SMALL TALK Beauty: Nieskazitelna skóra Laury Mercier

Wierzę w to, że makijaż mówi o naszym stylu tak samo wiele, jak to, w co jesteśmy ubrane. Charakter, zainteresowania, poczucie estetyki, styl życia – to wszystko zostawia subtelny lub wręcz przeciwnie, wyrazisty ślad na naszych twarzach. Coco Chanel mawiała, że kobieta bez zapachu, to kobieta bez przyszłości. Dziś można dodać do tego odpowiednio dobrany makijaż. 

Nic dziwnego, że marki kosmetyczne prześcigają się w tworzeniu produktów, które mają nam pomóc zrobić się na bóstwa. W zalewie kosmetyków można naprawdę pogubić się, dlatego specjalnie dla Was staram się selekcjonować moim zdaniem warte uwagi marki i wybierać z nich to, co najlepsze.

Jedną z marek, która całkowicie urzekła mnie, nie tylko wysoką jakością produktów, ale też całą filozofią, jest Laura Mercier, stworzona przez francuską malarkę, która została makijażystką, ale nie byle jaką, bo rozchwytywaną przez gwiazdy muzyki i filmu. Pracowała z takimi sławami jak Sarah Jessica Parker, Julia Roberts czy Juliette Binoche. Przez wiele lat odpowiadała za sceniczny wizerunek Madonny. 

Dlatego dziś  zapraszam Was na nowy SMALL TALK z Chrisem Howellsem, międzynarodowym makijażystą marki Laura Mercier, z którym miałam wielką przyjemność przeprowadzić wywiad. To, co zaskoczyło mnie i ujęło, to nie tylko niesamowita wiedza na temat makijażu, ale też nieskazitelne maniery Chrisa, szacunek do rozmówcy i elegancja w każdym tego słowa znaczeniu. Zapamiętałam też przesłanie Chrisa, który zapytany o to, co oznacza “nieskazitelność” odpowiedział: Flawless is being told you look amazing and not your makeup looks amazing. Trudno się nie zgodzić, prawda? Makijaż ma być tylko dodatkiem do nas, nie odwrotnie.

SMALL TALK Beauty x Chris Howells/Laura Mercier

   „To, co czyni cię niepowtarzalną sprawia, że jesteś piękna”

– Laura Mercier

Laura-MercierZagłębiając się dalej, chciałabym jeszcze bardziej przybliżyć Wam postać Laury i jej wyjątkowe kosmetyki. Jak to wszystko się zaczęło? Mając za sobą wieloletnie doświadczenie, Laura postanowiła stworzyć własną markę kosmetyków do makijażu i pielęgnacji, opierającą się na klasycznej palecie barw. Jej filozofią zawsze było wydobywanie naturalnego piękna, podkreślanie atutów, nigdy nie “przemalowywanie”. Robiąc makijaż zawsze starała się, by współgrał on z osobowością i nigdy nie przyćmił naturalnej urody kobiety. Tak powstało wiele ikonicznych looków, jak chociażby wizerunek Sary Jessiki Parker, która mimo trudnej urody zachwycała świeżością i przepięknie dobranych makijażem. To właśnie dla niej Laura stworzyła paletę BONNE MINE, składającą się z dwóch bronzerów i dwóch rozświetlaczy, dzięki którym aktorka zawsze wyglądała tak, jakby wróciła z wakacji w Saint Tropez. Z Madonną z kolei łączyła ją wyjątkowa więź, oparta na osobistych relacjach i zaufaniu, podobnie jak z innymi gwiazdami, z którymi współpracowała – Susan Sarandon, Isabellą Rosellini, Brooke Shields, Ellen Barkin, Celine Dion, Meg Ryan czy Meryl Streep. 

Efekt nieskazitelnej skóry – jak go uzyskać?

Innowacyjne produkty Laura Mercier szybko zyskały sławę i uznanie kobiet na całym świecie. Wielokrotnie nagradzane tytułami “Best of” przez magazyny kobiece, sama Laura była też wielokrotnie wyróżniana za swoje zaangażowanie w kampaniach na rzecz marek takich jak Calvin Klein, Donna Karan, Dolce&Gabbana, Versace, Valentino i Alberta Ferretti. Nagradzane były również projekty okładek jej autorstwa dla Vogue (współpracowała przez 10 lat z fotografem Stevenem Meiselem), Harper’s Bazaar, Marie Claire i Allure.

Co zatem stoi za sukcesem “nieskazitelnej skóry” i jak ją uzyskać? To właśnie koncept „Flawless Face” – opierający się na przekonaniu, iż w sztuce wizażu najważniejsze jest zadbać o nieskazitelny wygląd skóry. To właśnie ten aspekt urody gwarantuje, że kobieta zawsze będzie wyglądać pięknie. Każdy produkt Flawless Face został opracowany, by umożliwić kobietom osiągnięcie efektu niewiarygodnie gładkiej, jednolitej i naturalnie wyglądającej cery. I tu moimi absolutnymi faworytami Laura Mercier są trzy produkty – Tinted Moisturizer, rewolucyjny krem koloryzujący z ochroną SPF, Secret Camouflage, jedyny tego rodzaju korektor na rynku, prawdopodobnie zapewnia najlepszy efekt kryjący, jaki kiedykolwiek można było uzyskać za pomocą makijażu (to on uratował mój dekolt w dniu ślubu i wyrównał koloryt na nogach) oraz Translucent Powder, czyli lekki, sypki i jedwabisty puder utrwalający, który zawiera francuski talk, dzięki czemu posiada wyjątkowe właściwości odbijające światło.

Więcej o tych wyjątkowych kosmetykach na pewno Wam jeszcze opowiem niebawem i pokażę moich ulubieńców!:)

  • Z Laury jeszcze nic nie miałam, ale prędzej czy później coś pewnie wpadnie w moje łapki z kosmetyków do makijażu;)

    • Uważaj, bo łatwo się uzależnić od Laury 🙂
      A na serio, polecam umówić się na darmowy makijaż z konsultantką LM, tak było w moim przypadku i tak poznałam markę 🙂 Poza tym lubię rozmawiać z makijażystami, zawsze dowiaduję się o jakichś fajnych trikach urodowych, o których nigdzie indziej nie można przeczytać 🙂

      • Tego się właśnie obawiam;) ja przyznam, ze jakoś nie lubię być malowana przez kogoś. Zawsze odmawiam:D

      • U mnie było podobnie; do zakupu przekonała mnie konsultantka. Długo szukałam odpowiedniego korektora pod oczy, który by krył idealnie cienie, ale nie stanowił pancerza. Ten od LM (na wieczór w połączeniu z dedykowanym pudrem) sprawdził się rewelacyjnie. Właśnie kończę 2. opakowanie, a 3. już czeka w szufladzie 🙂

  • Bettina Mila

    Gosiu, uwielbiam kiedy opisujesz swoje ulubione kosmetyki:-) Od razu chcę je mieć 🙂
    Może kiedyś wypróbuję:-) . Przyznaję, że bez makijażu czuję się niekompletnie jakby ubrana ale nie lubię gdy jest za mocny. Podobnie jest z perfumami. Dlatego Twoje doświadczenia z kosmetykami są takie ciekawe, zawsz coś ciekawego i nowego się dowiaduję 🙂