5 sposobów, jak zaoszczędzić na ubraniach – mój poradnik zakupowy

Trudna to sztuka, a internet pełen jest podobnych poradników. Jednak jako że piszecie do mnie z pytaniami o moje doświadczenia zakupowe, postanowiłam w skrócie zebrać je w jeden tekst, do którego będziemy mogli wracać, a listę uzupełniać. Jak kupować z głową? Zaczynamy!

1. „Trendy to dla mnie brudne słowo“

Powiedziała kilka dni temu podczas nowojorskiego tygodnia mody Anna Wintour. Jak zwykle  bezpośrednia i dosadna. Teraz liczy się indywidualizm, własny styl, charakter i Twoja postawa, opinie, które wyrażasz przez strój. Nie trendy. Ślepe podążanie za trendami jest dobre dla ofiar mody. A teraz pomyślcie, ile razy kupowałyście daną rzecz, tylko dlatego, że jest hitem aktualnego sezonu? A pokilku miesiącach chowałyście ją na dnie szafy?

Moja rada: Popierwsze, zapomnij o tym, co piszą w magazynach. Nie potrzebujesz „tego hitu wiosny“, by żyć i oddychać. Świat się nie zawali. Zamiast tego, zastanów się, czy dana rzecz, którą chcesz kupić, pasuje do innych elementów Twojej garderoby, czy jest czymś, co współgra z Twoim stylem, czy jest wygodna, ile razy ją włożysz i na jakie okazje? Po drugie, zrób research – wiele must have sezonu ma dłuższą datę ważności. Przejrzyj lookbooki i zobacz, co proponują projektanci i marki nie tylko dziś, ale i na kolejny sezon. Bo może okazać się, że np. krój spodni, który tak Ci się podoba, będzie modny również zimą, wtedy zakupy mają większy sens.

2. Analiza sylwetki

figura

To wciąż dla nas nowość. Wiele kobiet nie ma świadomości swojego ciała. I nie każda z nas wygląda jak wybiegowa modelka. Dlatego tym bardziej krytycznie powinnyśmy podchodzić do tego, co kupujemy. To, że ten wystrzałowy garnitur świetnie leży na koleżance z pracy, nie znaczy, że jest odpowiedni dla naszej figury.

Moja rada: Nie kupuj pod wpływem chwili, a już na pewno nie wtedy, kiedy nie jesteś pewna, czy dana rzecz dobrze na Tobie leży. Przyjrzyj się sobie w lustrze, bądź obiektywna i zdroworozsądkowo oceń swoje słabe i mocne strony. Dzięki temu wychodząc z domu nie będziesz ciągle zastanawiała się – czy aby na pewno dobrze w tym wyglądam?! Zawsze warto przeczytać, co w kwestii sylwetek radzi Radzka. Jeśli nauczysz się podstaw, potem będzie już z górki!

3. Nie oszczędzaj na jakości

ps

Miało być o oszczędzaniu, ale paradoksalnie czasem wydając więcej, zyskasz jeszcze więcej. Wiedzą o tym Włoszki, które powtarzają, że nie stać je na tanie rzeczy. Przekonałam się o tym, gdy moja szafa była wypchana po brzegi ubraniami „za grosze“ i naprawdę nigdy, ale to nigdy nie miałam się w co ubrać! Podejście zmieniłam kilka lat temu, kiedy zaczęłam szukać okazji do kupienia rzeczy bardzo dobrej jakości, o ponadczasowych krojach, takich, którymi nie znudzę się po jednym sezonie. W ten sposób można skompletować garderobę, która będzie bazą do stylizacji na każdą porę dnia i okazję. A trendy? Jak powiedział mi w Small Talk jeden z najlepszych stylistów w Hollywood, George Kotsiopoulos, zawsze możesz ograć je dodatkami i tego się trzymam☺

4. Zrób listę najlepszych outletów

Dla wielu dziewczyn lista najlepszych outletów to wiedza tajemna. Dostaję od Was mnóstwo maili z pytaniami – gdzie kupić oryginalny płaszcz Burberry w dobrej cenie i jakie outlety w Europie mogę polecić. Wielu osobom outlet kojarzy się z miejscem, w którym sprzedaje się nieaktualne kolekcje. Oczywiście, nie znajdziemy tam wiosennych nowości Prady czy Ralph Lauren, ale często w warszawskich sklepach również kolekcje przychodzą z dużym opóźnieniem. Wielokrotnie widywałam w outletach ubrania z zeszłego sezonu, które w Polsce były sprzedawane jako aktualne kolekcje i to za dużo większą cenę. Poza tym w outletach znajdziecie kolekcje ponadczasowe, które tworzone są specjalnie pod outlety. Warto więc wybierać rzeczy niesezonowe, jak klasyczne torebki, szpilki, płaszcze, kaszmirowe swetry. To zawsze jest świetna inwestycja.

A teraz lista miasteczek outletowych, do których polecam Wam się wybrać. Wcześniej możecie je zguglować i zobaczyć dokładnie, jakie marki mają w ofercie:

  • McArthurGlen Parndorf pod Wiedniem,
  • McArthurGlen, 90 min. od Londynu
  • Bicester Village pod Londynem,
  •  La Roca Village pod Barceloną,
  • Venetto Outlet, pod Wenecją
  • McArthurGlen, 30 min. od Berlina
  • La Vallée Village pod Paryżem
  • Laz Rozas, pod Madrytem

5. Luksus na wyprzedaży i polowanie na zniżki!

zdjecie

To moja ulubiona forma robienia zakupów 😉 Załóżmy, że nie wybierasz się w najbliższym czasie na wycieczkę po Europie i nie będziesz miała okazji, by ruszyć na podbój zagranicznych outletów. Nic straconego! Zakupy możesz robić w zaciszu własnego domu, polując na zniżki w sieci np. na tej stronie, gdzie można zgarnąć spore kody rabatowe nie tylko do sklepów z odzieżą. Kolejną sprawdzoną przeze mnie stroną jest internetowy butik TheOutnet.com, gdzie znajdziesz markowe ubrania i dodatki w cenach do – 70%, oferta jest uzupełniana na bieżąco, a przeceny trwają cały rok! Szukasz torebki ulubionego projektanta, ale w niższej cenie? Zapisz się do newslettera TheOutnet, dzięki temu nie przegapisz nowej dostawy i produktów w bardzo atrakcyjnych cenach!

Masz pytania? Potrzebujesz porady? Chcesz podzielić się przemyśleniami na temat mody? Pisz do mnie, zawsze chętnie odpowiadam na maile i wiadomości na fanpage’u (jeśli tylko nie wpadają do spamu☺)

I, oczywiście, życzę Wam udanych, mądrych, zadowalających zakupów!

  • Nie rozumiem dlaczego nie ma tu żadnego komentarza 🙂 Fajny post, jak tylko będę planowała podróż w te okolice, to chętnie sprawdzę te miejsca 🙂

    • Blog przeniosłam niedawno na nową platformę i niestety, ale większość dyskusji się nie zapisała 🙁
      Jeśli interesują Cię marki selektywne w dobrych cenach, to bardzo polecam te miejsca. Każda osoba, którą znam i zaczęła robić tam zakupy jeździ już regularnie i nie chce słyszeć o innych sklepach 🙂

  • iza marszal

    Dzięki 🙂

  • Urszula Laskowska

    McArthurGlen, 30 min. od Berlina znam jako B52 a niewiem dlaczego, naprawdę świetne miejsce no i nie daleko od Wawy można na weekend wyskoczyć i jeszcze coś zwiedzić.

    • Ula, dokładnie! W tym berlińskim jeszcze nie byłam, ale planuję po wakacjach wybrać się do Berlina na weekend, więc z pewnością odwiedzę 🙂 Zawsze sobie mówimy, że przecież tak niedaleko, a jeszcze się nie wybraliśmy, więc czas najwyższy. A w Berlinie nie byłam ho ho, bardzo długo.

      • Urszula Laskowska

        Uwielbiam, jestem na etapie oprowadzania innych, świetnie skomunikowane metro. Berlin jest najmniej niemiecki taki bliższy Londyn. A zakupy w B52 zaliczyłam dawno temu i tam trafiłam kilka perełek właśnie na lata !

        • Właśnie dziś rozmawiałam z mężem, że po wakacjach jak wrócimy to musimy koniecznie wybrać się do Berlina, więc pewnie korzystając z okazji zajrzymy też do B52 🙂
          Ciekawa jestem, co takiego fajnego tam upolowałaś 🙂

  • Barbara P.

    Nie kupuję co prawda rzeczy od projektantów, ale zgadzam się, że lepiej kupić mniej, ale lepszej jakości. I że niekoniecznie trzeba mieć sezonowe hity w hurtowej ilości. Bardzo zdroworozsądkowy wpis, a rady ponadczasowe 🙂