1:03pm  

STYLOWA LISTA BLOGERÓW vol.2

Zapraszam do cotygodniowej rubryki “STYLOWA LISTA BLOGERÓW”, w której bardzo subiektywnie oceniam polską blogosferę!

W tym tygodniu przeczytacie m.in. o AlicePoint, Kasi Tusk czy True2me. Całość dostępna 
 na Sophisti.pl.

20/05/2013 stylowa lista blogerów moda
STYLOWA LISTA BLOGERÓW vol.2
Zapraszam do cotygodniowej rubryki “STYLOWA LISTA BLOGERÓW”, w której bardzo subiektywnie oceniam polską blogosferę!W tym tygodniu przeczytacie m.in. o AlicePoint, Kasi Tusk czy True2me. Całość dostępna  na Sophisti.pl.

STYLOWA LISTA BLOGERÓW vol.2

Zapraszam do cotygodniowej rubryki “STYLOWA LISTA BLOGERÓW”, w której bardzo subiektywnie oceniam polską blogosferę!

W tym tygodniu przeczytacie m.in. o AlicePoint, Kasi Tusk czy True2me. Całość dostępna  na Sophisti.pl.

11:19am  

“BOMBA” - KTO NIE CZYTAŁ TEN TRĄBA!

Bezlitosna KKP, jak nazywamy ją w towarzystwie. Tylko ona w polskim show biznesie wali prawdą między oczy nie patrząc na konsekwencje. Medialna bestia, która chyba też jako jedyna otwarcie mówi:

“…mam niepohamowane parcie na szkło, okraszone dziedzicznym cynizmem i abstrakcyjnym poczuciem humoru. Na własny temat i na temat innych.”

Wolna od układów “łóżkowo-imprezowo-narkotykowo-towarzyskich” (bardzo podoba mi się to sformułowanie), bez wsparcia agencji PR, sztucznego lansu i szafy wypełnionej najnowszą kolekcją Prady. 

Ma za to coś bardziej cennego - wybitną inteligencję, której używa, z dziecinną łatwością i precyzją skalpela, do rozbierania kolegów i koleżanek z branży. Celebrytów odziera z błysków fleszy, warstw photoshopa, masowo spijanego botoksu, komercyjnej papki tworzonej na potrzeby mediów, a następnie podaje nam ich na tacy. 

“Doda swoje nagle wydatne kości policzkowe usprawiedliwia tym, że tak bardzo chciała je mieć, tak sobie to wmówiła, że się samo zrobiło”

“Kiedy ogląda się zdjęcia z imprez, widać szokujący efekt ksero - wszystkie celebrytki zaczynają szokująco upodobniać się do siebie i wyglądają jak kolonia lalek Barbie albo klony pacjentów doktora Frankensteina po wzięciu za dużej ilości amfetaminy”.

“BOMBA” wybuchła i nigdy już nie będzie tak samo.
To pewien przełom w postrzeganiu “boskiego” świata celebrytów - bogatych, pięknych, mądrych, nadludzkich istot, które mogą więcej. Czytelnicy, którym na co dzień media sprzedają wykreowany wizerunek klientów agencji PR-owych, w którego autentyczność wierzy pewnie 99% Polaków, powinni koniecznie to przeczytać. Show biznes to nierealny produkt ze skrzętnie skrywanymi wadami, skazami, ale też świat pełen zdolnych, pracowitych ludzi, o których często mówi się mniej, bo nie mają parcia i robią swoje, o czym też warto wiedzieć!

“Alfabet” nazwisk przedstawionych w książce KKP czytałam wyrywkowo. Głównie interesowało mnie, co dziennikarka ma do powiedzenia na temat świata mody i jego bohaterów. Cieszę się, że został poruszony temat blogów i to nie tylko tych szafiarskich, o których jest najgłośniej.

“W Polsce najlepiej, najbardziej profesjonalnie pisane i mające największe znaczenie opiniotwórcze (bez latania po ściankach) są moim zdaniem: blog Gosi Boy (www.gosiaboy.com), jeden z niewielu bezkompromisowych blogów o modzie i stylu, bez politycznej poprawności, coś dla spragnionych prawdy, a nie rzeczywistości ze sponsorowanych artykułów w gazetach; blog Harel o modzie subiektywnie (www.harelblog.pl), pisany z wiedzą, zaangażowaniem i bez wchodzenia wszystkim, nawet niezdolnym, ale za to lansowanym projektantom, w tyłki; bardzo lubię i zawsze czytam ostrego jak brzytwa, zabawnego i merytorycznego Michała Zaczyńskiego (michalzaczynski.com); poza konkurencją jest niezrównana pogromczyni modowej ciemnoty i celebryckiej głupoty, czyli Dorota Wróblewska (dorotawroblewskablog.pl).”

Ale nie jest tylko miło i przyjemnie, a dla KKP nie ma świętych krów, za co jej chwała:

“W Polsce w większości przypadków prowadzenie bloga na tym, że dana blogerka fotografuje się w skopiowanych z magazynów modowych pozach i coraz to nowych ciuchach, butach…”

“…kiedy przejdziemy do prób literackich, krew sama mrozi się w żyłach, a na czoło występuje krwawy pot, bo takiego koszmarnego banału i niejednokrotnie umysłowego dna ze świecą szukać. “Bravo Girl” i wynurzenia o tym, czy zajdzie się w ciążę przez dotyk, to przy tym Henryk Sienkiewicz”.

Książka Karoliny Korwin Piotrowskiej to najmocniejsze i najbardziej opiniotwórcze podsumowanie 20-tu lat polskiego show biznesu. Parafrazując Witolda Gombrowicza, mistrza prowokacji - “BOMBA” - kto nie czytał ten trąba!

20/05/2013 Bomba Alfabet polskiego shołbiznesu Karolina Korwin Piotrowska opinie
“BOMBA” - KTO NIE CZYTAŁ TEN TRĄBA!
Bezlitosna KKP, jak nazywamy ją w towarzystwie. Tylko ona w polskim show biznesie wali prawdą między oczy nie patrząc na konsekwencje. Medialna bestia, która chyba też jako jedyna otwarcie mówi:

“…mam niepohamowane parcie na szkło, okraszone dziedzicznym cynizmem i abstrakcyjnym poczuciem humoru. Na własny temat i na temat innych.”

Wolna od układów “łóżkowo-imprezowo-narkotykowo-towarzyskich” (bardzo podoba mi się to sformułowanie), bez wsparcia agencji PR, sztucznego lansu i szafy wypełnionej najnowszą kolekcją Prady. Ma za to coś bardziej cennego - wybitną inteligencję, której używa, z dziecinną łatwością i precyzją skalpela, do rozbierania kolegów i koleżanek z branży. Celebrytów odziera z błysków fleszy, warstw photoshopa, masowo spijanego botoksu, komercyjnej papki tworzonej na potrzeby mediów, a następnie podaje nam ich na tacy. 

“Doda swoje nagle wydatne kości policzkowe usprawiedliwia tym, że tak bardzo chciała je mieć, tak sobie to wmówiła, że się samo zrobiło”
“Kiedy ogląda się zdjęcia z imprez, widać szokujący efekt ksero - wszystkie celebrytki zaczynają szokująco upodobniać się do siebie i wyglądają jak kolonia lalek Barbie albo klony pacjentów doktora Frankensteina po wzięciu za dużej ilości amfetaminy”.

“BOMBA” wybuchła i nigdy już nie będzie tak samo. To pewien przełom w postrzeganiu “boskiego” świata celebrytów - bogatych, pięknych, mądrych, nadludzkich istot, które mogą więcej. Czytelnicy, którym na co dzień media sprzedają wykreowany wizerunek klientów agencji PR-owych, w którego autentyczność wierzy pewnie 99% Polaków, powinni koniecznie to przeczytać. Show biznes to nierealny produkt ze skrzętnie skrywanymi wadami, skazami, ale też świat pełen zdolnych, pracowitych ludzi, o których często mówi się mniej, bo nie mają parcia i robią swoje, o czym też warto wiedzieć!“Alfabet” nazwisk przedstawionych w książce KKP czytałam wyrywkowo. Głównie interesowało mnie, co dziennikarka ma do powiedzenia na temat świata mody i jego bohaterów. Cieszę się, że został poruszony temat blogów i to nie tylko tych szafiarskich, o których jest najgłośniej.

“W Polsce najlepiej, najbardziej profesjonalnie pisane i mające największe znaczenie opiniotwórcze (bez latania po ściankach) są moim zdaniem: blog Gosi Boy (www.gosiaboy.com), jeden z niewielu bezkompromisowych blogów o modzie i stylu, bez politycznej poprawności, coś dla spragnionych prawdy, a nie rzeczywistości ze sponsorowanych artykułów w gazetach; blog Harel o modzie subiektywnie (www.harelblog.pl), pisany z wiedzą, zaangażowaniem i bez wchodzenia wszystkim, nawet niezdolnym, ale za to lansowanym projektantom, w tyłki; bardzo lubię i zawsze czytam ostrego jak brzytwa, zabawnego i merytorycznego Michała Zaczyńskiego (michalzaczynski.com); poza konkurencją jest niezrównana pogromczyni modowej ciemnoty i celebryckiej głupoty, czyli Dorota Wróblewska (dorotawroblewskablog.pl).”

Ale nie jest tylko miło i przyjemnie, a dla KKP nie ma świętych krów, za co jej chwała:

“W Polsce w większości przypadków prowadzenie bloga na tym, że dana blogerka fotografuje się w skopiowanych z magazynów modowych pozach i coraz to nowych ciuchach, butach…”


“…kiedy przejdziemy do prób literackich, krew sama mrozi się w żyłach, a na czoło występuje krwawy pot, bo takiego koszmarnego banału i niejednokrotnie umysłowego dna ze świecą szukać. “Bravo Girl” i wynurzenia o tym, czy zajdzie się w ciążę przez dotyk, to przy tym Henryk Sienkiewicz”.

Książka Karoliny Korwin Piotrowskiej to najmocniejsze i najbardziej opiniotwórcze podsumowanie 20-tu lat polskiego show biznesu. Parafrazując Witolda Gombrowicza, mistrza prowokacji - “BOMBA” - kto nie czytał ten trąba!

“BOMBA” - KTO NIE CZYTAŁ TEN TRĄBA!

Bezlitosna KKP, jak nazywamy ją w towarzystwie. Tylko ona w polskim show biznesie wali prawdą między oczy nie patrząc na konsekwencje. Medialna bestia, która chyba też jako jedyna otwarcie mówi:

“…mam niepohamowane parcie na szkło, okraszone dziedzicznym cynizmem i abstrakcyjnym poczuciem humoru. Na własny temat i na temat innych.”

Wolna od układów “łóżkowo-imprezowo-narkotykowo-towarzyskich” (bardzo podoba mi się to sformułowanie), bez wsparcia agencji PR, sztucznego lansu i szafy wypełnionej najnowszą kolekcją Prady. 

Ma za to coś bardziej cennego - wybitną inteligencję, której używa, z dziecinną łatwością i precyzją skalpela, do rozbierania kolegów i koleżanek z branży. Celebrytów odziera z błysków fleszy, warstw photoshopa, masowo spijanego botoksu, komercyjnej papki tworzonej na potrzeby mediów, a następnie podaje nam ich na tacy. 

“Doda swoje nagle wydatne kości policzkowe usprawiedliwia tym, że tak bardzo chciała je mieć, tak sobie to wmówiła, że się samo zrobiło”

“Kiedy ogląda się zdjęcia z imprez, widać szokujący efekt ksero - wszystkie celebrytki zaczynają szokująco upodobniać się do siebie i wyglądają jak kolonia lalek Barbie albo klony pacjentów doktora Frankensteina po wzięciu za dużej ilości amfetaminy”.

“BOMBA” wybuchła i nigdy już nie będzie tak samo.
To pewien przełom w postrzeganiu “boskiego” świata celebrytów - bogatych, pięknych, mądrych, nadludzkich istot, które mogą więcej. Czytelnicy, którym na co dzień media sprzedają wykreowany wizerunek klientów agencji PR-owych, w którego autentyczność wierzy pewnie 99% Polaków, powinni koniecznie to przeczytać. Show biznes to nierealny produkt ze skrzętnie skrywanymi wadami, skazami, ale też świat pełen zdolnych, pracowitych ludzi, o których często mówi się mniej, bo nie mają parcia i robią swoje, o czym też warto wiedzieć!

“Alfabet” nazwisk przedstawionych w książce KKP czytałam wyrywkowo. Głównie interesowało mnie, co dziennikarka ma do powiedzenia na temat świata mody i jego bohaterów. Cieszę się, że został poruszony temat blogów i to nie tylko tych szafiarskich, o których jest najgłośniej.

“W Polsce najlepiej, najbardziej profesjonalnie pisane i mające największe znaczenie opiniotwórcze (bez latania po ściankach) są moim zdaniem: blog Gosi Boy (www.gosiaboy.com), jeden z niewielu bezkompromisowych blogów o modzie i stylu, bez politycznej poprawności, coś dla spragnionych prawdy, a nie rzeczywistości ze sponsorowanych artykułów w gazetach; blog Harel o modzie subiektywnie (www.harelblog.pl), pisany z wiedzą, zaangażowaniem i bez wchodzenia wszystkim, nawet niezdolnym, ale za to lansowanym projektantom, w tyłki; bardzo lubię i zawsze czytam ostrego jak brzytwa, zabawnego i merytorycznego Michała Zaczyńskiego (michalzaczynski.com); poza konkurencją jest niezrównana pogromczyni modowej ciemnoty i celebryckiej głupoty, czyli Dorota Wróblewska (dorotawroblewskablog.pl).”

Ale nie jest tylko miło i przyjemnie, a dla KKP nie ma świętych krów, za co jej chwała:

“W Polsce w większości przypadków prowadzenie bloga na tym, że dana blogerka fotografuje się w skopiowanych z magazynów modowych pozach i coraz to nowych ciuchach, butach…”

“…kiedy przejdziemy do prób literackich, krew sama mrozi się w żyłach, a na czoło występuje krwawy pot, bo takiego koszmarnego banału i niejednokrotnie umysłowego dna ze świecą szukać. “Bravo Girl” i wynurzenia o tym, czy zajdzie się w ciążę przez dotyk, to przy tym Henryk Sienkiewicz”.

Książka Karoliny Korwin Piotrowskiej to najmocniejsze i najbardziej opiniotwórcze podsumowanie 20-tu lat polskiego show biznesu. Parafrazując Witolda Gombrowicza, mistrza prowokacji - “BOMBA” - kto nie czytał ten trąba!

9:01am  
ARTYKUŁ SPONSOROWANY: WYGRAJ ZAKUPY W MEDIOLANIE!
20/05/2013 colgate fashion shoot konkursy

image

Właścicielka czarującego uśmiechu poszukiwana!

Uśmiech to Twoja tajna broń, którą podbijasz świat? Kochasz modę i marzysz o sesji zdjęciowej z udziałem fotografa mody? Skorzystaj z aplikacji Colgate Max White One Fashion Shoot, zdobądź głosy internautów i wygraj zakupy w Mediolanie.

Czytaj dalej

5:53pm  

SAVE THE DATE: Joanna Klimas, paprocki&brzozowski, Robert Kupisz

ZBLIŻA SIĘ MARATON POKAZÓW…

#20.05: Joanna Klimas, pokaz kolekcji “CONTRADICTIONS” J/Z 2013/2014 

#21.05: Paprocki & Brzozowski, pokaz kolekcji “DALIA” J/Z 2013/2014

#27.05: Robert Kupisz, pokaz kolekcji “FAIR PLAY” LATO 2014

17/05/2013 PAPROCKI BRZOZOWSKI robert kupisz Joanna Klimas pokazy mody moda
SAVE THE DATE: Joanna Klimas, paprocki&brzozowski, Robert Kupisz
ZBLIŻA SIĘ MARATON POKAZÓW…
#20.05: Joanna Klimas, pokaz kolekcji “CONTRADICTIONS” J/Z 2013/2014 
#21.05: Paprocki & Brzozowski, pokaz kolekcji “DALIA” J/Z 2013/2014
#27.05: Robert Kupisz, pokaz kolekcji “FAIR PLAY” LATO 2014

SAVE THE DATE: Joanna Klimas, paprocki&brzozowski, Robert Kupisz

ZBLIŻA SIĘ MARATON POKAZÓW…

#20.05: Joanna Klimas, pokaz kolekcji “CONTRADICTIONS” J/Z 2013/2014 

#21.05: Paprocki & Brzozowski, pokaz kolekcji “DALIA” J/Z 2013/2014

#27.05: Robert Kupisz, pokaz kolekcji “FAIR PLAY” LATO 2014

2:54pm  

BOMBA BLOGEREK - KOMU SZKODZI SZALEŃSTWO MAFFMANII?

Bomba w polskiej blogosferze tykała od dawna. Wczoraj wybuchła za sprawą Julii Kuczyńskiej, znanej jako Maffashion, która pojawiła się w programie Kuby Wojewódzkiego. Jej “brak elokwencji” skomentował światowej klasy fotograf, Marcin Tyszka:

“najnowszy odcinek Kuby W tylko potwierdzil moje zdanie o polskich blogerkach… zero do powiedzenia i wiedzy jeszcze mniej…a te pseudonimy to chyba czerpia z filmow porno- Jessica Mercedes itd…”

Jeszcze podczas trwania programu na tablicach znajomych ze świata mody lawinowo zaczęły pojawiać się negatywne komentarze, mówiące jednym głosem (pisownia oryginalna):

“I czar prysł!!!!!!- jednak dobrze ze zdjęcia milczą !!!” 

“KW vs ludzie internetu = 2 : 0” - skwitowała dziś na swoim fan page’u Karolina Korwin Piotrowska.

Zacznę od tego, że nie pochwalam stylu w jakim Marcin Tyszka wyraził swoją opinię skierowaną w stronę blogerek modowych. To krzywdzące generalizowanie i szufladkowanie bez szerszego spojrzenia na polską blogosferę. 

JEDNAK uważam, że dobrze się stało. Można by powiedzieć, że gdyby Tyszka nie wsadził kija w mrowisko i to w tak prostacki sposób jego wypowiedź nie wywołałaby aż tak silnych reakcji i nie rozpoczęłaby bardzo ważnej dyskusji pt. KOMU SZKODZI SZALEŃSTWO BLOGOWE?

Rok 2013 to kulminacja obłędu z opętaniem wokół szafiarek - dziewczyn, które stały się idolkami nastolatek i bohaterkami Pudelka. To pewien fenomen, który niewątpliwe drażni profesjonalne środowisko modowe. 

“Problemem jest to, że te dziewczyny nie mają wiele do powiedzenia w kwestiach mody. Brak im elementarnej wiedzy, doświadczenia, obycia. Są zapraszane na pokazy, po czym jako “relację z pokazu” wrzucają na bloga zdjęcia swoich stylizacji! Czasami zdarzy im się popełnić kilka zdań “recenzji”, która przez dziennikarzy modowych jest obśmiewana na forum publicznym” - mówi w rozmowie ze mną redaktor jednego z magazynów mody, który chce pozostać anonimowy.

Kilka dni temu Joanna Horodyńska mocno skrytykowała stylizację Jessiki Mercedes na łamach “Party”. Występ Maffashion u Kuby był tylko zapalnikiem, który prędzej czy później odpaliłby ktoś inny.

CO Z TĄ MAFF?
W mojej opinii sukces Julii Kuczyńskiej nie powinien podlegać ocenie. To jedna z najbardziej przedsiębiorczych dziewczyn, jakie znam. Chapeau bas dla młodej kobiety, która w wieku 25 lat jest właścicielką dwóch firm! PAMIĘTAJMY, że jej sukces tkwi w kreowanym przez nią świecie na jej blogu i w zdjęciach, których sama jest bohaterką. Ale przede wszystkim w ciężkiej pracy.

Być może jej wystąpienie telewizyjne nie spełniło oczekiwań erudytów i mistrzów retoryki. Ale moje pytanie brzmi - CZY MUSIAŁO? Czy Maffashion kiedykolwiek aspirowała do tego, by być wybitną krasomówczynią? 

Jej fani pokochali dziewczynę z sąsiedztwa, taką jaką jest na swoim blogu, na zdjęciach. A tam nie mówi! I przecież nie musi. Niektórzy lepiej wyrażają siebie poprzez słowa, inni przez sztukę. A z pewnością swego rodzaju sztuką nazwać można działania, dzięki którym Maff zdobyła sobie setki tysięcy fanów. I choćby za to należą jej się duże brawa.

KOMU SZKODZI MAFFMANIA?
Inną sprawą są negatywne skutki obłędu medialnego wokół szafiarek i głodu sukcesu finansowego, który można odnieść prowadząc blogi. Osobiście cenię blogi modowe, co dzień śledzę Ulicę Modną, gdzie można znaleźć wiele inspiracji. Na bieżąco przeglądam topowe polskie blogi i wyszukuję nowe, ciekawe strony, które przedstawiam w cyklu 
“Stylowa Lista Blogerów” na Sophisti.pl. Niestety kij ma dwa końce. I o ile zawsze znajdą się perełki, które poza publikacją narcystycznych zdjęć mają ambicje i talent (zobaczcie jak genialne zdjęcia robi Alicja Zielasko czy jak poukładaną osobą jest Charlize Mystery), by robić coś więcej, tak w sieci znajdziemy mnóstwo przykładów nastolatek, które ślepo zapatrzone w swoje idolki rozpoczynają z pozoru nieszkodliwą przygodę z blogowaniem… 

Chcąc stać się celebrytkami wyłudzają od sieciówek darmowe ubrania i piszą do projektantów z prośbą o wysyłanie im prezentów(!), a potem spędzają godziny na tworzeniu stylizacji opartych na dopasowaniu butów do sukienki i robieniu zdjęć, które następnie trafiają na ich blogi. Teraz pozostaje tylko czekać na sesje w kolorowych magazynach, zaproszenia na Fashion Week, upragnione zdjęcia na ściance prasowej i miejsca w pierwszych rzędach na pokazach mody, paparazzi, fejm na “pudelkach”, wyjazdy zagraniczne, recenzje wydarzeń modowych, oczywiście w poważnych mediach, no i intratne kontrakty…

Nie wiem jak Wy, ale ja zastanawiam się co dzieje się z dziewczynami, które już od najmłodszych lat uczestniczą w wyścigu szczurów, zawodach na liczbę fanów na Facebooku, darmowe ubrania, komplementy związane z wyglądem?! Dziewczynami, które wierzą, że bez doświadczenia, wiedzy i większego wysiłku intelektualnego można w krótkim czasie stać się ekspertkami od mody? 

Czy kolejne Maffashion i Jessiki Mercedes to jest to, czego potrzebuje polska moda?  

PS. Przy okazji przypominam najdłuższy wywiad z Julią Kuczyńską w sieci, który przeprowadziłam w ubiegłym roku, a który pokazuje, że dziewczyna ma nieco więcej do powiedzenia niż “No nie?”:)

16/05/2013 Kuba Wojewódzki blogerzy Maffashion opinie
BOMBA BLOGEREK - KOMU SZKODZI SZALEŃSTWO MAFFMANII?
Bomba w polskiej blogosferze tykała od dawna. Wczoraj wybuchła za sprawą Julii Kuczyńskiej, znanej jako Maffashion, która pojawiła się w programie Kuby Wojewódzkiego. Jej “brak elokwencji” skomentował światowej klasy fotograf, Marcin Tyszka:

“najnowszy odcinek Kuby W tylko potwierdzil moje zdanie o polskich blogerkach… zero do powiedzenia i wiedzy jeszcze mniej…a te pseudonimy to chyba czerpia z filmow porno- Jessica Mercedes itd…”

Jeszcze podczas trwania programu na tablicach znajomych ze świata mody lawinowo zaczęły pojawiać się negatywne komentarze, mówiące jednym głosem (pisownia oryginalna):

“I czar prysł!!!!!!- jednak dobrze ze zdjęcia milczą !!!” 
“KW vs ludzie internetu = 2 : 0” - skwitowała dziś na swoim fan page’u Karolina Korwin Piotrowska.

Zacznę od tego, że nie pochwalam stylu w jakim Marcin Tyszka wyraził swoją opinię skierowaną w stronę blogerek modowych. To krzywdzące generalizowanie i szufladkowanie bez szerszego spojrzenia na polską blogosferę. 
JEDNAK uważam, że dobrze się stało. Można by powiedzieć, że gdyby Tyszka nie wsadził kija w mrowisko i to w tak prostacki sposób jego wypowiedź nie wywołałaby aż tak silnych reakcji i nie rozpoczęłaby bardzo ważnej dyskusji pt. KOMU SZKODZI SZALEŃSTWO BLOGOWE?
Rok 2013 to kulminacja obłędu z opętaniem wokół szafiarek - dziewczyn, które stały się idolkami nastolatek i bohaterkami Pudelka. To pewien fenomen, który niewątpliwe drażni profesjonalne środowisko modowe. 

“Problemem jest to, że te dziewczyny nie mają wiele do powiedzenia w kwestiach mody. Brak im elementarnej wiedzy, doświadczenia, obycia. Są zapraszane na pokazy, po czym jako “relację z pokazu” wrzucają na bloga zdjęcia swoich stylizacji! Czasami zdarzy im się popełnić kilka zdań “recenzji”, która przez dziennikarzy modowych jest obśmiewana na forum publicznym” - mówi w rozmowie ze mną redaktor jednego z magazynów mody, który chce pozostać anonimowy.

Kilka dni temu Joanna Horodyńska mocno skrytykowała stylizację Jessiki Mercedes na łamach “Party”. Występ Maffashion u Kuby był tylko zapalnikiem, który prędzej czy później odpaliłby ktoś inny.
CO Z TĄ MAFF?W mojej opinii sukces Julii Kuczyńskiej nie powinien podlegać ocenie. To jedna z najbardziej przedsiębiorczych dziewczyn, jakie znam. Chapeau bas dla młodej kobiety, która w wieku 25 lat jest właścicielką dwóch firm! PAMIĘTAJMY, że jej sukces tkwi w kreowanym przez nią świecie na jej blogu i w zdjęciach, których sama jest bohaterką. Ale przede wszystkim w ciężkiej pracy.
Być może jej wystąpienie telewizyjne nie spełniło oczekiwań erudytów i mistrzów retoryki. Ale moje pytanie brzmi - CZY MUSIAŁO? Czy Maffashion kiedykolwiek aspirowała do tego, by być wybitną krasomówczynią? Jej fani pokochali dziewczynę z sąsiedztwa, taką jaką jest na swoim blogu, na zdjęciach. A tam nie mówi! I przecież nie musi. Niektórzy lepiej wyrażają siebie poprzez słowa, inni przez sztukę. A z pewnością swego rodzaju sztuką nazwać można działania, dzięki którym Maff zdobyła sobie setki tysięcy fanów. I choćby za to należą jej się duże brawa.
KOMU SZKODZI MAFFMANIA?Inną sprawą są negatywne skutki obłędu medialnego wokół szafiarek i głodu sukcesu finansowego, który można odnieść prowadząc blogi. Osobiście cenię blogi modowe, co dzień śledzę Ulicę Modną, gdzie można znaleźć wiele inspiracji. Na bieżąco przeglądam topowe polskie blogi i wyszukuję nowe, ciekawe strony, które przedstawiam w cyklu “Stylowa Lista Blogerów” na Sophisti.pl. Niestety kij ma dwa końce. I o ile zawsze znajdą się perełki, które poza publikacją narcystycznych zdjęć mają ambicje i talent (zobaczcie jak genialne zdjęcia robi Alicja Zielasko czy jak poukładaną osobą jest Charlize Mystery), by robić coś więcej, tak w sieci znajdziemy mnóstwo przykładów nastolatek, które ślepo zapatrzone w swoje idolki rozpoczynają z pozoru nieszkodliwą przygodę z blogowaniem… 
Chcąc stać się celebrytkami wyłudzają od sieciówek darmowe ubrania i piszą do projektantów z prośbą o wysyłanie im prezentów(!), a potem spędzają godziny na tworzeniu stylizacji opartych na dopasowaniu butów do sukienki i robieniu zdjęć, które następnie trafiają na ich blogi. Teraz pozostaje tylko czekać na sesje w kolorowych magazynach, zaproszenia na Fashion Week, upragnione zdjęcia na ściance prasowej i miejsca w pierwszych rzędach na pokazach mody, paparazzi, fejm na “pudelkach”, wyjazdy zagraniczne, recenzje wydarzeń modowych, oczywiście w poważnych mediach, no i intratne kontrakty…
Nie wiem jak Wy, ale ja zastanawiam się co dzieje się z dziewczynami, które już od najmłodszych lat uczestniczą w wyścigu szczurów, zawodach na liczbę fanów na Facebooku, darmowe ubrania, komplementy związane z wyglądem?! Dziewczynami, które wierzą, że bez doświadczenia, wiedzy i większego wysiłku intelektualnego można w krótkim czasie stać się ekspertkami od mody? Czy kolejne Maffashion i Jessiki Mercedes to jest to, czego potrzebuje polska moda?  
PS. Przy okazji przypominam najdłuższy wywiad z Julią Kuczyńską w sieci, który przeprowadziłam w ubiegłym roku, a który pokazuje, że dziewczyna ma nieco więcej do powiedzenia niż “No nie?”:)

BOMBA BLOGEREK - KOMU SZKODZI SZALEŃSTWO MAFFMANII?

Bomba w polskiej blogosferze tykała od dawna. Wczoraj wybuchła za sprawą Julii Kuczyńskiej, znanej jako Maffashion, która pojawiła się w programie Kuby Wojewódzkiego. Jej “brak elokwencji” skomentował światowej klasy fotograf, Marcin Tyszka:

“najnowszy odcinek Kuby W tylko potwierdzil moje zdanie o polskich blogerkach… zero do powiedzenia i wiedzy jeszcze mniej…a te pseudonimy to chyba czerpia z filmow porno- Jessica Mercedes itd…”

Jeszcze podczas trwania programu na tablicach znajomych ze świata mody lawinowo zaczęły pojawiać się negatywne komentarze, mówiące jednym głosem (pisownia oryginalna):

“I czar prysł!!!!!!- jednak dobrze ze zdjęcia milczą !!!” 

“KW vs ludzie internetu = 2 : 0” - skwitowała dziś na swoim fan page’u Karolina Korwin Piotrowska.

Zacznę od tego, że nie pochwalam stylu w jakim Marcin Tyszka wyraził swoją opinię skierowaną w stronę blogerek modowych. To krzywdzące generalizowanie i szufladkowanie bez szerszego spojrzenia na polską blogosferę. 

JEDNAK uważam, że dobrze się stało. Można by powiedzieć, że gdyby Tyszka nie wsadził kija w mrowisko i to w tak prostacki sposób jego wypowiedź nie wywołałaby aż tak silnych reakcji i nie rozpoczęłaby bardzo ważnej dyskusji pt. KOMU SZKODZI SZALEŃSTWO BLOGOWE?

Rok 2013 to kulminacja obłędu z opętaniem wokół szafiarek - dziewczyn, które stały się idolkami nastolatek i bohaterkami Pudelka. To pewien fenomen, który niewątpliwe drażni profesjonalne środowisko modowe. 

“Problemem jest to, że te dziewczyny nie mają wiele do powiedzenia w kwestiach mody. Brak im elementarnej wiedzy, doświadczenia, obycia. Są zapraszane na pokazy, po czym jako “relację z pokazu” wrzucają na bloga zdjęcia swoich stylizacji! Czasami zdarzy im się popełnić kilka zdań “recenzji”, która przez dziennikarzy modowych jest obśmiewana na forum publicznym” - mówi w rozmowie ze mną redaktor jednego z magazynów mody, który chce pozostać anonimowy.

Kilka dni temu Joanna Horodyńska mocno skrytykowała stylizację Jessiki Mercedes na łamach “Party”. Występ Maffashion u Kuby był tylko zapalnikiem, który prędzej czy później odpaliłby ktoś inny.

CO Z TĄ MAFF?
W mojej opinii sukces Julii Kuczyńskiej nie powinien podlegać ocenie. To jedna z najbardziej przedsiębiorczych dziewczyn, jakie znam. Chapeau bas dla młodej kobiety, która w wieku 25 lat jest właścicielką dwóch firm! PAMIĘTAJMY, że jej sukces tkwi w kreowanym przez nią świecie na jej blogu i w zdjęciach, których sama jest bohaterką. Ale przede wszystkim w ciężkiej pracy.

Być może jej wystąpienie telewizyjne nie spełniło oczekiwań erudytów i mistrzów retoryki. Ale moje pytanie brzmi - CZY MUSIAŁO? Czy Maffashion kiedykolwiek aspirowała do tego, by być wybitną krasomówczynią? 

Jej fani pokochali dziewczynę z sąsiedztwa, taką jaką jest na swoim blogu, na zdjęciach. A tam nie mówi! I przecież nie musi. Niektórzy lepiej wyrażają siebie poprzez słowa, inni przez sztukę. A z pewnością swego rodzaju sztuką nazwać można działania, dzięki którym Maff zdobyła sobie setki tysięcy fanów. I choćby za to należą jej się duże brawa.

KOMU SZKODZI MAFFMANIA?
Inną sprawą są negatywne skutki obłędu medialnego wokół szafiarek i głodu sukcesu finansowego, który można odnieść prowadząc blogi. Osobiście cenię blogi modowe, co dzień śledzę Ulicę Modną, gdzie można znaleźć wiele inspiracji. Na bieżąco przeglądam topowe polskie blogi i wyszukuję nowe, ciekawe strony, które przedstawiam w cyklu “Stylowa Lista Blogerów” na Sophisti.pl. Niestety kij ma dwa końce. I o ile zawsze znajdą się perełki, które poza publikacją narcystycznych zdjęć mają ambicje i talent (zobaczcie jak genialne zdjęcia robi Alicja Zielasko czy jak poukładaną osobą jest Charlize Mystery), by robić coś więcej, tak w sieci znajdziemy mnóstwo przykładów nastolatek, które ślepo zapatrzone w swoje idolki rozpoczynają z pozoru nieszkodliwą przygodę z blogowaniem… 

Chcąc stać się celebrytkami wyłudzają od sieciówek darmowe ubrania i piszą do projektantów z prośbą o wysyłanie im prezentów(!), a potem spędzają godziny na tworzeniu stylizacji opartych na dopasowaniu butów do sukienki i robieniu zdjęć, które następnie trafiają na ich blogi. Teraz pozostaje tylko czekać na sesje w kolorowych magazynach, zaproszenia na Fashion Week, upragnione zdjęcia na ściance prasowej i miejsca w pierwszych rzędach na pokazach mody, paparazzi, fejm na “pudelkach”, wyjazdy zagraniczne, recenzje wydarzeń modowych, oczywiście w poważnych mediach, no i intratne kontrakty…

Nie wiem jak Wy, ale ja zastanawiam się co dzieje się z dziewczynami, które już od najmłodszych lat uczestniczą w wyścigu szczurów, zawodach na liczbę fanów na Facebooku, darmowe ubrania, komplementy związane z wyglądem?! Dziewczynami, które wierzą, że bez doświadczenia, wiedzy i większego wysiłku intelektualnego można w krótkim czasie stać się ekspertkami od mody? 

Czy kolejne Maffashion i Jessiki Mercedes to jest to, czego potrzebuje polska moda?  

PS. Przy okazji przypominam najdłuższy wywiad z Julią Kuczyńską w sieci, który przeprowadziłam w ubiegłym roku, a który pokazuje, że dziewczyna ma nieco więcej do powiedzenia niż “No nie?”:)

12:06pm  

DZIŚ BĘDZIE WYJĄTKOWO…

Dochody z tego wideo i wyjątkowej akcji polskich vlogerów zostaną przekazane na cel akcji - MUSICFORLIFE.PL!

Zachęcam do udostępniania i wsparcia MUSICFORLIFE.PL 

16/05/2013 musicforlife.pl blogerzy dla musicforlife moda

DZIŚ BĘDZIE WYJĄTKOWO…

Dochody z tego wideo i wyjątkowej akcji polskich vlogerów zostaną przekazane na cel akcji - MUSICFORLIFE.PL!

Zachęcam do udostępniania i wsparcia MUSICFORLIFE.PL 

11:17pm  

FINAŁ: MACIEJ ZIEŃ “RENTGEN”

Solidna, niezwykle dopieszczona i jak zwykle ultra kobieca kolekcja ZIENIA! Brawo Maciek!

14/05/2013 Maciej Zień Rentgen pokazy mody moda

FINAŁ: MACIEJ ZIEŃ “RENTGEN”

Solidna, niezwykle dopieszczona i jak zwykle ultra kobieca kolekcja ZIENIA! Brawo Maciek!

4:48pm  

ETERNIDAD - BO ROZMIAR MA ZNACZENIE

To nie jest opowieść o tym, o czym być może myślicie… choć dotyczy mężczyzn i ich rozmiarów :)

Chcąc nie chcąc, przez swoją okularową manię, stałam się dla wielu kolegów i koleżanek ekspertem w dziedzinie doboru oprawek. I tak na mojej mapie zakupowej regularnym punktem odwiedzin stał się designerski butik MOKO 61, o czym już pewnie wiecie. Znajdziecie tu alternatywę dla wszechobecnej obrandowanej komercji, czyli kultowe marki takie jak MYKITA, DITA, OSCAR MAGNUSON, BARTON PERREIRA, CUTLER & GROSS czy CHEAP MONDAY. 

ETERNIDAD - PONIEWAŻ LICZY SIĘ ROZMIAR
Niestety dobór odpowiednich oprawek nie jest prosty. I o ile kobiety wciąż mają łatwiej skupiając się na kolorze czy designie, tak u mężczyzn napotykam jeden permanentny i w sumie zrozumiały dla mnie problem  WIELKOŚCI.

Standardowe oprawki męskie mają maximum 14 cm szerokości i praktycznie nie występują w oprawkach korekcyjnych i często są ZA MAŁE na męskie głowy. Wygląda to dosyć zabawnie, kiedy widzimy faceta w zbyt małych okularach. Dlaczego producenci okularów z uporem maniaka wytwarzają oprawki na męskie głowy o wielkości orzeszka? Nie wiem. Tak jakby nie wiedzieli, że każdy ma inne potrzeby, a rozmiar ma znaczenie! 

I tu z pomocą przyszła marka ETERNIDAD, która oferuje piękne, designerskie oprawki optyczne dla mężczyzn, którzy mają problem z doborem rozmiaru - ramki ETERNIDAD mają 15 cm szerokości i są wykonane ręcznie z najwyższej jakości materiałów, produkowanych przez specjalistów z wieloletnią tradycją. Ręczne polerowanie nadaje oprawkom idealne wykończenie - podobne do wykończenia ręcznie polerowanych mebli - czyste, głębokie i błyszczące. 

Być może komuś pomogę tę informacją, bo wiem, że problem istnieje i do tej pory nie było na niego rozwiązania.

Oprawki ETERNIDAD kupicie m.in. w butiku MOKO 61 w Warszawie, ale też w Krakowie w Optyk Boutique i w Gdyni w OOG eyewear concept store. Więcej info na stornie internetowej eternidadeyewear.com i fan page’u  facebook.com/eternidadeyewear.

(Źródło: photoset.com)

14/05/2013 EYEWEAR BIG SIZE FRAMES FRAMES XXL ETERNIDAD moda

ETERNIDAD - BO ROZMIAR MA ZNACZENIE

To nie jest opowieść o tym, o czym być może myślicie… choć dotyczy mężczyzn i ich rozmiarów :)

Chcąc nie chcąc, przez swoją okularową manię, stałam się dla wielu kolegów i koleżanek ekspertem w dziedzinie doboru oprawek. I tak na mojej mapie zakupowej regularnym punktem odwiedzin stał się designerski butik MOKO 61, o czym już pewnie wiecie. Znajdziecie tu alternatywę dla wszechobecnej obrandowanej komercji, czyli kultowe marki takie jak MYKITA, DITA, OSCAR MAGNUSON, BARTON PERREIRA, CUTLER & GROSS czy CHEAP MONDAY. 

ETERNIDAD - PONIEWAŻ LICZY SIĘ ROZMIAR
Niestety dobór odpowiednich oprawek nie jest prosty. I o ile kobiety wciąż mają łatwiej skupiając się na kolorze czy designie, tak u mężczyzn napotykam jeden permanentny i w sumie zrozumiały dla mnie problem  WIELKOŚCI.

Standardowe oprawki męskie mają maximum 14 cm szerokości i praktycznie nie występują w oprawkach korekcyjnych i często są ZA MAŁE na męskie głowy. Wygląda to dosyć zabawnie, kiedy widzimy faceta w zbyt małych okularach. Dlaczego producenci okularów z uporem maniaka wytwarzają oprawki na męskie głowy o wielkości orzeszka? Nie wiem. Tak jakby nie wiedzieli, że każdy ma inne potrzeby, a rozmiar ma znaczenie! 

I tu z pomocą przyszła marka ETERNIDAD, która oferuje piękne, designerskie oprawki optyczne dla mężczyzn, którzy mają problem z doborem rozmiaru - ramki ETERNIDAD mają 15 cm szerokości i są wykonane ręcznie z najwyższej jakości materiałów, produkowanych przez specjalistów z wieloletnią tradycją. Ręczne polerowanie nadaje oprawkom idealne wykończenie - podobne do wykończenia ręcznie polerowanych mebli - czyste, głębokie i błyszczące. 

Być może komuś pomogę tę informacją, bo wiem, że problem istnieje i do tej pory nie było na niego rozwiązania.

Oprawki ETERNIDAD kupicie m.in. w butiku MOKO 61 w Warszawie, ale też w Krakowie w Optyk Boutique i w Gdyni w OOG eyewear concept store. Więcej info na stornie internetowej eternidadeyewear.com i fan page’u  facebook.com/eternidadeyewear.

(Źródło: photoset.com)

12:21pm  

Najlepsze blogerki modowe “NA JĘZYKACH”!

Kolejne wyróżnienie mojego bloga w tym tygodniu, po “BOMBIE” Karoliny Korwin Piotrowskiej, blog GOSIABOY.com został pokazany w programie Agnieszki Szulim, “NA JĘZYKACH”.

“Branżę modową podbiły w expresowym tempie, udało się to kilku z nich: Kasi Tusk, Karolinie Glinieckiej, Gosi Boy… “

Zapraszam do obejrzenia całego materiału (18:26 o blogerkach): 
tvn/na-jezykach, a ekipie programu dziękuję za uznanie :)

Przy okazji zapraszam do głosowania na mój blog, który jest nominowany w plebiscycie “MODNE KREACJE” Warsaw Fashion Street jako najlepszy blog modowy, jeśli oczywiście podoba Wam się to, co robię: GŁOSUJ

13/05/2013 na językach najlepsze blogerki modowe bomba moda
Najlepsze blogerki modowe “NA JĘZYKACH”!
Kolejne wyróżnienie mojego bloga w tym tygodniu, po “BOMBIE” Karoliny Korwin Piotrowskiej, blog GOSIABOY.com został pokazany w programie Agnieszki Szulim, “NA JĘZYKACH”.

“Branżę modową podbiły w expresowym tempie, udało się to kilku z nich: Kasi Tusk, Karolinie Glinieckiej, Gosi Boy… “

Zapraszam do obejrzenia całego materiału (18:26 o blogerkach): tvn/na-jezykach, a ekipie programu dziękuję za uznanie :)
Przy okazji zapraszam do głosowania na mój blog, który jest nominowany w plebiscycie “MODNE KREACJE” Warsaw Fashion Street jako najlepszy blog modowy, jeśli oczywiście podoba Wam się to, co robię: GŁOSUJ

Najlepsze blogerki modowe “NA JĘZYKACH”!

Kolejne wyróżnienie mojego bloga w tym tygodniu, po “BOMBIE” Karoliny Korwin Piotrowskiej, blog GOSIABOY.com został pokazany w programie Agnieszki Szulim, “NA JĘZYKACH”.

“Branżę modową podbiły w expresowym tempie, udało się to kilku z nich: Kasi Tusk, Karolinie Glinieckiej, Gosi Boy… “

Zapraszam do obejrzenia całego materiału (18:26 o blogerkach): 
tvn/na-jezykach, a ekipie programu dziękuję za uznanie :)

Przy okazji zapraszam do głosowania na mój blog, który jest nominowany w plebiscycie “MODNE KREACJE” Warsaw Fashion Street jako najlepszy blog modowy, jeśli oczywiście podoba Wam się to, co robię: GŁOSUJ

10:50am  

Zuo Corp. w ‘Small Talk’!

Dwóch przystojnych i cholernie zdolnych facetów, którzy okazali się być medialnymi bestiami (powinni mieć swój talk show!), czyli Bartek Michalec i Łukasz Laskowski, twórcy marki ZUO Corp. byli wczoraj gośćmi “Small Talk”!

Z najbardziej kreatywnym duetem polskiej mody rozmawiałam ponad 2 godziny - o świecie mody & show biznesu i ich mechanizmach, czasem nawet bardzo okrutnych, ale trochę inaczej niż zazwyczaj.

Bo Bartek i Łukasz to prawdziwi i szczerzy do bólu artyści, nie żadne chorągiewki na wietrze, czy politycznie poprawni chłopcy, a ultra silne osobowości z ciętym językiem i niezwykle wyostrzonym dowcipem. Ale przede wszystkim fajne, mądre chłopaki, z którymi można konie kraść :)

Czuję, że to będzie głośny i pouczający odcinek…

13/05/2013 zuo corp. Bartek Michalec Łukasz Laskowski small talk
Zuo Corp. w ‘Small Talk’!
Dwóch przystojnych i cholernie zdolnych facetów, którzy okazali się być medialnymi bestiami (powinni mieć swój talk show!), czyli Bartek Michalec i Łukasz Laskowski, twórcy marki ZUO Corp. byli wczoraj gośćmi “Small Talk”!
Z najbardziej kreatywnym duetem polskiej mody rozmawiałam ponad 2 godziny - o świecie mody & show biznesu i ich mechanizmach, czasem nawet bardzo okrutnych, ale trochę inaczej niż zazwyczaj.
Bo Bartek i Łukasz to prawdziwi i szczerzy do bólu artyści, nie żadne chorągiewki na wietrze, czy politycznie poprawni chłopcy, a ultra silne osobowości z ciętym językiem i niezwykle wyostrzonym dowcipem. Ale przede wszystkim fajne, mądre chłopaki, z którymi można konie kraść :)
Czuję, że to będzie głośny i pouczający odcinek…

Zuo Corp. w ‘Small Talk’!

Dwóch przystojnych i cholernie zdolnych facetów, którzy okazali się być medialnymi bestiami (powinni mieć swój talk show!), czyli Bartek Michalec i Łukasz Laskowski, twórcy marki ZUO Corp. byli wczoraj gośćmi “Small Talk”!

Z najbardziej kreatywnym duetem polskiej mody rozmawiałam ponad 2 godziny - o świecie mody & show biznesu i ich mechanizmach, czasem nawet bardzo okrutnych, ale trochę inaczej niż zazwyczaj.

Bo Bartek i Łukasz to prawdziwi i szczerzy do bólu artyści, nie żadne chorągiewki na wietrze, czy politycznie poprawni chłopcy, a ultra silne osobowości z ciętym językiem i niezwykle wyostrzonym dowcipem. Ale przede wszystkim fajne, mądre chłopaki, z którymi można konie kraść :)

Czuję, że to będzie głośny i pouczający odcinek…

4:50pm  

SAVE THE DATE: 14.05 Rentgen ZIENIA J/Z 13/14

9/05/2013 rentgen maciej zień moda
SAVE THE DATE: 14.05 Rentgen ZIENIA J/Z 13/14

SAVE THE DATE: 14.05 Rentgen ZIENIA J/Z 13/14

7:23pm  

Najlepsze blogi modowe w “BOMBIE” Karoliny Korwin Piotrowskiej!

“W Polsce najlepiej, najbardziej profesjonalnie pisane i mające największe znaczenie opiniotwórcze (BEZ LATANIA PO ŚCIANKACH) są moim zdaniem: blog Gosi Boy (www.gosiaboy.com), jeden z niewielu bezkompromisowych blogów o modzie i stylu, bez politycznej poprawności, coś dla spragnionych prawdy, a nie rzeczywistości ze sponsorowanych artykułów w gazetach”.

Karolina Korwin Piotrowska o blogu GOSIABOY.com w swojej książce ”Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu”.

Dziennikarka wymienia mój blog obok adresów stron moich zacnych kolegów i koleżanek z branży: Doroty Wróblewskiej, Harel, Michała Zaczyńskiego oraz Freestyle Voguing. 

Dziękuję!

8/05/2013 najlepsze blogi modowe w Polsce Bomba Karolina Korwin Piotrowska moda
Najlepsze blogi modowe w “BOMBIE” Karoliny Korwin Piotrowskiej!

“W Polsce najlepiej, najbardziej profesjonalnie pisane i mające największe znaczenie opiniotwórcze (BEZ LATANIA PO ŚCIANKACH) są moim zdaniem: blog Gosi Boy (www.gosiaboy.com), jeden z niewielu bezkompromisowych blogów o modzie i stylu, bez politycznej poprawności, coś dla spragnionych prawdy, a nie rzeczywistości ze sponsorowanych artykułów w gazetach”.

Karolina Korwin Piotrowska o blogu GOSIABOY.com w swojej książce ”Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu”. 
Dziennikarka wymienia mój blog obok adresów stron moich zacnych kolegów i koleżanek z branży: Doroty Wróblewskiej, Harel, Michała Zaczyńskiego oraz Freestyle Voguing. 
Dziękuję!

Najlepsze blogi modowe w “BOMBIE” Karoliny Korwin Piotrowskiej!

“W Polsce najlepiej, najbardziej profesjonalnie pisane i mające największe znaczenie opiniotwórcze (BEZ LATANIA PO ŚCIANKACH) są moim zdaniem: blog Gosi Boy (www.gosiaboy.com), jeden z niewielu bezkompromisowych blogów o modzie i stylu, bez politycznej poprawności, coś dla spragnionych prawdy, a nie rzeczywistości ze sponsorowanych artykułów w gazetach”.

Karolina Korwin Piotrowska o blogu GOSIABOY.com w swojej książce ”Bomba. Alfabet polskiego szołbiznesu”.

Dziennikarka wymienia mój blog obok adresów stron moich zacnych kolegów i koleżanek z branży: Doroty Wróblewskiej, Harel, Michała Zaczyńskiego oraz Freestyle Voguing. 

Dziękuję!

2:01pm  

DIOR: ‘Secret Garden 2’ znowu w Wersalu

25 milionów odsłon na YouTubie i jedna z najbardziej efektownych reklam ostatnich lat. Kampania ’Secret Garden’ j/z 12/13 Diora autorstwa duetu fotografów Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin powstała w ogrodach Wersalu oraz w samym pałacu - w lustrzanej galerii ‘La Galeries Des Glaces’ przy dźwiękach ‘Enjoy the Silence’ Depeche Mode i zachwyca do dziś. 

Rok później Dior przenosi nas do lasku w pobliżu Petit Trianon, pałacyku w Wersalu, który w 1774 r. Ludwik XVI podarował Marii Antoninie. Jedno z ujęć zostało zainspirowane obrazem “Śniadanie na trawie” Édouarda Maneta.

Ale zamiast nagiej kobiety w towarzystwie dwóch mężczyzn mamy trzy modelki wystylizowane w ubrania z jesiennej kolekcji Diora. Główną rolę odgrywa tu piękny, wysmakowany, czarny garnitur - znak firmowy Diora pod sterami Simonsa. Natomiast kosz wypełniony owocami zastąpiono torbami Diorissimo w neonowych kolorach. Surrealistyczną, bajkową kampanię po raz kolejny sfotografowali Inez&Vinoodh. 

Filmik pojawi się w czerwcu na stronie Dior.com. 

8/05/2013 Dior diorissimo moda

DIOR: ‘Secret Garden 2’ znowu w Wersalu

25 milionów odsłon na YouTubie i jedna z najbardziej efektownych reklam ostatnich lat. Kampania ’Secret Garden’ j/z 12/13 Diora autorstwa duetu fotografów Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin powstała w ogrodach Wersalu oraz w samym pałacu - w lustrzanej galerii ‘La Galeries Des Glaces’ przy dźwiękach ‘Enjoy the Silence’ Depeche Mode i zachwyca do dziś. 

Rok później Dior przenosi nas do lasku w pobliżu Petit Trianon, pałacyku w Wersalu, który w 1774 r. Ludwik XVI podarował Marii Antoninie. Jedno z ujęć zostało zainspirowane obrazem “Śniadanie na trawie” Édouarda Maneta.

Ale zamiast nagiej kobiety w towarzystwie dwóch mężczyzn mamy trzy modelki wystylizowane w ubrania z jesiennej kolekcji Diora. Główną rolę odgrywa tu piękny, wysmakowany, czarny garnitur - znak firmowy Diora pod sterami Simonsa. Natomiast kosz wypełniony owocami zastąpiono torbami Diorissimo w neonowych kolorach. Surrealistyczną, bajkową kampanię po raz kolejny sfotografowali Inez&Vinoodh. 

Filmik pojawi się w czerwcu na stronie Dior.com. 

4:00pm  

J BRAND - NAJLEPIEJ SKROJONE SPODNIE ŚWIATA

Z jeansami jest jak z facetami - muszą idealnie pasować. Te najlepsze zostają z nami na długie lata, a nawet na całe życie ;)

Jeśli chodzi o mnie, kolekcjonuję jeansy, podobnie jak buty, okulary i torebki. Zasada numer 1 - NO LOGO - nie lubię epatowania metkami. Wychodzę z założenia, że moja pupa nie jest słupem reklamowym, a jeśli już czymś ma zwracać na siebie uwagę, to niech to będzie jej kształt, a nie mini baner z nazwą sieciówki czy nazwiskiem projektanta.

Moja ostatnia zdobycz to skinny jeans marki J BRAND, które pokochałam od pierwszego włożenia. Bo są jak druga skóra, świetnie skrojone, dopasowują się do sylwetki. I co najważniejsze, bez zbędnych ozdobników 
w postaci haftów czy widocznych logo.

Nie bez powodu jeansy tej amerykańskiej marki zostały okrzyknięte “najlepiej skrojonymi spodniami świata”, a nawet “Chanel wśród jeansów”. Znajdziemy je w szafach wielu fashionistek, ale chyba najlepszą rekomendacją jest fakt, że nosi je sama Anna Wintour. Najbardziej wpływowa naczelna biblii mody mówiła o nich w dokumencie “The September Issue”:

„Tylko dlatego, że uwielbiasz zakładać piękną suknię Caroliny Herrery czy chodzić w jeansach J Brand zamiast nosić ciuchy z K-Mart’u wcale nie oznacza, że jesteś pustym człowiekiem” .

OUTFIT: jeansy J BRAND/J STORE GALERIA MOKOTÓW | marynarka DKNY | torebka MARC BY MARC JACOBS | szpilki SAM EDELMAN| okulary TOM FORD

Fot. Karolina Chudyba Photography

5/05/2013 J Brand jeansy Anna Wintour styl

J BRAND - NAJLEPIEJ SKROJONE SPODNIE ŚWIATA

Z jeansami jest jak z facetami - muszą idealnie pasować. Te najlepsze zostają z nami na długie lata, a nawet na całe życie ;)

Jeśli chodzi o mnie, kolekcjonuję jeansy, podobnie jak buty, okulary i torebki. Zasada numer 1 - NO LOGO - nie lubię epatowania metkami. Wychodzę z założenia, że moja pupa nie jest słupem reklamowym, a jeśli już czymś ma zwracać na siebie uwagę, to niech to będzie jej kształt, a nie mini baner z nazwą sieciówki czy nazwiskiem projektanta.

Moja ostatnia zdobycz to skinny jeans marki J BRAND, które pokochałam od pierwszego włożenia. Bo są jak druga skóra, świetnie skrojone, dopasowują się do sylwetki. I co najważniejsze, bez zbędnych ozdobników 
w postaci haftów czy widocznych logo.

Nie bez powodu jeansy tej amerykańskiej marki zostały okrzyknięte “najlepiej skrojonymi spodniami świata”, a nawet “Chanel wśród jeansów”. Znajdziemy je w szafach wielu fashionistek, ale chyba najlepszą rekomendacją jest fakt, że nosi je sama Anna Wintour. Najbardziej wpływowa naczelna biblii mody mówiła o nich w dokumencie “The September Issue”:

„Tylko dlatego, że uwielbiasz zakładać piękną suknię Caroliny Herrery czy chodzić w jeansach J Brand zamiast nosić ciuchy z K-Mart’u wcale nie oznacza, że jesteś pustym człowiekiem” .

OUTFIT: jeansy J BRAND/J STORE GALERIA MOKOTÓW | marynarka DKNY | torebka MARC BY MARC JACOBS | szpilki SAM EDELMAN| okulary TOM FORD

Fot. Karolina Chudyba Photography

3:34pm  
TOP #5 KOLEKCJI FASHION WEEK POLAND JESIEŃ/ZIMA 2013
23/04/2013 fashion week poland mmc Łukasz Jemioł Basic herzlich wilkommen tomaotomo moda

image

I po Fashion Weeku… W pierwszych rzędach zasiedli profesjonaliści - kolorowi, krzykliwi, stylowi, ulubieńcy Instagrama, wszelkich “Serdelków” i  ścianek sponsorskich. Co mieli do powiedzenia na temat prezentowanych kolekcji? 

„Zostawiam Was z nową stylizacją… Na sobie mam bezrękawnik ZARA, T-shirt Redesigned Stories Factory, spodnie i koszule H&M, buty Lacoste oraz bransoletki Malvaretki”. NAPRAWDĘ, MUSICIE to przeczytać u Zaczyńskiego—> 

Pozostawiając bez komentarza fashion weekową otoczkę i to, w co mogłam być ubrana, gdybym wybrała się do Łodzi i zasiadła w pierwszym rzędzie między amatorami pawich piórek, tiuli, brokatu i mistrzami słowa pisanego, przedstawiam Wam subiektywną ocenę 5 topowych kolekcji (kolejność dowolna):

#1 HERZLICH WILKOMMEN/OFF OUT OF SCHEDULE

image

Naprawdę żałuję, że nie było mnie na tym pokazie. Dziewczyny rozwijają się w zastraszającym tempie! Mam na myśli oczywiście duet projektantek - Alicję Saar i Małgosię Wójcicką.

image

Ta kolekcja jest JAKAŚ, świeża, a jednocześnie do bólu przemyślana. Charakterystyczny element - iluzoryczne nadruki imitujące przeskalowane sploty, zamknięte w klasycznych formach podbiły moje serce!
Ubrania zaskakują mariażem tekstur i krojów, które nie potrzebują dodatkowych bodźców w postaci koloru. To zdecydowanie jedna z najbardziej obiecujących polskich marek, która ma potencjał na obecność na światowych tygodniach mody. Go Girls!

#2 TOMAOTOMO by Tomasz Olejniczak/DESIGNER AVENUEimage

Czy tylko ja mam wrażenie, że Tomasz niedługo wyskoczy nam z lodówek?

TOMAOTOMO to jedna z najprężniej rozwijających się marek i przykład na to, że w Polsce można w krótkim czasie zbudować znaczącą rozpoznawalność. Od powstania w 2011 r. projektant zaprezentował już sześć kolekcji. Jego ubrania noszą celebrytki, o czym co rusz donoszą nam wszelkiej maści media.

„Colagge” to kolekcja nie dla wszystkich zrozumiała. Odważne kolory i faktury w połączeniu ze sztucznymi futrami tworzyły koktajl stylów i emocji dla niektórych nie do przełknięcia. Plusem były nietypowe dla zimy kolory, przełamujące nudne szaro bure schematy, charakterystyczne dla tej pory roku i niestandardowe łączenia materiałów. Kolekcja charyzmatyczna, silna, mocna. Czekam na więcej!

#3 KAMILA GAWROŃSKA-KASPERSKA/DESIGNER AVENUE

image

Kolekcja zatytułowana Villa dei Misteri to jedno z najmocniejszych uderzeń łódzkiego fashion weeka.

Minimalistyczne, kunsztowne kroje, w których widać rękę kostiumografa. Materiały misternie zdobione motywem krzyża z obrządku prawosławnego, swoją stylistyką przypominają mi twórczość Alexandra McQueena (zresztą nie po raz pierwszy w przypadku Gawrońskiej-Kacperskiej, co nie jest żadną skazą na projektach). Prezentowana ubrania zapierają dech w piersiach nawet na zdjęciach! Wprowadzają widza w niezwykle podniosły, ale też lekko perwersyjny nastrój.

Żeby zrozumieć podłoże powstania kolekcji, warto pokusić się o interpretacyjny trop - obraz Jerzego Nowosielskiego o tym samym tytule, którego inspiracją do namalowania był odkryty w XIX wieku w Pompejach dom spotkań tajemniczej antycznej sekty, gdzie na ścianach odnaleziono freski przedstawiające 
misteria dionizyjskie. Były to “męczeńsko-erotyczne” rytuały, w wyniku których “uczestnicy doświadczali tego, co pozostawało niedostępne dla niewtajemniczonych”. 

W tym kontekście analiza kolekcji Villa dei Misteri może być uważana za niemal mistyczne przeżycie. 

#4 ŁUKASZ JEMIOŁ/
DESIGNER AVENUE

image

Kolejna udana, casualowa kolekcja. I, po raz kolejny w przypadku Jemioła - podobno najbardziej oblegany pokaz tego sezonu. Projektant swoją linię BASIC dedykuje wszystkim spragnionym wygodnych, nowoczesnych form do noszenia na co dzień.

image

Fot. facebook.com/LukaszJemiol

Jemioł idealnie wyczuł rynek i odpowiedział na potrzeby klientów, których zachwycił sportowy szyk lansowany przez projektanta i jego modowych wyznawców. Tu nie chodzi już tylko o ubrania, a podobnie jak w przypadku Roberta Kupisza, o pewien sposób myślenia, identyfikowania się z pewnym stylem życia i subkulturą.

image

Z pozoru zwykłe, bawełniane t-shirty, bluzy, sukienki czy jeansowe spodnie łączy jeden mianownik. Przetarcia, wytarcia, charakterystyczne przeszycia, surowe wykończenia, uniwersalny kod kolorystyczny - to cechy, które nadają kolekcji właściwego Jemiołowi sznytu. Ubrania noszą się dobrze, nie tracą na jakości po wypraniu (osobiście sprawdzone) i można je dowolnie zestawiać. 
UWAGA - uzależniają!

#5 MMC STUDIO/DESIGNER AVENUE

Na koniec największa gwiazda polskiego tygodnia mody, bez której, mam wrażenie, FWP nie odbyłby się. Mam rację?

Ubóstwiani przez publiczność i modowych krytyków (nie mylić z profesjonalistami z dzisiejszego tekstu Zaczyńskiego!) projektanci konsekwentnie pokazują nam, że potrafią bawić się modą na światowym poziomie.

image

Zachwyca zmyślna gra formą, kolorem, tkaniną, co sezon wybierana z największą atencją. Dowiedzieliśmy się, że nawet puchowa kamizelka może przybrać luksusową formę. Hitem okazały się pikowane szaliki i kurtki z futra z barana, które z pewnością pomogą przetrwać nam kolejną długą zimę.

Wisienką na torcie była hipnotyzująca finałowa kreacja z cekinów, w której na wybiegu pojawiła się Joanna Horodyńska, muza duetu projektantów Ilony Majer i Rafała Michalaka. 

A jakie są Wasze typy? 

Sponsorem relacji jest Colgate Fashion Shoot.