alessandro – mój sposób na piękne paznokcie i dłonie

O lakierach do paznokci alessandro słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii. To właśnie Artistic Team tej marki dba o stylizację paznokci największych gwiazd, osobowości show-biznesu czy modelek podczas pokazów mody. Widziałam nie raz przepięknie zadbane dłonie i genialne kolory paznokci u dziewczyn na wybiegu Łukasza Jemioła, Gosi Baczyńskiej czy Michała Szulca. Jak każda kobieta, która podpatrzy coś u koleżanek, i ja chciałam takie mieć! Dlatego bardzo ucieszyłam się, kiedy marka alessandro zaprosiła mnie do przetestowania swoich nowych produktów i odwiedzenia ich stoiska podczas Beauty Forum w Warszawie.

Do tej pory temat dłoni traktowałam… różnie. Kiedy miałam chwilę czasu, rzeczywiście starałam się sama zadbać o paznokcie – zawsze stawiałam na dobrej jakości lakiery, pozbawione szkodliwych środków chemicznych. Problem pojawiał się podczas aplikacji, która nigdy idealna nie była (pomalowane skórki i uszkodzenia lakieru! wrrrrr!). Trwałość? Nawet najlepsze lakiery nie wytrzymywały dłużej niż 7 dni, choć to i tak sporo! Wiem, że o wiele łatwiej byłoby pójść do zaprzyjaźnionego salonu i oddać się błogiemu relaksowi, popijając pyszną zieloną herbatkę, wyciszyć telefon i przeglądać kobiece magazyny. Byłoby idealnie! Niestety przy moim nieprzewidywalnym rozkładzie dnia, jest to niemożliwe. Zawsze zdarzy się tak, że kiedy w planach mam ważny wieczorny pokaz czy inne wydarzenie, w ciągu dnia nie mam czasu na manikiur, a tym bardziej na wizytę w salonie. Kończy się na tym, że na szybko “zamalowuje” uszkodzenia, a potem zamykając drzwi i tak coś zepsuję! I tak odkąd pamiętam… Kiedy więc znajoma dziennikarka magazynu urodowego powiedziała mi o lakierach Striplac, które wytrzymują 14 dni na paznokciach, a potem zrywamy je jak plasterek, od razu zaciekawiła mnie! Jak się później okazało, to właśnie hit marki alessandro.

W ostatnią sobotę wraz z moją fotografką, Karoliną, wybrałyśmy się więc na babskie testowanie kosmetyków. Sama wielkość imprezy już przy wejściu zaskoczyła nas rozmachem. Na stoisku alessandro czułam się jak w sklepie z zabawkami, tyle że dla dużych dziewczynek – setki kolorów lakierów, kosmetyków do pielęgnacji i gadżetów do paznokci, których z pewnością nie powstydziłaby się damska wersja Jamesa Bonda. Po chwili zostałam zaproszona na zabieg, gdzie w przemiłej atmosferze przyglądałam się jak moje paznokcie zmieniają się nie do poznania.

alessandro – diagnoza paznokci

alessandro_paznokcie_15Jeśli oglądaliście moją wideo-relację na Instagramie, to wiecie jak krok po kroku wyglądał mój manikiur alessandro. Na samym początku szkoleniowiec i specjalistka alessandro, Ewelina Nurowska-Ratka, zdiagnozowała stan moich paznokci, określając je, jako mocne i zdrowe. To zapewne efekt używania wysokiej jakości lakierów.

Striplac alessandro – idealne paznokcie przez 14 dni

Lakier Striplac, który mi nałożono, to pierwszy na świecie lakier typu peel-off, który nie wymaga zastosowania zmywacza do paznokci. Jest świetną alternatywą dla lakieru hybrydowego oraz właścicielek paznokci kruchych – nie tylko utrzymuje się około 14 dni, ale też nie niszczy płytki paznokcia. To też podobno najlepiej sprzedający się lakier na świecie. Pewnie zapytacie, gdzie jest ukryty haczyk? Otóż nie ma! Jedyne, czego potrzebujemy do zrobienia trwałego manikiuru Striplac, to zestaw – baza, lakier, top plus domowa lampa UV, pod którą utwardzamy lakier przez 60 sekund (wszystko kupujemy w zestawie alessandro). Po dwóch tygodniach nakładamy na paznokcie specjalną oliwkę z enzymami, dzięki której Striplac odklejamy od paznokcia jak papierek. I gotowe!

alessandro_paznokcie_17alessandro_striplac_opiniealessandro_10

alessandro – zaawansowana pielęgnacja dłoni

Uzupełnieniem pięknych paznokci jest odpowiednia pielęgnacja dłoni oraz stóp. W przypadku  alessandro International, nie ma kompromisów. Firma, od ponad 25 lat, jest synonimem najwyższej jakości, ekskluzywności i innowacji. Jako firma nr 1 na świecie w szeroko pojętej pielęgnacji paznokci, dłoni oraz stóp, oferuje doskonałe kosmetyki. I ja mam tu swoich ulubieńców – nigdy nie sądziłam, że pielęgnacja dłoni i paznokci może być tak zaawansowana! I tak cudownie przyjemna…

alessandro_14

Moim faworytem jest seria HAND!SPA, która powstała we współpracy z dermatologami , by walczyć z procesem starzenia się skóry. Jednym z genialnych, innowacyjnych kosmetyków jest Silky Gloves, czyli  lekki fluid, który chroni dłonie dzięki odżywczemu jedwabiowi i ekstraktowi z mirry. Wystarczy kropla, by uzyskać efekt “jedwabnej rękawiczki” na dłoniach!

 Silky Gloves – efekt jedwabiście gładkich dłoni

alessandro_paznokcie_6alessandro_paznokcie

Iconic Jewels – jesienna kolekcja lakierów, niczym kamienie szlachetne

Przepiękny jesienny kolor na moich paznokciach, to “Precious Gem” z nowej kolekcji Iconic Jewels, inspirowanej kamieniami szlachetnymi. Choć wiem już, że kolejnym będzie klasyczna czerwień.

alessandro_paznokcie_20alessandro_paznokcie_11alessandro_19

Moje zakupy z alessandro

Kiedy zaczęłam wrzucać do koszyka kosmetyki alessandro, nagle okazało się, że mogłabym tak bez końca! Ale summa summarum udało mi się wybrać kilka produktów “must have” alessandro do kompletnej pielęgnacji dłoni i stóp oraz domowy zestaw Striplac wraz z lampą UV. Z pewnością niebawem pokażę Wam na blogu, jak przy pomocy tych kosmetyków dbać o dłonie i paznokcie.

alessandro_paznokcie_4alessandro_paznokcie_3

alessandro – inspirujące, rodzinne spotkanie

To, co jeszcze niesamowicie urzekło mnie i całkowicie przekonało do alessandro International Polska, to rodzina Państwa Grieger, która stoi za sukcesem marki w Polsce. Z prezes firmy, panią Renatą Grieger, miałyśmy wiele wspólnych tematów. Poza tym nie ma lepszej wizytówki firmy niż kobieta, która z pasją prowadzi swój biznes. Nic dziwnego, że alessandro nie ma sobie równych na rynku. Dziękuję za przemiłe spotkanie!

alessandro_paznokcie_2alessandro_paznokcie_18

alessandro_paznokcie_21
Od lewej: Rafael Grieger – dyrektor handlowy, Renata Grieger – prezes firmy, Romina Grieger – dyrektor  artystyczna

Po więcej zapraszam na fanpage alessandro international Polska.

  • JustnaZ

    Gosiu a czy trudno się nakłada ten lakier? Czy laik nie będzie miał problemu? Nie słyszłam o nim wcześniej 🙁

    • Nakłada się bardzo cieniutką warstwę, napierw baza, a potem 2 warstwy lakieru i topcoat, czyli jak klasyczny manikiur. Ja jeszcze nie próbowałam sama, ale z tego co widziałam, nie różni się od normalnego lakieru, nawet powiedziałabym, że łatwiej się rozprowadza i jest bardziej napigmentowany 🙂

  • Ola

    Kolor marzenie! Widziałam, że można kupić w Sephora więc jutro się przejdę bo bardzo mnie zachęciłaś tym postem ;))) A nawet ostatnio myslalam o hybrydzie, ale jakos boję się zaryzykowac…

    • Po co hybryda, która niszczy paznokcie, jak można tak 🙂

  • Agnieszka

    Czekałam na ten wpis 😉 Moje paznokcie obeznie są w fazie regeneracji po wakacjach, gdzie za dlugo nosilam hybrydę. Co dzień smaruję je oliwką ale na razie słabo to widze….. Chętnie wypróbuję ten lakier jak tylko dojdę z paznokciami do ładu. Czekam na kolejne urodowe wpisy!

    • Kolejny urodowy już w niedzielę 😉
      Mnie na szczęście ominęła hybrydowa moda 🙂 Daj znać koniecznie, jak wypróbujesz Stroplac! Polecam też gorąco kosmetyki do pielęgnacji, zresztą mam zamiar pokazać kilka produktów, z którymi się nie rozstaję 🙂

  • Wicia

    Patrząc na ten lakier, aż mi się śmiać chce, jak myślę o moich żałosnych porpawkach raz na dwa dni jak już pomaluję paznokcie 😉 Naprawdę schodzi jak plaster? 😀

  • Monika Barańska

    Lakier schodzący po 2 dniach to koszmar, a najgorzej jak odpryska w najmniej odpowiednim momencie, kiedy jesteśmy na jakimś spotkaniu albo wyjściu ze znajomymi. Ktoś może pomyśleć, że zupełnie o siebie nie dbamy. Najlepszą reklamą jest szczera opinia innych, jeżeli po używaniu tych produktów dłonie będą wyglądały jak Twoje Gosiu to uważam, że marka spisała się na szóstkę 🙂

  • Małgorzata eS

    Ja ostatnio maluję paznokcie tylko odżywkami, bo niemal po każdej przygodzie z kolorem rozwarstwiają mi się płytki :/ Ogólnie zawsze miałam słabe paznokcie i przez jakiś czas malowanie lakierami było dobrym sposobem, by ograniczyć ich łamanie, ale od kilku miesięcy reagują fatalnie niemal na każdy lakier. Chyba z ciekawości zainwestuję w droższy lakier, taki bez szkodliwych składników, bo może to one tak je dobijają.

  • KMA

    Ja niestety uleglam hybryda.Praca i 2 dzieci spowodowały, że nie miałam czasu na malowanie paznokci kilka razy w tygodniu.Bardzo żałuję,bo teraz są one w kiepskiej kondycji.Dlatego pokladam ogromna nadzieje w tych lakierach

  • Muszę przetestować ten zestaw koniecznie! Moja przygoda z hybrydą to zawsze słodko-gorzka przygoda. W końcu znalazłam salon, który doskonale wykonuje manicure hybrydowy i paznokcie nie są tak zniszczone, ale niestety… do czasu.

    Prawie całe wakacje hybrydy w efekcie sprawiły, że moje naturalne paznokcie są jak kartka papieru, czas więc na ich kolejną regenerację. To co zawsze ratuje moją płytkę po wielu próbach odżywkowych to odżywka Golden Rose. Black Diamond. Naprawdę wzmacnia i odbudowuje płytkę, bez ryzyka pieczenia czy rozwarstwienia.

    Byłam bardzo zaskoczona, że tak tania odżywka działa w taki sposób. A Alessandro wylądowało na mojej liście do sprawdzenia 😀