Hit kosmetyczny Clochee – zdobądź 3 nawilżające serum!

Kiedyś pomijałam ten etap pielęgnacji skóry, teraz nawet, kiedy spieszę się rano na spotkania, staram się nie zapominać o tym, by wklepać pod krem kilka dobroczynnych kropli mieszanki kwasu hialuronowego, który jest jednym z najlepszych nawilżaczy, jakie stosowałam. W serum Clochee znajdziecie połączenie dwóch kwasów – wielkocząsteczkowego, który działa na powierzchni skóry silnie wiążąc w niej wodę, dzięki czemu bardzo mocno nawilża i wygładza zmarszczki i małocząsteczkowego, który ma zdolność utrzymywania nawilżenia w głębszych warstwach skóry i obok kolagenu jest najważniejszym składnikiem naszej skóry.

A realne efekty?

Bardzo lubię ten kosmetyk, nie tylko ze względu na intensywne działanie przeciwzmarszczkowe, ale też dlatego, że pięknie wygładza skórę, ujędrnia i łagodzi podrażnienia. Z pewnością nie zapycha i jest ratunkiem dla kapryśnej, przesuszonej skóry, ale też świetnie sprawdza się do mojej mieszanej cery, która często jest zmęczona. Bardzo dobrze sprawdza się pod makijaż, nie roluje się pod kremem. Według mnie to obowiązkowe SOS po 30 roku życia, ale też dla wszystkich, którzy potrzebują dodatkowego zastrzyku energii dla skóry:)

Serum Clochee, jak i kosmetyki tej polskiej marki (o olejku do demakijażu już pisałam) mogę polecić z czystym sumieniem.

Dlatego mam dla Was niespodziankę – dla 3 dziewczyn mam 3 buteleczki serum nawilżającego, którymi chciałabym się z Wami podzielić!

Jak je zdobyć?

1. Odpowiedzieć na pytanie konkursowe – jakie według Ciebie powinno być idealne serum do twarzy?

2. Odpowiedź należy wpisać poniżej w komentarzu (logując się przez Facebook lub Disqus).

3. Czas trwania konkursu to 5 dni – od 16 kwietnia do 21 kwietnia 2015.

4. Wzięcie udziału w konkursie oznacza akceptację Regulaminu, który znajdziecie TU.

Powodzenia!

UPDATE: Wyniki konkursu:

Serum otrzymują:
1. Diana Lee
2. Katie
3. Skylar

Dziewczyny, odezwijcie się do mnie na priv lub wyslijcie e mail na gosia.boy@gmail.com
Gratulacje! 🙂

  • Katarzyna Kujawa

    Dla mnie idealne serum powinno być “eliksirem młodości”. Sprawiać, że nałożenie na twarz tego magicznego “płynu” spowoduje, że czuć się będę najpiękniej na świecie! Ponadto, klasyczny design opakowania powinien też cieszyć oko i zdobić półkę w łazience bądź toaletkę..

  • Zawsze, gdy budzę się rano, moja twarz jest jakby wymiętoszona, dlatego idealne serum powinno być takim zastrzykiem energii dla mojej skóry, dzięki któremu stanie się ona świetlista i, przede wszystkim, dobrze wygładzona. Pobudzający zapach byłby dodatkowym plusem. Istotna jest także dobra wchłanialność, nie ma bowiem nic gorszego niż uczucie tłustej buzi przez cały dzień. A żeby ideał faktycznie stał się ideałem dorzuciłabym jeszcze działanie przeciwzmarszczkowe – dla mnie, osoby stale walczącej z małymi zmarszczkami na czole to bardzo istotny czynnik.

  • Agnieszka Polkowska

    Gosia, po pierwsze opakowanie skradło mi serce! Przejdźmy jednak do konkretów. Nie mam jeszcze 30 lat, ale niestety intensywna praca (najczęściej po nocach), stres i ciągłe odkładanie urlopu na później sprawiły, że jak ostatnio przyjrzałam się swojej twarzy, to niestety niemile się zaskoczyłam. Cerę mam mieszaną. Nie jest najgorzej, po prostu trochę się błyszczy w strefie T. Największym problemem jest to, że jest poszarzała i zmęczona. Nie da się ukryć swojego stylu życia. Ponadto odkryłam u siebie pierwsze zmarszczki i raczej nie wyglądają na nowy nabytek. Podsumowując, moja cera wygląda na 33, a niekoniecznie na to 28. Czego oczekiwałabym od takiego kosmetyku? Żeby przywrócił mi młodość! A tak poważnie, to zdaję sobie sprawę, że czasu raczej cofnąć się nie da. Jeżeli dzięki serum moja cera zrobiłaby się odrobinę żywsza, zmarszczki płytsze i nie stałabym się celem ataku zaskórników, to zostałabym wierną i młodszą fanką 😉 Sposób żywienia już zmieniłam, śpię więcej, więc teraz nadeszła pora na następny krok.

  • Ola W

    Clochee mnie coraz bardziej kusi. Miałam kilka próbeczek, ale jeszcze nie zakupiłam pełnego kosmetyku. Idealne serum wg mnie powinny ociekać odżywczymi składnikami. Po użyciu takiego serum moja skóra powinna puchnąć taka odżywiona będzie, a potem jak się już wszystko wchłonie, będzie idealnie sprężysta i będę wyglądać jak po serii botoksów i sam Krzysztof Ibisz będzie mi zazdrościł idealnie nawilżonej, odżywionej i gładkiej skóry 🙂

  • Kaja

    Moja cera jest ostatnio kapryśna- może dlatego, że w tym roku przekroczę magiczny próg, po którym ponoć życie się zaczyna;) Idealne serum według mnie- powinno być wielozadaniowe. Powinno odżywiać skórę, nawilżać ją w tych obszarach, w których jest taka potrzeba, likwidować oznaki zmęczenia- sprawiać, że po jego nałożeniu będziemy się czuć- super extra:) i dodatkowo działać przeciwzmarszczkowo. A rano powinno rozświetlać naszą cerę- dodawać jej blasku. Wielozadaniowość to zdecydowanie to.

  • Annaa Biega

    Idealne serum do twarzy powinno być jak mały pomocnik, który każdego dnia pomoże mi sprawić by skóra była dogłębnie i równomiernie nawilżona,rozświetlona oraz gładka i świeża. Powinien łączyć w sobie wiele właściwości, mieć bogaty odżywczy skład i być skuteczny w działaniu. A jak by jeszcze sprawiał ,że skóra będzie wyglądała na młodszą i zdrowszą a koloryt jej będzie wyrównany to będzie moim kosmetycznym ideałem.

  • Aleksandra erlit

    Idealne serum nawilżające powinno działać szczególnie intensywnie wieczorem, kiedy moja skóra po całym męczacym dniu ma ochotę na chwile relaksu i odpoczynku. Z rana powinno dzialac jako energiczne rozbudzenie dla mojej zaspanej skóry. Idealny zapach tagże rozbudziłby moje zmysły i poranek zaczałby się idealnie. Dla idealnego działania dodałabym mu działanie na promienie UV oraz drobinki, które mają charakter chłodzący poniewaz mam wieczny problem z podkrazonymi oczami. Skora po jego uzyciu powinna byc swieza, gladka oraz promieniowac szczesciem.

  • Paulina Balcerkiewicz

    Ha! Nie ma czegoś takiego jak “idealne serum”, ale są kosmetyki,które pomogą nam w utrzymaniu jak najdłużej pięknej cery. Ja U-WIEL-BIAM kremy do twarzy, bardzo dbam o moją wrażliwą cerę i powiem, że nigdy nie używałam serum bo…się boję. Moja cera jest bardzo, ale to bardzo wymagająca. Bardzo często brałam w sklepach kosmetycznych do ręki serum i się zastanawiałam. Wracając do pytania konkursowego, idealne serum wg mnie powinno: a) nie być tłuste b) szybko się wchłaniać c) nawilżać cerę d) pięknie pachnieć e) opóźniać procesy starzenia d) być w ładnym opakowaniu 🙂 Pozdrawiam!

  • Hanka Z

    Moja skóra zawsze była dla mnie wyzwaniem i nigdy nie pozwalała mi na utratę czujności podczas codziennej pielęgnacji. Niedawno przekroczyłam 30 i po wieloletniej walce z trądzikiem zdecydowanie przyszła pora na walkę z brakiem nawilżenia i pierwszymi zmarszczkami. Pora, aby do mojej łazienki wkroczyło serum!
    Wierzę, że dla mojej skóry byłoby jak mur obronny – naturalne składniki chroniłyby ją przed przesuszeniem, zanieszyszczeniami, walczyły z grzechami przeszłości (ach, te przeklęte przebarwienia!) i nadawały ten piękny, juz nie tak łatwy do osiągnięcia, blask. Rozpieszczałabym nim moją skórę – stosowała na noc i na dzień tak, jakbym chciała zrekompensować mojej twarzy wszystkie zaniechania z przeszłości.
    Młodości, nadciągaj!

  • Guest

    Idealne serum to takie, które pokocha moja skóra, lub też odwrotnie.

    Może warto spróbować Clooche, bo do tej pory Twoje rekomendacje sprawdziły się na 100%.

  • Guest

    Idealne serum to takie, które pokocha moja skóra, lub też odwrotnie.

    Może warto spróbować Cloochee, bo do tej pory Twoje rekomendacje sprawdziły się na 100%.

  • Magdalena Nowak

    Idealne serum to takie, które pokocha moja skóra, lub też odwrotnie.

    Może warto spróbować Clochee, bo do tej pory Twoje rekomendacje sprawdziły się na 100%.

  • Magdalena

    idealne serum do twarzy- nie za drogie 🙂 skuteczne !!! jeśli jest nawilżające ma nawilżać, jeśli regenerujące regenerować , a przeciwzmarszczkowe zapobiegać zmarszczkom a nie być tylko pustym kosmetykiem z fajnym napisem. nie powinno też zostawiąc tłustego filmu na skórze, łatwo się aplikować i szybko wchłaniać,choć to sa sprawy poboczne, bo idealne dla mnie byłoby serum skuteczne

  • idealne serum do twarzy powinno przede wszystkim działać. Nie ważny
    jest jego zapach, cena czy opakowanie. Oczywiście miło kiedy produkt
    cieszy jak najwięcej naszych zmysłów jednak dla mnie ważne jest przede
    wszystkim działanie. Idealne to takie, które przede wszystkim nawilża,
    następnie nawilża i znowu nawilżać. Moja cera ostatnio zbuntowała się i jedyne czego potrzebuje to nawilżania. Idealnie byłoby aby serum nie zapychało i działało przeciwzmarszczkowo. Nie jestem wymagająca 🙂

  • Joanna Gerlaczka-Rogalska

    Idealne serum to takie, które coś robi na mojej twarzy, a ja nie muszę sobie wmawiać, że działa (bo często tak mam, szczególnie, jeżeli szarpnę się na coś droższego). Nie mam wielkich wymagań, bo po 35 roku życia to jest się raczej realistą, jeżeli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne:)

  • wlazlus

    Idealne serum do twarzy?
    Powinno sprawić, że cera będzie – jak się marzy!
    Przede wszystkim nawilżona,
    Zdrowa, jędrna i wygładzona!
    Serum powinno być silniejsze niż krem nawilżający,
    Niż jakakolwiek maska, po prostu cuda zdziałujący.
    Musi działać przeciwzmarszczkowo, łagodzić podrażnienia,
    I wtedy jego misja naprawcza nabiera znaczenia.
    Do tego szybko się wchłania i ma zapach delikatny,
    Łatwo rozprowadza, w pojemniczku adekwatnym.
    Serum, które delikatnie skórę całuje,
    i swoim składem organizmu nie truje.
    Idealne serum skoncentrowaną moc posiada,
    Tak, że ręka z bezradności mi nie opada,
    Gdy budzę się rano i myślę sobie: „Ojj, jest niedobrze”!
    Szara buzia, sucha i bez gładkości,
    Brak jej blasku, jędrności i witalności.
    I właśnie w takich chwilach po serum sięgam,
    I zemstę potworowi porannemu poprzysięgam.
    Paskudnej zmory z twarzy się pozbędę
    I pełną blasku zdrową cerę natychmiast zdobędę!

  • Iwona R.

    Idealne serum powinno mieć bogaty w naturalne składniki skład, mocno skoncentrowane substancje poprawiające wygląd skòry, nie uczulające,. Powinno mieć jak najmniej konserwantów, barwnikòw. Powinno po nałożeniu dać uczucie ukojenia, intensywnego nawilżenia i odżywienia skòry. Działać przeciwzmarszczkowo i sprawiać że skòra wygląda promiennie i młodo. Dodatkowo nie powinno zostawiać tłustej lub lepkiej warstwy a idealnie sie wchlaniac. Taki idealny eliksir młodości zamknięty w cudowną i estetyczną buteleczkę 🙂

  • Katie

    Idealne serum? Powinno działać (no i ładnie pachnieć)! Choć troszkę… ociupinkę nawet, bo większość używanych ostatnio niestety działa, ale chyba tylko na psychikę… Niech odżywia i nawilża. Niech pomaga walczyć z upływającym czasem. Niech ratuje przed kryzysem i pierwszymi zmarszczkami! Niech pomaga w gotowaniu i prasowaniu (no okej, tu mnie poniosło) i co najważniejsze: nie kosztuje fortuny 😉

  • Idealne serum to takie, które intensywnie nawilża i odżywia skórę, jest na tyle lekkie w konsystencji, że można na nie nałożyć krem, i wchłania się do ostatniej kropelki.

  • mojeimponderabiliaa

    Kładę się spać, moja cera jest szara, zmęczona i bez wigoru. Po tak ciężkim dniu nie chce mi się nawet patrzeć w lustro. Ostatkiem sił sięgam po serum, które ma być moim kołem ratunkowym. Mam ogromną nadzieję, że absolutnie naturalny skład zaopiekuje się w nocy moją skórą i nie dopuści do żadnych podrażnień. Serum pachnie przyjemnie, delikatnie i relaksująco. Konsystencję ma treściwą, ale nie nadmiernie ciężką i przytłaczającą. Szybko się wchłania, ale nie znika całkowicie z twarzy, dzięki czemu mam pewność, że dobroczynne składniki będą pracowały przez całą noc. Rano budzę się znowu spóźniona, biegam po mieszkaniu, szykuję się do pracy, szybko zerkam w lusterko i siadam oszołomiona… Moja cera wygląda niesamowicie zdrowo i promiennie. Widać, że jest mocno nawilżona, miękka, wręcz aksamitna, a pory zmniejszyły się i już tak nie straszą. Delikatnie dotykam ją opuszkami palców i już rozpływam się, bo wrażenie jest niebiańsko przyjemne. Nie jestem narcyzem, ale przez dłuższa chwilę nie mogę przestać patrzeć na swoje odbicie. No trudno będę teraz trochę zadufana w sobie i powiem, że całkiem ładna ze mnie laska. Do pracy nie będę robiła makijażu, bo nie ma sensu ukrywać tak wspaniałej cery, oj czuję, że niektórzy nie będą mogli oderwać ode mnie wzroku! Tak własnie powinno działać idealne serum. Ma dbać o moją skórę z największą starannością i jednocześnie likwidować wszelkie skórne kompleksy, które czasem przypominają o sobie, nie dają normalnie żyć i ciążą jak kula u nogi…

  • Agata

    Nie mam dużych wymagań – choć my, kobiety często tak mówimy, a później zaczyna się litania.
    Serum powinno być uniwersalne, zarówno na dzień, jak i na noc, bo metraż mojej łazienki skutecznie potęguje mój kosmetyczny minimalizm. Musi się doskonale się wchłaniać, bo wolę dłużej pospać, niż zrywać się skoro świt, by dokonać kosmetycznych rytuałów.
    Musi walczyć ze pozostałościami zbyt krótkich nocy, zawodowych nerwów.
    I co najważniejsze – musi być w wygodnej butelce o niedużej pojemności, tak, żeby mogło mi towarzyszyć podczas moich eskapad z bagażem – wyłącznie – podręcznym.

  • Dziwne rzeczy dzieją się na tym świecie. Jestem świeżo upieczoną 35-latką. Moja skóra zdaje się jednak fakt przekroczenia granicy oddzielającej młodość od starości (jak mawiają o “trzydziestkach”) kompletnie ignorować. Ba! Ona “cofa się w rozwoju”. 😉 Zaskórniki, krostki, niechciane niespodzianki… I ten błysk! Potwornie błyszcząca się strefa T, która w godzinę po nałożeniu makijażu zaczyna przypominać pełen lśnienia księżyc w pełni. Albo latarnię wskazującą drogę zagubionym żeglarzom. To cała ja… Trzydziestopięcioletnia nastolatka. 😉

    Nie będę ukrywać, że trochę winna tego całego zamieszania jestem ja sama. Przez długi czas namiętnie kupowałam kosmetyki z napisem “matujące”, i katowałam nimi swoją twarz z nadzieją, że powstrzymają lśnienie mojej mieszanej cery. Nic bardziej mylnego! Mieszane (i tłuste) cery potrzebują przede wszystkim nawilżania! Tylko dzięki temu “łapią” równowagę, normalizuje się praca gruczołów, co w konsekwencji skutkuje uspokojoną i zdrowszą skórą. Dla mnie idealne serum do twarzy powinno być zatem nawilżające i dające wielkiego kopniaka energetycznego, by skóra zaczęła z nim współpracować i okazywać swe zadowolenie przez ładny koloryt, wygładzenie, odżywienie i blask… ale ten będący wynikiem zdrowia, a nie szalejących gruczołów. 😉 W przypadku cery mieszanej (czyli mojej) ważne, by serum było lekkie, nie zapychało i nie powodowało powstawania kolejnych “niespodzianek”. Kwestia zapachu jest dla mnie naprawdę drugorzędna. A skład? Nie demonizuję kosmetyków z “chemiczną wkładką”, ale bardziej cenię bardziej naturalne i pozbawione agresywnych ulepszaczy kosmetyki, które moja skóra zdecydowanie lepiej toleruje. I kocham wszystko, co polskie, bo uważam, że nasz rodzimy rynek kosmetyczny jest naprawdę bogaty i obfitujący w dobrej jakości produkty.

  • Monika Koprowska-Ludwig

    Idealny mówisz? Raz takie miałam. Jedna kropla wystarczyła aby cera się rozjaśniła, wygładziła a zmarszczki zostały wypełnione. Zaprawdę powiadam Wam, szkoda było ten efekt przykryć podkładem. Dla mnie idealne serum nie musi oszałamiająco pachniecie, ale musi dawać spektakularne efekty. Oczekuje od niego większych efektów niż od kremu. To ma być zastrzyk młodości i musi działać natychmiast. Ma się lubić z kremem, ma się lubić z podkładem. Ma odjąć mojej twarzy przynajmniej 10 lat:)))

  • Skylar

    Jesli istnieje idealne serum do twarzy, to chcialabym, aby sprawialo, ze wygladam jak milion dolarow i nie widze uplywu czasu. Zebym uwielbiala swoje odbicie w lustrze i czula sie wyjatkowo. Zeby ludzie wokol mnie zauwazyli, ze promienieje, a kolezanki zazdroscily mi blasku. Zebym wiedziala, ze robie cos dla siebie i to procentuje.

  • Katarzyna Sarnecka

    Oglądałyście film Pachnidło? bo ja tak… jakim magicznym i unikalnym był tamtejszy “filmowy” flakonik… i tak właśnie powinno wyglądać i charakteryzować się SERUM do cery, powinno być wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju, uniwersalne do każdej cery,na bazie wyłącznie wysublimowanych składników. Każda z nas zasługuje na odrobinę magii wszak owa “wyczaruje” na naszych twarzach naturalną nieskazitelność.. mówi się ,że “duszą ludzkich istnień jest zapach” – apeluję zatem do firm kosmetycznych, zmieńcie zapach na serum 🙂

  • katie

    Do tej pory żyłam w przeświadczeniu,że moja twarz dostaje chyba wszystko czego potrzebuje.Skuteczny płyn micelarny,ulubiony krem,peeling raz w tygodniu.Teraz się okazuje,że nie miałam serum-serum idealnego.Idealne to takie,które pomoże uporać się z efektami starzenia,wygładzi zmarszczki i odpowiednio nawilży bo tego prędzej czy później będzie potrzebować każda kobieta.Ja pracując na nocne zmiany obawiam się,że mogę potrzebować tego wcześniej…Moja buzia wybaczy mi te braki snu pod warunkiem,że dostanie zastrzyk energii w postaci serum idealnego jakim jest Clochee 🙂

  • sobe

    Niech na to pytanie odpowie urodowa matematyka…Serum idealne blasku i efektu glamour naszej twarzy DODAJE, przez co bardziej atrakcyjna każda kobieta się staję. Serum idealne niedoskonałości i zmarszczki z naszej skóry ODEJMUJE, dlatego walki o niego w konkursie nie żałuję.Serum idealne promienną i zdrową cerę nam POTĘGUJE -a takiej okazji nie zmarnuję.Serum idealne wszystkie kompleksy na naszej cerze do tego WYZERUJE-rzeczywistości każda piękniejsza się zaraz czuje.Serum idealne komplementy dla mojej osoby POMNOŻY -przepłacanie za inne drogie serum już mnie nie trwoży.Serum idealne troskę o nasz komfort i wygodę stosowania z nami DZIELI -codziennie ,a nie tylko od niedzieli! Mając ścisły umysł zawsze wybieram rozwiązania matematycznie doskonałe,a Clochee to serum noszące znamiona arytmetycznego geniuszu.

  • Diana Lee

    Idealne serum do twarzy powinno mieć idealnie dobrany skład i odpowiednie proporcje.
    Według mnie taki ideał w buteleczce powinien mieścić:
    – 12ml spełnionych najskrytszych marzeń ( otóż po zastosowaniu serum marzę o zdrowo wyglądającej, pełnej blasku, świeżej i promiennej cerze )
    – 8ml realnych obietnic ( nawilżenie, regeneracja, ujędrnienie, łagodzenie podrażnień, wygładzenie zmarszczek a także poprawa kolorytu i kondycji cery )
    – 6ml inteligencji ( idealne serum powinno wiedzieć jak działać, aby skutecznie odmłodzić moją twarz :))
    – 4ml delikatności ( delikatna i przyjazna, najlepiej naturalna – pozbawiona chemii formuła, która nie podrażni mojej delikatnej cery )
    Taka całość stworzy idealne 30ml serum – serum moich marzeń 🙂

  • Malena_Ma

    Idealne serum to takie, które rano podaje kawę do łóżka, pamięta o rocznicy pierwszego pocałunku i czule szepcze “kochana wstawaj”… a nie, to opis mojego faceta, a miało być o serum.
    Od kosmetyków oczekujemy zawsze tego, co nam przeszkadza i chcemy jak najszybszego działania. Każda z nas ma inne potrzeby, wymagania i różne niedoskonałości.
    Perfekcyjne serum powinno być przede wszystkim perfekcyjnie dobrane dla nas. A idealne serum to takie, które niweluje niedoskonałości, poprawia koloryt, odświeża, nawilża i potem słyszymy od koleżanek :
    ” w oczach blask, cera rozświetlona, ej no powiedz co zrobiłaś, że tak pięknie wygląda Twoja buzia…zakochałaś się, czy co ? “

  • Tasika

    Szczerze to nie wiem jakie powinno być idealne serum, bo nigdy żadnego nie używałam. Wiem może to wstyd bo 34 lata na karku i pojęcia nie mam o właściwościach tego typu kosmetyku. Interesuję się urodą oraz kosmetykami, mam ich całkiem sporo,ale jakoś serum nigdy na mojej toaletce nie zagościło. Teraz jak to piszę to zastanawiam się czemu. Jednak na pytanie odpowiem, bo wiem co w kosmetykach lubię. Myślę, że idealne serum ma za zadanie intensywnie oddziaływać na skórę, współgrać z innymi kosmetykami tj. krem do twarzy czy fluid. Powinno dawać widoczne efekty 🙂

  • Małgorzata Matyja

    Permanentnie słyszę od moich koleżanek z cerą trądzikową, że mam “bezproblemową cerę”. Oczywiście że tak, o ile jedynym problemem mogą być pryszcze. Mam skórę skłonną do przesuszania. Moimi ulubionymi kosmetykami są te silnie nawilżające, do zaczerwienionej skóry, atopowej. Idealne serum do twarzy powinno sprostać moim wymaganiom nawilżającym, nie powodować alergii, powodować, że skóra będzie miała świeży wygląd, a w dotyku będzie jak pupa niemowlaka (skóra – nie serum :D) :). Mam jeszcze młodą twarz, ale kosmetyk, który łagodziłby podrażnienia spowodowane suchym powietrzem, mocną klimatyzacją, to coś, czego szukam :).

  • Ma Gda Rogo

    Idealne serum to takie, które pięknie nawilża skórę, ale jej nie obciąża. Sprawia, że cera promienieje (nie mylić z: promieniuje :-)), jest wygładzona niczym autostrady w Niemczech i sprawia po prostu wrażenie zdrowej. Dobrze się wchłania i nie zostawia tłustego filmu na skórze. Doskonale radzi sobie z przekleństwem jakim jest strefa T. Jest dobrą dawką witamin i energii dla cery i nawet wstając rano do pracy będę wyglądać jakbym spała 8 godzin a nie 5 😉
    W tym roku zmieniam prefiks, pierwszy raz z przodu pojawi się cyfra 3, a moja cera cofnęła się do podstawówki lub liceum 🙂

  • Małgorzata eS

    Zacznę od tego, że jestem istotą znajdującą się na szarym końcu łańcucha informacyjnego. Z jednej strony słodka niewiedza ratuje mnie przed tysiącem kompleksów (bo ja kompleksy łapię jak przeziębienie, a dodam, że dość cherlawa ze mnie istota:). Z drugiej strony jednak omija mnie mnóstwo okazji i wynalazków, które zwyczajnie ułatwiają życie, poprawiają statystyki dobrego nastroju czy po prostu zaspokajają ciekawość.
    Co prawda serum nie jest dla mnie zupełną nowością, lecz nadal w kategoriach niezwykłości to bardziej Nowy York niż Nowy Sącz (póki co szczyt egzotyki należy u mnie do odżywki do rzęs:).
    Do tego mocno kojarzy mi się z kosmetykiem totalnym (czyli po co mi krem na dzień, na noc i na popołudnie, skoro mogę mieć jedną buteleczkę do wszystkiego), niż elementem pielęgnacji, dlatego moje idealne serum mogłoby łączyć oba rozwiązania:

    – lekki, szybko wchłaniający się zastrzyk możliwie naturalnej energii, której ma tyle, że zawsze chętnie się nią dzieli, a moja skóra w ogóle się nie krępuje ulegać jej działaniu, co w bardzo promienny sposób szybko pokazuje (doskonałe wyjście dla patologicznych śpiochów i świetny patent przed wielkim wyjściem)

    – i kosmetyk, którym, zwłaszcza w warunkach turystycznych, mogę na jakiś czas zastąpić nawilżający krem na dzień i bardziej treściwy krem na noc (choć i w warunkach domowych byłoby to idealne rozwiązanie, również ze
    względu na bardzo ograniczoną przestrzeń mojej łazienki, która jest niewiele większa od mojej torebki 😉

    A gdyby do tego całość, wraz z opakowaniem wyglądająca jak kosmetyki z ekskluzywnej, francuskiej
    manufaktury, opatrzona była napisem „Made in Poland”? Bajka 😉

  • Idealne serum do twarzy powinno być odpowiednio dobrane do rodzaju cery. Nawet jeśli będzie zawierało doskonałe i bardzo pożądane składniki aktywne, ale błędnie dopasowane do cery, to na nic się aplikacja takiego kosmetyku nie przyda, a może nawet zaszkodzić. Koncerny farmaceutyczne kuszą konsumentów hasłami, np. “sebu control”, co w odczuciu sugeruje nam, że kosmetyk jest doskonały dla cery mieszanej czy tłustej, a w rzeczywistości serum opiera się o komedogenny olej, którego takie cery z doświadczenia wiem, że powinny unikać. Takie przypadki nie są odosobnione i niestety coraz częściej spotykane.
    Dlatego ja bardzo starannie dobieram serum i zawsze przy pierwszych jego użyciach starannie obserwuję swoją cerę. W zależności od stopnia i kierunku działania, serum powinno odpowiednio nawilżać, w innym przypadku kontrolować wspomniane wyżej sebum, jeszcze inne powinno dawać efekt złuszczenia/peelingu, rozświetlenia, liftingu czy redukować przebarwienia. Ale zasada jest jedna: musimy dobrać serum do oczekiwać naszej cery, a nie mody, reklamy i chęci przetestowania.
    Ja kieruję się tymi zasadami od ponad dwóch lat i dobrze mi z tym.
    Serdecznie pozdrawiam 🙂

  • Idealne serum powinno nawilżać i odżywiać skórę, a jednocześnie nie zapychać porów. Powinno uelastyczniać, wygładzając ewentualne zmarszczki dzień po dniu, ujędrniać i zagęszczać skórę. Powinno mieć lekką, ale treściwą konsystencję, doskonale się wchłaniać i nie pozostawiać warstwy na skórze, czego po prostu nie znoszę. Powinno wnikać głęboko w naskórek i przenosić cenne substancje aktywne wgłąb. Wreszcie powinno mieć czysty i przejrzysty skład, zero parabenów, silikonów i parafiny, bo to jest w serum zbędne, a nawet szkodliwe. Takie jest moje idealne serum 🙂

  • Monika Baran

    Idealne serum powinno sprawić, że najlepsza kobieta jaką znam – moja mama przestanie się smucić przed lustrem widząc jak nie najlżejsze życie odcisnęło piętno również na jej skórze. Wciąż próbuję ją mobilizować do większej dbałości o siebie, jednak zwyczajny brak czasu wyklucza kosmetyczne zabiegi. Idealne serum powinno umilić i “wzbogacić” jej jedyną wolną chwilę w ciągu dnia – przed snem, a z czasem złagodzić oznaki upływającego czasu. Powinno wywołać uśmiech na jej zmęczonej twarzy, dając poczucie, że kobieta w jej wieku również może zrobić coś tylko dla siebie, co będzie czystą przyjemnością.

  • Alicja Mikołajczyk

    Idealne serum do twarzy powinno być indywidualnie dobrane do rodzaju skóry. Dobrze regenerować i nawilżać, łagodzić i odżywiać. Doskonale nadawać się pod makijaż i bez makijażu. Wnikać głęboki i zapobiegać zmarszczkom oraz redukować choć troszkę już powstałe. Ale najważniejsze jest to, żeby nie uczulał! Już próbowałam takiego niby idealnego (znanej sieciowej marki), które miało super działać i nawilżać. Co z tego? Po 2 godzinach miałam całą twarz czerwoną i gorącą, a oczy załzawione. Ani nie był super, ani nie działał 🙁

  • Tak, to jest coś wartego sprawdzenia. 🙂