od Intra Gold uzależniona.

Jeśli więc szukacie nieinwazyjnego zabiegu pielęgnacyjnego, by zadbać o skórę jesienią, bardzo mocno Wam go polecam. To też świetny zabieg kilka dni przed imprezą lub w dniu samej imprezy, byś zachwycała piękną, wypoczętą, młodą skórą. Ja już zapisałam się na kolejną wizytę!

P.S. Jeśli potrzebujecie szczegółów, piszcie do mnie, chętnie doradzę.
P.S. 2 Dla zainteresowanych, adres kliniki doktora Chmielewskiego: Topiel 12, Warszawa i nr. tel.: 228289488. Pytajcie o Panią Karolinę.

  • Monika Barańska

    Piękna skóra to wizytówka każdej kobiety. Dodatkowo uważam, że ładna i zadbana cera nie wymaga nawet makijażu. Wystarczy podkreślenie rzęs coś delikatnego na usta i można wyjść z domu. Ja poddałabym się takiemu “mizianiu” po twarzy dla czystej przyjemności, a poprawa kondycji naszej skóry twarzy to taki miły bonus 😉

    • Dla mnie też zawsze to “mizianie” to jeden z wabików 🙂 Ale piękna skóra jest największym bonusem jednak. Przynajmniej dla mnie 🙂 Jeszcze przydałby się relaksacyjny masaż twarzy, dawno nie miałam :)))

  • ola

    Gosiu, a czy po zabiegu trzeba stosować jakieś specjalne kremy?

    • Po zabiegu nałożony jest krem, więc nie trzeba. Najlepiej iść spać tak jak się przyszło z zabiegu. A potem normalna pielęgnacja, tak jak stosujemy co dzień 🙂

  • JustynaZ

    Zdecydowanie coś dla mnie. Po wakacjach moja skóra wyglada jak wiór … A próbuję ją nawilżać już wszystkim co tylko mam w łazience. Pytanie czy juz po jednym zabiegu widać efekty czy trzeba zrobić serię?

    • Ja miałam tylko jeden zabieg i od razu widać było efekty. Natomiast można go wykonywać w odstępach tygodniowych w serii np. 4-6. Lub wtedy, kiedy skóra potrzebuję. Ja na pewno wezmę jeszcze jeden 🙂

  • Wicia

    Już sobie wyobrażam jaki to musi być relaks- być w dobrych rękach i stosować takie cuda 🙂 Masz Gosiu piękną skórę, widać to na zdjęciach, przez co stylizacje są jeszcze ładniejsze 🙂