Ssanie oleju kokosowego – naturalna metoda na białe zęby czy KIT?

Ale sława oleju kokosowego rosła. W artykułach obiecywano wybielenie zębów, piękną skórę i zdrowe włosy. Dziś, po ponad 2 latach stosowania oleju kokosowego, mogę opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Czy naprawdę jest tak cudowny, jak go opisują?

1. Czy olej kokosowy wybiela zęby?

Ssanie oleju kokosowego ( z ang. oil pulling) znane było już w starożytności jako ajuwerdyjska metoda oczyszczania organizmu z toksyn i leczenia wielu chorób. W latach 90. ubiegłego stulecia wraz z modą na zdrowy tryb życia powróciło do łask – zaleca się płukanie 1-2 łyżkami oleju na czczo przez minimum 20-30 minut, a następnie dokładne wyplucie (do kosza, nie do zlewu!) i umycie zębów pastą. W Polsce płukanie ust olejem (tyle że słonecznikowym – podobno jest lepszy na poważniejsze schorzenia) propagował Michał Tombak. Ale wybielające właściwości przypisuje się właśnie olejowi kokosowemu.

Fanką tej naturalnej metody jest m.in. Gwyneth Paltrow czy Agnieszka Maciąg. Z moich doświadczeń wynika, że rzeczywiście płukanie ust olejem kokosowym pomaga w utrzymaniu higieny dziąseł, wzmacnia je i usuwa krwawienie, ale nie zastępuje regularnych wizyt u stomatologa i nie zapobiega odkładaniu się kamienia, jeśli pijemy kawę, herbatę czy zioła. Efekt wybielania jest naturalny, ale nie są to spektakularne różnice jak np. przy wybielaniu profesjonalnym u dentysty. Rezultaty widoczne są dopiero po kilku miesiącach, więc zdecydowanie jest to metoda dla wytrwałych.

2. Czy olej kokosowy leczy chore gardło?

Przyznam szczerze, że ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Ale pamiętam, że kilkakrotnie stosując olej kokosowy zdarzył mi się ból gardła. Niestety samo płukanie olejem nie pomogło. Mówi się, że olej doskonale pochłania toksyny z jamy ustnej, zapobiegając rozwojowi wielu chorób. Być może. Ale mojego chorego gardła nie wyleczył. W przeciwieństwie do czystka, który stosuję już ponad rok i ani razu w tym czasie nie byłam chora. Ale o nim w następnym wpisie:)

3. Olej kokosowy – naturalny detoks?

Czy rzeczywiście jest “najzdrowszym olejem na ziemi”? W internecie znajdziemy dość sprzeczne publikacje m.in. wyniki badań Athlone Institute of Technology (AIT) z Irlandii, gdzie nie stwierdzono antybakteryjnego działania w obrębie jamy ustnej przy surowym oleju kokosowym. Ale lista rzekomego wpływu na zdrowie jest długa: pisze się o złagodzeniu problemów trawiennych, migrenowych bóli głowy (niestety u mnie nie pomógł), zapalenia zatok, łuszczycy, trądziku, schorzeń serca etc. Wielu lekarzy podkreśla, że nie ma dowodów naukowych potwierdzających te rewelacje. Inni zachęcają do stosowania tej naturalnej metody. Według mnie każdy musi ją sprawdzić na sobie. W końcu, jeśli nie spróbujemy, to nie będziemy wiedzieć, czy działa, prawda?

4. Olej kokosowy na piękną skórę?

Niestety, nie w moim przypadku. Zachęcona testami zagranicznych redaktorek urody zaczęłam zmywać makijaż olejem kokosowym. Po dwóch dniach używania na mojej twarzy pojawiła się wyraźna wysypka i olej musiałam odstawić. Próba zastosowania go jako balsamu skończyła się podobnie. Ale trzeba pamiętać, że każda skóra jest inna i być może u Ciebie olej ten sprawdzi się znakomicie.

ssanie oleju kokosowego na biale zeby5. Olej kokosowy na lśniące włosy?

To chyba jedyny punkt, gdzie mogę w 100% potwierdzić jego działanie – stosowany regularnie rzeczywiście odżywia i wygładza włosy, sprawia, że wydają się zdrowe i są bardziej lśniące, mniej wypadają. Choć według mnie to olej z czarnuszki daje 100 razy lepsze efekty. Polecam mój tekst o tym olejku TUTAJ.

Czy będę nadal stosować ssanie oleju kokosowego nadal?
Myślę, że na razie zrobię sobie dłuższą przerwę. Jednak kokos nie zniknie z mojej kuchni. Obok mleka kokosowego i organicznych płatków, od jakiegoś czasu zachwycam się też mąką kokosową, którą dodaję do sosów i potraw orientalnych, a która nadaje im wyjątkowego, aksamitnego smaku. To dziś podstawa mojej kuchni. Spróbujcie, może Wam też przypadnie do gustu! 🙂

A jakie Wy macie doświadczenia z olejem kokosowym i innymi produktami z kokosa?

  • olga1

    Gosiu, bardzo dobry wpis! Ja poddalam sie po okolo 8 miesiacach i efektow specjalnie nie widzialam….. O wiele bardziej sluza mi wlasnie ziolka i cwiczenia na oczyszczanie organizmu, zdrowa dieta, to podstawa od jakiegos czau i po tym widze efekty 🙂 Olejku z czarnuszki nie probowalam, ale chetnie poczytam o nim wiecje 🙂

    • Koniecznie sprawdź czarnuszkę, bo to akurat przynosi szybko super efekty, zarówno te zdrowotne, jak i urodowe 🙂
      No widzisz, co osoba to inne doświadczenia z olejem. Każdy musi wypróbować na sobie…

      • Smolarek Agata

        eh… zawiodłyście mnie. myślałam, że to będzie przełom w mojej łazience a tu…. 😉

        • Agata, niestety, nie ma co ściemniać i zachwalać, jeśli nie jest się na 100% przekonanym. Ale wiadomo, każdy sam powinien spróbować.
          A co do przełomu w łazience, to szykuję post, który zdecydowanie jest moim przełomem i mam nadzieję, że każda z Was może choć trochę też z niego skorzysta 🙂

  • Ja właśnie od tygodnia płuczę usta olejem i cierpliwie czekam na efekty. Co do punktu 4 – podobno to normalne, że w pierwszych dniach na skórze pojawiają się wypryski, ponieważ skóra musi się pozbyć toksyn i intensyfikuje to pod wpływem działania oleju właśnie. Potem skóra się wyrównuje i jest gładsza niż wcześniej. Ale to niestety nie z mojego doświadczenia, tylko czytałam o tym u innych.

    • Ciekawa jestem efektów? Jak po miesiącu?

      • Powiem szczerze, że nie zauważyłam wielkich zmian, ale może też dlatego, że w ogóle rzadko choruję, dobrze śpię i nie jestem zmęczona na co dzień. Być może nie mogę już wejść na wyższy poziom chilloutu. 🙂

        • Też kiedyś o tym myślałam, bo ja też nie widziałam efektów. I doszła dokładnie do tego samego wniosku 🙂 Ale od września daję olejowaniu jeszcze jedną szansę, na pewno nie zaszkodzi 🙂

  • Maria z Rzeszowa

    Witam wszystkich czytających! Ja ze swojej strony bardzo polecam tę metodę i bardzo się cieszę, że powiększa się grono “przeżuwaczy oleju”. 🙂 Na
    początku kiedy zaczęłam ssać olej rodzina się ze mnie śmiała, ale z czasem wszyscy przywykli do tego widoku. Codzienne, systematyczne ssanie oleju
    pół godziny przed śniadaniem pomogło mi uporać się z niekończącymi się
    zapaleniami gardła ( jednocześnie spożywałam czosnek i tran ). Używałam
    świeżego oleju słonecznikowego, a potem przerzuciłam się na kokosowy. 🙂
    Jest rewelacyjny! Pachnie kokosem – ale tylko ten nierafinowany. Ważna uwaga: nie połykamy “przeżutego” oleju, bo jest on koktajlem
    bakterii i wirusów! Dobrze płuczemy usta po wypluciu oleju. Pozdrawiam!
    🙂

    • Witaj Maria 🙂
      Dzięki za opinię. To metoda dla cierpliwych, ja po wakacjach dam szansę olejowi kokosowemu raz jeszcze 🙂

  • olaaa

    Ja natomiast dowiedziałam się o niesamowitych właściwościach oleju kokosowego z forum. Szukałam sposobu na pozbycie się łupieżu i przeczytałam, żeby 3/4 dni w tygodniu nakładać na skórę i spłukiwać, stosować jako odżywkę przed umyciem. Łupieżu się pozbyłam, włosy są o wiele zdrowsze i jestem bardzo zadowolona! Potem przeczytałam gdzieś, że można też używać jako naturalny dezodorant. Miałam problem także z nieprzyjemnym zapachem potu, używałam oleju kokosowego na pachy przez 2 miesiące i także wszystkiego się pozbyłam 🙂 Jest także rewelacyjny do golenia, świetnie nawilża skórę. Płukać zęby zaczęłam od niedawna i czekam na efekty, mam nadzieję, że w tej “dziedzinie” także się sprawdzi.
    Niewiarygodne! Jeden produkt, tyle zastosowań. Olej kokosowy jest moim faworytem!

  • U mnie jest odwrotnie niż u Ciebie – na włosy nie działa wcale, tylko je puszy, natomiast jest super na twarz i ciało:)

    • Pewnie nie masz mieszanej, kapryśnej skóry, jak ja 😀

    • My.

      To masz wlosy wysokoporowate. Oleje sie dobiera do rodzaju wlosa.

  • Gosiu ja od tygodnia go testuje na skórze i myśle że dziś nadszedł czas na maskę z olejka na saunie na włosy zobaczymy jakie bedą efekty 😀

  • Monika Barańska

    Olej kokosowy idealny do włosów! Mogę z czystym sumieniem go polecić 🙂
    Na moje chore gardło też niestety nie pomaga.

    • Monika, spróbuj czystek, dużo szybciej działa. Mnie zawsze pomaga, a już nie pamiętam, kiedy bolało mnie gardło. Szczerze mówiąc woda z cytryną też dużo daje, bo nie chorujesz albo przechodzisz łagodniej choroby 🙂

  • Joasiu, super pomysł z tą sauną 🙂 W ogóle sauna świetnie oczyszcza również skórę. Daj znać, jak poszło z włosami 🙂

    • Gosiu czy po jednym użyciu pomogło. Trudno powiedzieć prawda jest taka że moja szwagierka używa w chodowli oleju kokosowego dla swoich piesków a one mają włos. |Ich włosy sa piękne i lśniące jeden raz zastosowana sauna myślę że to za mało

  • Wow, o takich zastosowaniach oleju kokosowego nie słyszałam! Jak widać, do wszystkiego trzeba czasu, dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami, na pewno przydadzą się wielu dziewczynom 🙂

  • Anita Barbara

    Chętnie przeczytałam Twoje doświadczenia względem tego specyfiku, bo teraz dużo się o nim pisze. Co do ssania, to się raczej nie przekonam. Na włosy stosowałam czysty olej i zachwytu nie było. Ale już Vatika (czyli kokos z dodatkami) spisuje się fajnie. Nabłyszcza, dociąża i jest ok 🙂

  • Paw

    Dziewczyny , jesteście łatwowierne jak małe kotki . Jaki olej kokosowy ? Może być DOWOLNY – jeśli chcecie olejem . Olej NICZEGO nie detoksykuje . usuwa po prostu z gęby liczne drobnoustroje od których się w niej roi !
    Nie jest możliwe jakiekolwiek wniknięcie przez błony śluzowe oleju do krwi , potem jego wyjście z bakteriami . No k…a czysty nonsens . Olej po prostu WYPŁUKUJE ! A jak jeszcze dodatkowo myje się częściej zęby – to lepiej .
    Jeszcze lepsze działanie ma płukanie ust wodą z SODĄ . Zwykłą “sodką ” ze sklepu . Łyżeczką na pół szklanki . Wystarczą 2-3 minuty “międlenia” . Soda dodatkowo przywraca neutralne ph i zabija “robale” lepiej niż olej .
    Nawet najlepszy z czego by nie wymyślił i tłoczony lub wyciskany lub OBEJMOWANY ( czego Wam życzę )

  • Jakoś nie chce mi się wierzyć w wybielające zęby właściwości olejku kokosowego. Jak się chce wybielić zęby to się idzie do dentysty i robi się to profesjonalnie a nie siedzi w łazience 30 min. i płucze zęby.

  • czy dobrze zrozumiałam? płukać jamę ustną przez minimum 20-30 MINUT???

  • mil_olga

    Olej kokosowy jest zdrowy i sprawdza się w wielu zastosowaniach urodowych i zdrowotnych, jednak jeśli ktoś chce mieć ładne białe zęby metodą w domu to polecam system iWhite, który sama stosuje od kilku miesięcy i daje rewelacyjne efekty, utrzymujące się nawet 2-3 miesiące.

  • Beata_mk

    A próbowałaś z bardziej profesjonalnych produktów iWhite?

  • joasia

    Metodę płukania jamy ustnej poznałam kilka lat temu, którą usiłowałam zastosować z olejem słonecznikowy, ale 5 min płukania dla mnie to był już jakiś dramat, a co dopiero 20 min. Jednak od kilku tygodni ze względu na poważny incydent zdrowotny, który mi się przytrafił i naszą wybitną opiekę medyczną lekarzy postanowiłam, że muszę coś sama zrobić jeśli oni nic nie robią. Wróciłam do płukania, ale tym razem właśnie z olejem kokosowym, który ma przepyszny smak bo uwielbiam kokosy. Poczytałam o metodzie na blogu właśnie Agnieszki Maciąg i sama nie wiem, czy to placebo, ale chyba pomaga na moje flaczki w brzuchu ha, ha. Zajrzałam również do kontrowersyjnego Zięby, który zaleca smażenie tylko na oleju kokosowym ze względu na to ze jako jedyny się nie utleniania itd. Zęby też jakieś bielsze, myślę, że każdy w nim znajdzie coś dla siebie.

  • Świat Komputerów

    Ja za pomocą oleju kokosowego zwalczyłam grzyby Candida, ale zauważyłam również, że rany się szybciej goją. A inspiracje czerpałam z bloga Artura: http://arturtopolski.pl/olej-kokosowy-fakty-wybor/

  • mironiusz

    jak płukać ząbki olejkiem, żeby walczyć z usnięciem kamienia? 🙂 czekam na odpowiedź, pozdrawiam ludzi zdrowia 🙂

  • dorotka39

    ciekawy sposób,jednak chyba za dużo zachodu,ja wybieliłam gotowym wybielaczem dr marin schwarz home comfort

  • Polecam jeszcze doprecyzować, czy mówimy o oleju rafinowanym, czy nierafinowanym. Wiele osób nie ma pojęcia o istnieniu powyższej różnicy 😉

  • Asia

    Jeśli chodzi o włosy czy płukanie jamy ustnej w celu pozbycia się bakterii to jak najbardziej. Jeśli chodzi o wybielanie na mnie niestety też nie działa. Chodzę co jakiś czas na pozbycie się kamienia do mojego stałego miejsca cmp dent i powiem szczerze, że po tym zabiegu moje zęby wyglądają na dużo bielsze więc już nie poddaję się żadnym innym zabiegom. Co do zmywania makijażu, to ja zawsze robię tak, że te preparaty niestety dostają się do moich oczu czego bardzo nie lubię więc olej jak najbardziej odpada. Najbardziej jednak lubię smażyć na nierafinowanym oleju kokosowym, po pierwsze jest to zdrowsze, po drugie nadaje moim potrawą pysznego aromatu.