Olej arganowy – 5 powodów, dlaczego powinnaś go używać

Olej arganowy jest jak superbohater – potrafi wszystko. Nazywany “płynnym złotem Maroka” doskonale radzi sobie zarówno w kuchni, jak i w kosmetologii. Ulubieniec takich gwiazd jak Madonna, Kim Kardashian, Eva Mendes czy Selena Gomez (lista jest naprawdę długa). Powód? Działa fantastycznie na włosy, twarz, ciało, paznokcie… Jak to się stało, że odkryłam go dopiero niedawno???

Olej arganowy znany jest od wieków w Maroko, pozyskiwany z owoców drzewa arganowego i tłoczony na zimno zyskał światową sławę stosunkowo niedawno. Jak dokładnie powstaje opowiedział mi kiedyś kolega, który dla swojej żony przywozi olej arganowy prosto z Maroka. Pokazał mi zdjęcie kóz stojących na drzewach arganowych, podjadających ich owoce oraz liście. M.in. z wydalanych i wypluwanych przez nich pestek powstają nowe drzewa arganowe, jak również olej wytwarzany tradycyjną metodą z nadtrawionych i oczyszczonych pestek. Poniekąd więc te zwierzęta przyczyniają się do produkcji tak bardzo pożądanego dziś przez nas oleju.  Zobaczcie, jak wspinają się na drzewa i jak zabawnie to wygląda 🙂

Olej arganowy – wytwarzanie

Ze względu na ogromne zapotrzebowanie przemysłu kosmetycznego, dziś olej arganowy wytwarza się głównie maszynowo. Jest on składnikiem wielu luksusowych i naturalnych kosmetyków. Zanim zaczęłam stosować 100% olej arganowy, stosowałam kremy z dodatkiem oleju arganowego. Ale wciąż pomysł wysmarowania się tłustym olejkiem jakoś mnie nie przekonywał. Potem trafiłam przez koleżankę na olej arganowy polskiej firmy MOKOSH i tak się zaczęło… Najpierw nieśmiało dodawałam go do kąpieli, potem wcierałam w ręce, paznokcie i dekolt, końcówki włosów i wreszcie zaczęłam dodawać do maseczki z białej glinki i czasem do kremów. I wpadłam, zakochałam się totalnie w tym produkcie. Jeśli używacie dobrego oleju arganowego pewnie wiecie o czym mówię.

Dobry olej arganowy – jaki wybrać?

Właśnie z tą jakością oleju arganowego to nie jest taka prosta sprawa. Ważne, by wybrać 100% olej arganowy organiczny, certyfikowany (ECOCERT) i przebadany dermatologicznie, by mieć pewność, że otrzymujemy najlepszą jakość.

Olej arganowy – właściwości i działanie

  • olej arganowy_najlepszy_2
    Olej arganowy – eliksir młodosci na skórę i włosy

    dogłębnie nawilża, odżywia i koi

Początkowo bałam się, że olej arganowy nie będzie odpowiedni dla mojej mieszanej skóry, skłonnej do zatykania, ale szybko okazało się, że to świetny kosmetyk dla każdego typu skóry. Szybko wchłania się, koi podrażnienia i zaczerwienienia, dlatego nadaje się również do skór wrażliwych, alergicznych czy trądzikowych

  • działa przeciwstarzeniowo

Zawiera wiele naturalnych przeciwutleniaczy, chroni więc przed wolnymi rodnikami, wygładza zmarszczki, a także naprawia barierę lipidową skóry

  • zmiękcza blizny, wspomaga walkę z cellulitem, przyspiesza gojenie ran, otarć czy pęknięć skóry
  • wzmacnia włosy – stosuję głównie na końcówki, ale wiem, że wiele kobiet (w tym wspomniana Kim Kardashian) używa go do olejowania włosów
  • wzmacnia paznokcie i pięknie pielęgnuje skórki
  • jest bezwonny i bardzo szybko się wchłania

Olej arganowy – jak używać?

Tak jak napisałam, zastosowań może być tyle, ile podpowie Wam wyobraźnia. Ja skorzystałam z kilku prostych porad na opakowaniu oleju arganowego MOKOSH :

olej arganowy_najlepszy_7

  • Olej arganowy + maseczka z białej glinki – ten duet to mój ulubieniec! Genialnie koi, nawilża, rozjaśnia, oczyszcza skórę. Ostatnio mocno podrażniła mnie witamina C (ale o tym kiedy indziej), a m.in. ta maseczka oraz inne moje ulubione naturalne produkty, pomagają mojej skórze dojść do siebie
  • Twarz i ciało – co dzień na noc stosuję olej arganowy na szyję, dekolt, dłonie, czasem dodaję kropelkę oleju do ulubionego kremu naturalnego, jeśli nie ma już go w składzie
  • Kąpiel odmładzająca – po niej moja skóra jest świetnie odżywiona i gładka, wystarczy dodać oleju arganowego do kąpieli i gotowe! Ja dodaję jeszcze kilka kropli pomarańczowego lub lawendowego olejku eterycznego, płyn do kąpieli robiący dużą pianę i czuję się jak w SPA;)

olej arganowy_najlepszy_3

Miało być krótko, a wyszło jak zwykle w przypadku recenzji produktów, ale już od jakiegoś czasu chciałam Wam opisać moje doświadczenia z olejem arganowym. Jeszcze jedno, jestem zaskoczona tym, jak bardzo olej arganowy jest wydajny! Używam go naprawdę spore ilości, a wydaje mi się, że w ogóle nie ubywa 🙂 W dodatku zamknięty jest w pięknej, eleganckiej buteleczce, więc używanie go to czysta przyjemność.

A jakie są Wasze doświadczenia z olejem arganowym lub w ogóle olejami? Dajcie koniecznie znać, czy wpis Wam się podobał? Bo już po weekendzie będę miała dla Was pierwsze wideo nowego cyklu “GB TESTUJE” – mam nadzieję, że również przypadnie Wam do gustu. 

  • Nadia Kosmowska

    Rzeczywiście ostatnie 2-3 lata to szał olejkowy. Arganowy, kokosowy, makadamia itd. Półki w drogeriach pękają w szwach. W sumie z przetestowanych przeze mnie olejków (do twarzy, do włosów, do ciała) nigdy się nie rozczarowałam.. Uwielbiam suchy olejek od Nuxe- jakby otulić się luksusem, świetnie sprawdza się na lato bo pięknie pachnie. Lubię też olejkowy spray z Bielendy, świetnie zatrzymuje wodę w skórze. Ostatnio kupiłam jeszcze do twarzy firmy Evree- Magic Rose i również jest świetny. Fajne w olejkach jest to, że każdy kosmetyk “olejkowy” jest bardzo wydajny i jakościowo dobry. Przynajmniej ja do tej pory dokonywałam takich wyborów. Moje typy to nie 100% olejki ale mieszanki – i tak jestem zadowolona. 🙂

    • Nadia, sporo tych olejków przetestowałaś 🙂 Nuxe mam z drobinkami złota, już tyle lat, że sama nie wiem, czy jeszcze zdatny do użytku, ale i tak używam latem, by rozświetlić skórę wieczorem, bo pachnię obłędnie 🙂 Suchej wersji nie widziałam, muszę koniecznie zobaczyć, bo ogólnie Nuxe to dobre kosmetyki, ale mocno esencjonalne (mój narzeczony nie mógł wytrzymać zapachu kremy na noc, choć nigdy na takie rzeczy się nie skarży 🙂
      Reszty nie używałam, ale wierzę, że są super. I też lubię mieszanki, są fajnie dostosowane do potrzeb skóry.

  • Anita Barbara

    Mój “must have”. Przy suchej, wrażliwej, cerze jest niezastąpiony. Do białej glinki też go dodaję. Generalnie kocham, kocham, kocham 🙂

    • Właśnie dziś sobie zrobię maseczkę, można się od niej uzależnić 🙂
      Ale rzeczywiście must have absolutny, gdyby tak na bezludną wyspę musieć zabrać kilka kosmetyków, to arganowy byłby na liście 🙂

      • Anita Barbara

        U mnie też. Obowiązkowo 🙂 Olejek z róży jeszcze lubię, ale arganowy to ten naj, naj 🙂

        • Różany też bardzo lubię. Jak lubisz Korres, to mają tak nowy w ofercie, mam nawet i niedługo się tu z Wami podzielę kilkoma buteleczkami 🙂

          • Anita Barbara

            O, widzisz 🙂 Co do olejku Korres, to go nie znam. Generalnie firmy nie znam. Dotąd miałam z Laboratoire Du Haut Segala, z Biochemii bodajże i jeszcze jeden jakiś 🙂

          • Anita, Korres to jedna z moich ulubionych marek kosmetycznych-naturalnych. Grecka marka, ale jeszcze nie zawiodłam się na ani jednym produkcie. Można znaleźć ich w Sephorze. Polecam zwłaszcza ich serię różaną, moją ulubioną 🙂

          • Anita Barbara

            Doczytałam o niej trochę wczoraj i faktycznie marka ciekawa. Dzięki za polecenie 🙂

  • Monika Barańska

    Nie mam ale chętnie przetestuje ????Gosia nas rozpieszczasz w tym tygodniu postami 😉

    • Monika, nadrabiam zaległości po świętach 🙂 Przyszły tydzień będzie jeszcze fajniejszy 🙂 Obiecuję!

      • Monika Barańska

        Trzymam za słowo 😉

  • Jak zawsze kusisz 🙂 Pewnei spróbuję, bo jak an razie wszystko co polecałaś rewelacyjnie się u mnie sprawdza 🙂

    • Bardzo się cieszę 🙂 Polecam z całego serca 🙂

  • ola

    używam oleju arganowego już kilka lat. swoje pierwsze opakowanie dostałam od fryzjerki jako prezent (Montibello). moje włosy go bardzo lubią i z miejsca zakochałam się w tym produkcie. stosuję nie tylko na końcówki,ale po myciu rozcierając kilka kropel w dłoniach i wmasowując w całe włosy. poza tym uwielbiam go w maseczkach – mieszam z glinką ghassoul i hydrolatem. czasami dodaję spirulinę,kwas hiarulonowy,w zależności,co mam akurat pod ręką. też się początkowo mocno obawiałam stosować go na cerę,bo mam problematyczną cerę (skłonną do zapychania,jak Twoja,Gosiu),ale nie robi mi krzywdy. nie wyobrażam sobie swojej łazienkowej półki bez arganu,jest najlepszy!

  • Kamila Wróbel

    Czytałam o nim na “Piggypeg” na fb (gorąco polecam). Obecnie mam olejek arganowy innej marki, ale zaraz zamawiam ten. Niech działa cuda 🙂

  • Bogumiła Przywarta

    Nie mogę się doczekać więc filmu 🙂 kozy totalnie mnie rozwaliły 🙂

  • Małgorzata eS

    Bardzo lubię kosmetyki Mokosh, miałam kilka ich olejków. Poza tym zawsze tak ładnie je pakują, że zaraz można dać komuś w prezencie 🙂

  • Uwielbiam! Stosuje od kilku miesięcy. Dodaje do moich kremów domowej roboty i jestem bardzo zadowolona. Nie mam uczucia ściągania się skory na twarzy z czym zawsze miałam problem… Ściskam, Daria xxx